Ogromna ilość pytań o to jak zacząć swoją przygodę z wszechświatem i próśb o polecenie książek popularnonaukowych dla początkujących, zmobilizowała mnie do stworzenia Biblioteczki. Będę ją co jakiś czas uzupełniał, dorzucając świeżą literaturę o fizyce, astronomii i filozofii przyrody.

Na początek

Czyli, coś łatwego i ogólnego na początek przygody z wszech­świa­tem.

Książka popularnonaukowa Jak przetrwać wśród czarnych dziur

Dave Goldberg, Jeff Blomquist, “Jak przetrwać wśród czarnych dziur. Najzabawniejszy przewodnik po wszechświecie


Książka niemal idealna dla każdego laika, który nie wie od czego zacząć swoją przygodę z pozna­wa­niem wszech­świata. Dwóch pro­fe­so­rów Drexel Uni­ver­sity, naprawdę banalnym językiem tłumaczy naj­cie­kaw­sze zagad­nie­nia z zakresu fizyki małych i dużych obiektów, dorzu­ca­jąc do tego sporą garść abs­trak­cyj­nego humoru i zabaw­nych ilu­stra­cji. Jeśli macie zna­jo­mego, którego chcie­li­by­ście zain­te­re­so­wać fizyką, ale nie macie pojęcia, które zagad­nie­nie może go naj­bar­dziej zacie­ka­wić, A user’s guide to the universe będzie jak znalazł. Niestety książce towa­rzy­szy pewien man­ka­ment, pod postacią niezbyt udanego tłu­ma­cze­nia, rodzą­cego kilka nie­ści­sło­ści mery­to­rycz­nych. [Recenzja]

Tytuł oryginału: A user’s guide to the universe | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2014 | Liczba stron: 391.

Christophe Galfard, “Wszechświat w twojej dłoni. Niezwykła podróż przez czas i przestrzeń


Inte­re­su­jący sub­sty­tut dla (wspo­mnia­nej poniżej) Krótkiej historii czasu Stephena Hawkinga. Książka napisana została przez dok­to­ranta popu­lar­nego fizyka na wózku i pod względem treści jest dość podobna. Poczy­tamy w niej o naszym miejscu w Układzie Sło­necz­nym i wszech­świe­cie, co nieco o teorii względ­no­ści i mecha­nice kwan­to­wej, a także o czarnych dziurach i innych medial­nych kon­cep­tach kosmo­lo­gicz­nych. Publi­ka­cję Galfarda wyróżnia styl: nieco roz­wle­czony, ale bardzo przy­stępny, pełen pla­stycz­nych opisów, skupiony na budowie relacji z czy­tel­ni­kiem i nie­ustan­nym pobu­dza­niu jego wyobraźni. [Recenzja]

Tytuł oryginału: The Universe in Your Hand. A Journej Through Space, Time and Beyond | Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte | Miejsce i rok wydania: Kraków 2017 | Liczba stron: 409.

Książka Krótka historia czasu Stephena Hawkinga

Stephen Hawking, “Krótka historia czasu


Klasyka i best­sel­ler, który… pozo­staje moim zdaniem nieco prze­re­kla­mo­wany. Książka uzyskała gigan­tyczną sławę w momencie pier­wot­nego wydania w latach 70., ale do dnia obecnego powstało sporo opra­co­wań znacznie przy­jaź­niej­szych laikom. Moim zdaniem, Krótka historia czasu, sprawdza się przede wszyst­kim jako rodzaj pod­su­mo­wa­nia, przy­po­mnie­nia pewnych infor­ma­cji, czy po prostu przegląd naj­waż­niej­szych fizycz­nych idei prze­szło­ści i teraź­niej­szo­ści. Właśnie ze względu na bardzo syn­te­tyczne podej­ście do poszcze­gól­nych tematów, to lektura wciąż mogąca zain­te­re­so­wać czy­tel­ni­ków cenią­cych swój czas (całość to tylko 178 stron!). Ale coś za coś: taka skró­to­wość oznacza, że więk­szość wątków docze­kała się co najwyżej zasy­gna­li­zo­wa­nia.

Tytuł oryginału: A brief history of Time. From the Big Bang to Black Holes | Wydawnictwo: Zysk i S-ka | Miejsce i rok wydania: Poznań 2000 | Liczba stron: 178.

Michio Kaku, “Wszechświaty Równoległe. Powstanie wszechświata, wyższe wymiary i przyszłość kosmosu


Wbrew futu­ry­stycz­nej nazwie i okładce, medialny Michio Kaku w swojej książce prosty sposób pre­zen­tuje podstawy osią­gnięć naj­now­szej fizyki. To nie tylko opowieść o hipo­te­tycz­nych strunach i wyższych wymia­rach, ale również obszerne kom­pen­dium pełne cie­ka­wo­stek z zakresu mecha­niki kwan­to­wej i kosmo­lo­gii. Oczy­wi­ście, autor nie nadużywa żargonu nauko­wego, zabie­ra­jąc począt­ku­ją­cego czy­tel­nika w długą podróż, zaczy­na­jąc greckich filo­zo­fów przyrody, a kończąc na współ­cze­snych uczonych.

Tytuł oryginału: Parallel Worlds. A Journey Through Creation, Higher Dimensions, and the Future of the Cosmos | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2007 | Liczba stron: 385.

Carl Sagan, “Kosmos


Sagan to ikona, którą obo­wiąz­kowo powinien kojarzyć każdy amator nauk przy­rod­ni­czych. Zmarły w 1996 roku astronom poświę­cił więk­szość swojej kariery zara­ża­niu zwykłych miłością do nauki, czego owocem był m.in. legen­darny serial Cosmos oraz książka wydana pod tym samym tytułem. Warto prze­czy­tać choćby po to, aby prze­ko­nać się z jakim zaan­ga­żo­wa­niem można opisywać majestat wszech­świata. Autor nie tylko przed­sta­wia naukowe fakty, ale stara się poruszyć czy­tel­nika, szarpiąc poszcze­gólne struny w jego umyśle i zmu­sza­jąc do racjo­nal­nego spoj­rze­nia na świat.

Tytuł oryginału: Cosmos: The Story of Cosmic Evolution, Science and Civilisation | Wydawnictwo: Zysk i S-ka | Miejsce i rok wydania: Poznań 1997 | Liczba stron: 212.

Andrzej Kajetan Wróblewski, “Historia fizyki. Od czasów najdawniejszych do współczesności


Dla każdej osoby zain­te­re­so­wa­nej historią nauki jest to abso­lutny nie­zbęd­nik. Co prawda, Historia fizyki na pierwszy rzut oka przy­po­mina niezbyt pory­wa­jącą ency­klo­pe­dię, ale bardzo łatwo się w niej zatracić, znaj­du­jąc infor­ma­cje nie­do­stępne w żadnych szeroko dostęp­nych źródłach. Poza bio­gra­mami uczonych i opisami naj­waż­niej­szych wydarzeń w dziejach fizyki, profesor Wró­blew­ski nie­ustan­nie obsypuje czy­tel­nika cennymi, skru­pu­lat­nie omó­wio­nymi i udo­ku­men­to­wa­nymi cytatami. I nie chodzi tu bynaj­mniej o jakieś banalne złote myśli, lecz przede wszyst­kim o wyjątki z publi­ka­cji nauko­wych, które zmieniły oblicze nauki. [Recenzja]

Wydawnictwo: Polskie Wydawnictwo Naukowe | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2015 | Liczba stron: 619.

Kosmologia i astronomia

Czyli lite­ra­tura opo­wia­da­jąca o rze­czy­wi­sto­ści w skali makro.

John Barrow, “Początek Wszechświata


Krótka książka pro­fe­sora Cam­bridge, w kon­kretny sposób zary­so­wu­jąca wszyst­kie istotne infor­ma­cje doty­czące narodzin czasu i prze­strzeni. Znaj­dziemy w niej zarówno teo­re­tyczne roz­wa­ża­nia doty­czące ultra­gę­stej i ultra­go­rą­cej pier­wot­nej oso­bli­wo­ści, jak i opis naj­waż­niej­szych (z punktu widzenia kosmo­loga) doświad­czeń i obser­wa­cji, które pozwo­liły na powsta­nie idei wiel­kiego wybuchu.

Tytuł oryginału: The Origin of the Universe | Wydawnictwo: Bertelsmann Media Sp. z o.o. | Miejsce i rok wydania: Warszawa 1999 | Liczba stron: 175.

Andrzej Branicki, “Na własne oczy. O samodzielnych obserwacjach nieba i Ziemi


Jak łatwo się domyślić po samym tytule, Na własne oczy to pozycja prze­zna­czona przede wszyst­kim dla prak­ty­ków. Nie oznacza to jednak, że jeśli nie posia­dasz wypa­sio­nego obser­wa­to­rium pod domem, nie znaj­dziesz tu niczego dla siebie. Wręcz prze­ciw­nie, Andrzej Branicki zdaje się kierować swoją pracę zarówno do osób, które już spędzają wolne wieczory na oglą­da­niu nieba, jak i do tych, którzy dopiero zbierają przy­datne infor­ma­cje lub po prostu pragną znaleźć wyja­śnie­nie wielu pospo­li­tych zjawisk astro­no­micz­nych. Nie­za­leż­nie od samej narracji, książka oferuje sporo zdjęć, rycin i przy­dat­nych wzorów. [Recenzja]

Wydawnictwo: Polskie Wydawnictwo Naukowe | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2014 | Liczba stron: 465.

Książka Wszechświat z niczego Lawrence'a Kraussa

Lawrence Krauss, “Wszechświat z niczego. Dlaczego istnieje raczej coś niż nic


Coś dla osób nie­sie­dzą­cych głęboko w kosmo­lo­gii, ale tra­pio­nych przez fun­da­men­talne pytania z cyklu: jaki jest kształt wszech­świata, dlaczego i jak szybko się roz­sze­rza, w jaki sposób powstał? Naj­waż­niej­szym punktem książki popu­lar­nego pro­fe­sora z Arizony, są jednak roz­wa­ża­nia na temat próżni. “Nic” dla fizyków ma bardzo dużą wartość i praw­do­po­dob­nie skrywa roz­wią­za­nia naj­więk­szych tajemnic kosmo­lo­gii i nie tylko. [ Recenzja ]

Tytuł oryginału: A Universe from Nothing. Why There is Something Rather than Nothing | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2014 | Liczba stron: 213.

Jean-Pierre Lasota, “Czy Wielki Wybuch był głośny?


Jeśli szukasz książki opi­su­ją­cej teorię wiel­kiego wybuchu w naj­bar­dziej przy­stępny z moż­li­wych sposobów, to niniej­sza pozycja będzie naj­lep­szym wyborem. Wszystko z uwagi na nie­co­dzienną, lek­ko­strawną formułę: Czy Wielki Wybuch był głośny? to w istocie obszerny zapis rozmowy, pro­wa­dzo­nej między dzien­ni­karką-huma­nistką Karoliną Głowacką, a pro­fe­so­rem astro­fi­zyki, Jean-Pierrem Lasotą-Hir­szo­wi­czem z Uni­wer­sy­tetu War­szaw­skiego. Eks­pe­ry­ment wypadł dość pomyśl­nie, choć jeśli posia­dasz jakie­kol­wiek obycie w temacie – część infan­tyl­nych pytań kie­ro­wa­nych do naukowca, może zacząć Cię nie­cier­pli­wić i drażnić.

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2017 | Liczba stron: 484.

Biografia Einsteina Waltera Isaacsona

Walter Isaacson, “Einstein. Jego życie, jego wszechświat


Na rynku dostęp­nych jest wiele bio­gra­fii słynnego teo­re­tyka. Sam posiadam w swojej kolekcji dwie: cie­niutki Kosmos Ein­ste­ina Michio Kaku oraz przy­wo­łaną pracę Waltera Isa­ac­sona. Wszyst­kim osobom naprawdę chcącym zgłębić życiorys twórcy teorii względ­no­ści, bez wahania polecam drugą z tych książek. Autor, były redaktor Timesa i uznany biograf, mimo braku fizycz­nego wykształ­ce­nia popełnił iście monu­men­talne dzieło. Na ponad ośmiuset stronach znaj­dziemy nie tylko nie­zwy­kle szcze­gó­łowy portret geniusza, ale również zgrabne wyja­śnie­nia jego naj­więk­szych odkryć oraz dokładny szkic przy­świe­ca­ją­cej mu filo­zo­fii.

Tytuł oryginału: Einstein. His Life and Universe | Wydawnictwo: Polskie Wydawnictwo Naukowe | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2007 | Liczba stron: 814.

Igor Nowikow, “Czarne Dziury i Wszechświat”


Pozycja co prawda nie pierw­szej świe­żo­ści, ale warta uwagi ze względu na nie­prze­cięt­nego autora: Igora Nowikowa, dyrek­tora Centrum Astro­fi­zyki Teo­re­tycz­nej w Kopen­ha­dze, wie­lo­let­niego współ­pra­cow­nika sławnego Jakowa Zeldo­wi­cza. Autor, który oso­bi­ście brał udział w wielu zna­czą­cych odkry­ciach doty­czą­cych fizyki czarnych dziur, bez udziw­nień zary­so­wuje teorię badań nad obiek­tami o eks­tre­mal­nej gęstości. W książce znalazło się również miejsce na roz­wa­ża­nia o odległej przy­szło­ści wszech­świata.

Tytuł oryginału: Black Holes and the Universe | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 1995 | Liczba stron: 238.

Richard Panek, “Ciemna Strona Wszechświata: W poszukiwaniu brakujących składników rzeczywistości”


Sam autor fizykiem nie jest, toteż jego praca przy­biera raczej formę repor­tażu niż wykładu. Inspi­ra­cją Ciemnej strony wszech­świata, były fun­da­men­talne odkrycia z zakresu astro­fi­zyki, zapo­cząt­ko­wane wiele dekad temu przez Verę Rubin, które po raz pierwszy una­ocz­niły uczonym, że zde­cy­do­wana więk­szość bilansu masy/energii prze­strzeni kosmicz­nej pozo­staje dla nas nie­wi­doczna. Panek prowadzi narrację do czasów współ­cze­snych i obser­wa­cji Saula Per­l­mut­tera, Briana Schmidta i Adama Riessa, które dowiodły wzrostu tempa eks­pan­sji wszech­świata, praw­do­po­dob­nie napę­dza­nego przez nieznaną nam bliżej siłę. Przy­datna pozycja dla osób cie­ka­wych dziejów i rozwoju hipotez ciemnej materii oraz ciemnej energii.

Tytuł oryginału: The 4 Percent Universe. Dark Matter, Dark Energy, and the Race to Discover the Rest of Reality | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2011 | Liczba stron: 392.

Lisa Randall, “Ciemna materia i dinozaury


Tytułowa hipoteza sama w sobie brzmi intry­gu­jąco, ale bynaj­mniej nie jest ona jedynym powodem, dla którego warto sięgnąć po książkę profesor Uni­wer­sy­tetu Harvarda. Fizyczka bardzo szeroko omawia cały konieczny kontekst – a to oznacza, iż otrzy­mu­jemy całkiem niezłe przed­sta­wie­nie zagad­nień zwią­za­nych z budową Układu Sło­necz­nego, naro­dzi­nami naszej planety, okresami masowych wymierań i wreszcie enig­ma­tyczną ciemną materią. Wła­ści­wie, obiecane dino­zaury stanowią tu wisienkę na torcie.

Tytuł oryginału: Dark Matter and the Dinosaurs: The Astounding Interconnectedness of the Universe | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2016 | Liczba stron: 535.

Kip Thorn, “Czarne dziury i krzywizny czasu. Zdumiewające dziedzictwo Einsteina


Nie­wąt­pli­wie jedna z naj­lep­szych popu­lar­no­nau­ko­wych prac poświę­co­nych czarnym dziurom. Autorem jest prof. Kip Thorn, którego możecie kojarzyć z gościn­nych występów w pro­gra­mach tele­wi­zyj­nych, a także jako kon­sul­tanta twórców kinowego hitu Inter­stel­lar. Nauko­wiec w przy­stępny sposób, bardzo dokład­nie opisuje pro­ble­ma­tykę czarnych dziur oraz potrzebny do jej zro­zu­mie­nia kontekst; nie­rzadko odwo­łu­jąc się do własnych doświad­czeń i auto­ry­tetu. A ma do czego, bowiem siedzi w temacie czarnych dziur od początku swojej kariery. Kiedy więc opisuje zagad­nie­nie pro­mie­nio­wa­nia Hawkinga, przy­wo­łuje inte­re­su­jące wspo­mnie­nia swoich własnych dyskusji pro­wa­dzo­nych w latach 70. z przy­ku­tym do wózka kolegą po fachu.

Black Holes and Time Warp | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2004 | Liczba stron: 612.

Caleb Scharf, “Silniki grawitacji. Jak czarne dziury rządzą galaktykami i gwiazdami


Kolejna, tym razem dość świeża lektura poświę­cona naj­ma­syw­niej­szym obiektom we wszech­świe­cie. Książka pro­fe­sora Uni­wer­sy­tetu Columbia ma dość sche­ma­tyczny cha­rak­ter, doty­ka­jąc kolejno kwestii ewolucji gwiazd, mecha­ni­zmu eks­plo­zji super­no­wych, podstaw gra­wi­ta­cji itd. – toteż osoby poszu­ku­jące po prostu książki o czarnych dziurach, powinny być usa­tys­fak­cjo­no­wane. Autor zapo­znaje nas też z wynikami aktu­al­nych obser­wa­cji, ale niestety, ku mojemu roz­cza­ro­wa­niu nie podjął tematu naj­now­szych teorii doty­czą­cych tzw. fire­walli czarnych dziur.

Tytuł oryginału: Gravity’s Engines. How Bubble-Blowing Black Holes Rule Galaxies, Stars and Life in the Cosmos | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2014 | Liczba stron: 278.

Neil deGrasse Tyson, Donald Goldsmith, “Wielki Początek. 14 miliardów lat kosmicznej ewolucji”


Dwóch popu­lar­nych autorów, spo­rzą­dziło dość ogólny przegląd naj­waż­niej­szych odkryć z zakresu astro­no­mii i astro­fi­zyki. Wielki Początek, sięga na pewno dalej niż Początek Wszech­świata Barrowa, opisując nie tylko naro­dziny kosmosu jako całości, lecz również powsta­nie materii (i anty­ma­te­rii), pier­wiast­ków, pierw­szych astro­no­micz­nych struktur, gwiazd, planet, a nawet zaha­cza­jąc w ostatnim roz­dziale o problem poja­wie­nia się i ewolucji życia.

Tytuł oryginału: Origins. Fourteen Billion Years of Cosmic Evolution | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2004 | Liczba stron: 256.

Mikroświat

Czyli książki o mecha­nice kwan­to­wej, strunach i wszyst­kim co nie­wi­doczne gołym okiem.


Brian Greene, “Piękno Wszechświata. Superstruny, ukryte wymiary i poszukiwania teorii ostatecznej”


Jedna z naj­waż­niej­szych i naj­cie­kaw­szych pozycji w całym zesta­wie­niu. Znany popu­la­ry­za­tor nauki – Brian Greene z Uni­wer­sy­tetu Columbia – zabiera nas w długą podróż przez nie­sa­mo­witą krainę fizyki teo­re­tycz­nej. Rzecz jasna, lwią część książki zajmuje wyło­że­nie zasad hipo­te­tycz­nej teorii strun, czyli praw­do­po­dob­nie naj­lep­szej kan­dy­datki na teorię wszyst­kiego. A czym teoria wszyst­kiego w ogóle jest? Dlaczego pozo­staje tak ważna? Jakie kroki w stronę jej odna­le­zie­nia zostały już poczy­nione? Zary­zy­kuję stwier­dze­nie, że nigdzie nie spo­tka­cie lepszego, popu­lar­no­nau­ko­wego opra­co­wa­nia tych zagad­nień.

Tytuł oryginału: The Elegant Universe: Superstrings, Hidden Dimensions, and the Quest for the Ultimate Theory | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2002 | Liczba stron: 434.

John Gribbin, “W poszukiwaniu kota Schrödingera. Realizm w fizyce kwantowej”


Gribbin ewi­dent­nie ma słabość do słynnego eks­pe­ry­mentu myślo­wego Erwina Schrödin­gera – inna jego książka nosi tytuł Kotki Schrödin­gera, a jeszcze inna Skąd się wziął Kot Schrödin­gera. We wszyst­kich przy­pad­kach, mamy do czy­nie­nia z odpo­wied­nią lekturą dla każdej osoby zain­te­re­so­wa­nej regułami rzą­dzą­cymi zwa­rio­wa­nym światem kwantów. Bry­tyj­ski astro­fi­zyk przed­sta­wia wybitne umysły, które zapo­cząt­ko­wały kwantowe sza­leń­stwo, opisuje struk­turę atomu i światła, objaśnia zasady rządzące radio­ak­tyw­no­ścią i duma nad filo­zo­fią przy­padku.

Tytuł oryginału: In Search of Schrödinger’s Cat: Quantum Physics and Reality | Wydawnictwo: Zysk i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 1997 | Liczba stron: 269.

Boska cząstka Leona Ledermana

Leon Lederman, Dick Teresi, “Boska Cząstka: Jeśli Wszechświat jest odpowiedzią, jak brzmi pytanie?


Pisząc bez ogródek: książka wybitna. Wyszła spod ręki noblisty i byłego dyrek­tora Fermilab Leona Leder­mana, wspie­ra­nego przez pisarza i publi­cy­stę Dicka Tere­siego. Obda­rzony nie­zwy­kłym poczu­ciem humoru profesor, prze­pro­wa­dza nas za rączkę przez dzieje badań fizycz­nych, roz­po­czy­na­jąc już w antyku a kończąc na ame­ry­kań­skim Teva­tro­nie. Premiera książki miała miejsce przed odkry­ciem bozonu Higgsa, toteż Lederman pisze jeszcze głównie o przy­pusz­cze­niach. Mimo to, ze względu na rewe­la­cyj­nie opisane podstawy fizyki cząstek ele­men­tar­nych oraz jedyny w swoim rodzaju klimat (żarty i anegdoty nie raz zmuszą was do szcze­rego rechotu), Boską Cząstkę będę polecał jeszcze długo każdemu.

Tytuł oryginału: The God Particle: If the Universe Is the Answer, What Is the Question? | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2005 | Liczba stron: 340.

Leon Lederman, Christopher Hill, “Dalej niż Boska Cząstka


Duchowa kon­ty­nu­acja dzieła powyżej, wydana już po upra­gnio­nym odkryciu tytu­ło­wej Boskiej Cząstki. Autor kon­cen­truje się na wyja­śnie­niu, wbrew pozorom bardzo pogma­twa­nego pojęcia masy, a co za tym idzie mecha­ni­zmów funk­cjo­no­wa­nia pola oraz bozonu Higgsa. To nie wszystko, bo Lederman bardzo szeroko roz­pra­wia na temat samej istoty fizyki cząstek ele­men­tar­nych, wspomina o odkry­ciach z czasów swojej młodości oraz bada­niach współ­cze­snych, skon­cen­tro­wa­nych na poszu­ki­wa­niu klucza do wielkiej uni­fi­ka­cji. Co nie mniej cenne, noblista poświęca sporo uwagi wyja­śnie­niu prze­cięt­nemu zja­da­czowi chleba zasad dzia­ła­nia akce­le­ra­to­rów i prze­ko­ny­wa­niu go do sensu badań pod­sta­wo­wych, wyma­ga­ją­cych łado­wa­nia miliar­dów dolarów w potężne kom­pleksy badawcze. [Recenzja]

Tytuł oryginału: Beyond the God Particle | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2015 | Liczba stron: 408.

Lisa Randall, “Pukając do nieba bram. Jak fizyka pomaga zrozumieć wszechświat”


Urzę­du­jąca na Harvar­dzie Lisa Randall, kon­cen­truje się w swojej książce na prak­tycz­nych aspek­tach pracy fizyka cząstek ele­men­tar­nych. W odróż­nie­niu do Leder­mana, pani profesor wychodzi poza granice Stanów Zjed­no­czo­nych, szeroko roz­pra­wia­jąc na temat funk­cjo­no­wa­nia i badań pro­wa­dzo­nych w naj­więk­szym współ­cze­snym akce­le­ra­to­rze – Wielkim Zder­za­czu Hadronów. Jeśli więc jeste­ście zacie­ka­wieni w jaki sposób naukowcy z CERN roz­kwa­szają cząstki, czy mogą wytwo­rzyć minia­tu­rowe czarne dziury oraz czy uda się dowieść ist­nie­nia dodat­ko­wych wymiarów – powi­nie­neś doń sięgnąć.

Tytuł oryginału: Knocking on Heaven’s Door: How Physics and Scientific Thinking Illuminate the Universe and the Modern World | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2013 | Liczba stron: 598.

Carlo Rovelli, “Rzeczywistość nie jest tym, czym się wydaje. Droga do grawitacji kwantowej


Włoski fizyk z ame­ry­kań­skim pasz­por­tem, pra­cu­jący na fran­cu­skim Uni­wer­sy­te­cie w Marsylii, podjął się arcy­trud­nego wyzwania popu­lar­no­nau­ko­wego opisu szalenie skom­pli­ko­wa­nej pętlowej gra­wi­ta­cji kwan­to­wej. Jest to druga, obok teorii strun, główna kan­dy­datka na teorię wszyst­kiego – mającej w zamie­rze­niu zuni­fi­ko­wać ein­ste­inow­ską teorię względ­no­ści z niepewną mecha­niką kwantową. Podczas gdy struny wysuwają eks­cen­tryczny postulat ist­nie­nia 11-wymia­ro­wych, eks­tre­mal­nie małych kosmyków energii, pomy­sło­dawcy kwan­to­wej gra­wi­ta­cji, kom­plet­nie wywra­cają defi­ni­cję cza­so­prze­strzeni. To bez wąt­pie­nia jedna z naj­bar­dziej abs­trak­cyj­nych idei współ­cze­snej nauki, a Rovelli chyba jako jedyny (jak na razie) posta­no­wił ją przed­sta­wić laikom (chociaż lekturę zalecam laikom przy­naj­mniej średnio-zaawan­so­wa­nym). [Recenzja]

Tytuł oryginału: La realtà non è come ci appare | Wydawnictwo: Feeria Science | Miejsce i rok wydania: Łódź 2017 | Liczba stron: 288.

Frank Wilczek, “Piękne pytanie. Odkrywanie głębokiej struktury świata


Noblista o polskich korze­niach, jeden z naj­więk­szych auto­ry­te­tów w dzie­dzi­nie badań kwarków, pokusił się niemal 600-stro­ni­cową odpo­wiedź na pytanie “Czy wszech­świat jest dziełem sztuki?”. Piękne pytanie trudno jed­no­znacz­nie skla­sy­fi­ko­wać. Nie jest to książka oma­wia­jąca meandry świata kwantów, oddzia­ły­wań pod­sta­wo­wych czy teorii względ­no­ści, ale chętnie sięga do tych zagad­nień, próbując uchwycić istotę struk­tury rze­czy­wi­sto­ści. Brzmi jak coś nazbyt ogólnego, ale wbrew pozorom, praca Wilczka wcale nie należy do prostych i płytkich. Prze­ciw­nie, autor wrzuca nas w gąszcz myśli współ­cze­snego fizyka, fana­tycz­nie poszu­ku­ją­cego w przy­ro­dzie śladów symetrii. Zwłasz­cza w odnie­sie­niu do cząstek ele­men­tar­nych.

Tytuł oryginału: A Beautiful Question: Finding Nature’s Deep Design | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2016 | Liczba stron: 575.

Anton Zeilinger, “Od splątania cząstek do kwantowej teleportacji


Książka nie należy do eks­tra­klasy lite­ra­tury popu­lar­no­nau­ko­wej pod względem formy, ale może okazać się cenna dla każdej osoby poważnie zain­te­re­so­wa­nej przy­szło­ścią tzw. tele­por­ta­cji kwan­to­wej. Temat nie jest szeroko eks­plo­ato­wany przez pisarzy, a zespół pro­wa­dzony przez wie­deń­skiego pro­fe­sora Antona Zeilin­gera, to aktu­al­nie hegemon w dzie­dzi­nie badań stanu splą­ta­nego cząstek. Wykład na temat samego splą­ta­nia, poprze­dza wyczer­pu­jący opis podstaw i historii mecha­niki kwan­to­wej. [Recenzja]

Tytuł oryginału: Dance of the photons from Einstein to quantum teleportation | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2013 | Liczba stron: 336.

Filozofia, futurystyka i inne

Czyli, coś skła­nia­ją­cego do prze­my­śleń o nauce współ­cze­snej i przy­szłej.

Paul Davies, “Bóg i Nowa Fizyka


Według ks. Hellera książce towa­rzy­szą pewne błędy teo­lo­giczne. Trudno mi tę tezę zwe­ry­fi­ko­wać, ale fak­tycz­nie Paul Davies jako fizyk-kosmolog, może wydawać się dość kiepskim auto­ry­te­tem w kwe­stiach wiary. Bez względu na to, moim zdaniem profesor Cam­bridge w świetny sposób łączy elementy czysto filo­zo­ficzne z naukami przy­rod­ni­czymi. Zwracam uwagę, iż pierwsze wydanie Boga i Nowej Fizyki, miało miejsce dość dawno temu; stąd “nową fizykę” należy trak­to­wać tu do pewnego stopnia umownie. Lektura warta pozo­staje zachodu ze względu na liczne prze­my­śle­nia, które nigdy nie ulegną przedaw­nie­niu.

Tytuł oryginału: God and the New Physics | Wydawnictwo: Cyklady | Miejsce i rok wydania: Warszawa 1996 | Liczba stron: 336.

Frank Drake, Dava Sobel, “Czy jest tam kto? Nauka w poszukiwaniu cywilizacji pozaziemskich”


Ta nie naj­młod­sza pozycja jest jedną z niewielu, które mogę z czystym sumie­niem polecić osobom zain­te­re­so­wa­nym tematem poszu­ki­wa­nia życia poza Ziemią. Przy­czynę stanowi sylwetka pierw­szego z autorów. Fascy­naci muszą znać nazwisko Franka Drake’a obo­wiąz­kowo: to właśnie on ułożył legen­darne równanie wska­zu­jące na poten­cjalną ilość ist­nie­ją­cych cywi­li­za­cji kosmicz­nych, a także współ­or­ga­ni­zo­wał budowę legen­dar­nego radio­te­le­skopu Arecibo w Por­to­ryko. Oznacza to, że czytając Czy jest tam kto? mamy nie­po­wta­rzalną okazję chłonąć infor­ma­cje o pro­gra­mach SETI, Cyklop czy Ozma z pierw­szej ręki.

Tytuł oryginału: Is Anyone out There? The Scientific Search for Extraterrestrial Inteligence | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 1996 | Liczba stron: 320 | Spis treści.

Kitty Ferguson, “Ogień w równaniach


Pani Ferguson – zawodowy muzyk, nauko­wiec pasjonat – w wielu publi­ka­cjach daje wyraz swojemu zain­te­re­so­wa­niu per­ma­nent­nym kon­flik­tem toczonym między wiarą a nauką. No właśnie, czy na pewno kon­flik­tem? Autorka w obszerny sposób, obok roz­dzia­łów typowo nauko­wych, zajmuje się zagad­nie­niami filo­zo­ficz­nymi (wolna wola, natura rze­czy­wi­sto­ści, moral­ność), a nade wszystko pro­ble­mem obec­no­ści Boga w nauce. Przy okazji, nie­rzadko wchodzi w ide­olo­giczne dysputy m.in. ze Ste­phe­nem Haw­kin­giem.

Tytuł oryginału: The Fire in the Equations. Science, Religion and Search for God | Wydawnictwo: Zysk i S-ka | Miejsce i rok wydania: Poznań 2001 | Liczba stron: 322 | Spis treści.

Książka Bóg i geometria Michała Hellera

Michał Heller, “Bóg i geometria. Gdy przestrzeń była Bogiem


Wielki miks filo­zo­fii, mate­ma­tyki, fizyki i teologii, z naci­skiem na tę pierwszą. Ksiądz profesor ana­li­zuje kon­cep­cje Platona, Ary­sto­te­lesa, Pita­go­rasa, Eukli­desa, Euno­miu­sza, Ter­tu­liana, Koper­nika, Keplera i wielu, wielu innych uczonych oraz myśli­cieli, aby odpo­wie­dzieć na pytanie, co znaczy, że “Bóg uprawia mate­ma­tykę i geo­me­try­zuje”? Heller pokazuje, jak na prze­ło­mie wieków zmieniał się obraz rze­czy­wi­sto­ści i absolutu, oraz jak wpływało to na rozu­mie­nie mate­ma­tyki. Przy okazji, czy­tel­nik może liczyć na obfitą porcję inte­re­su­ją­cych bio­gra­mów wielu znanych i mniej znanych filo­zo­fów przyrody.

Wydawnictwo: Copernicus | Miejsce i rok wydania: Kraków 2017 | Liczba stron: 311.

Michał Heller, “Sens życia i sens wszechświata


Druga książka Hellera, w której prze­ni­kają się liczne roz­wa­ża­nia filo­zo­ficzne i naukowe, tym razem z moc­niej­szym zaak­cen­to­wa­niem sfery teologii. Nie czyni to bynaj­mniej Sensu życia i sensu wszech­świata dziełem dedy­ko­wa­nym osobom duchow­nym. Wręcz prze­ciw­nie, autor serwuje nam dość uni­wer­salne i obiek­tywne dywa­ga­cje, w których nie brakuje miejsca na logikę, racjo­na­lizm, teorię ewolucji, a nawet mecha­nikę kwantową. Muszę jednak uprze­dzić, że jest to jedna z mniej “popu­lar­nych” prac księdza pro­fe­sora i dla części czy­tel­ni­ków, niektóre wątki mogą się okazać nazbyt pogłę­bione.

Wydawnictwo: Copernicus | Miejsce i rok wydania: Kraków 2014 | Liczba stron: 262.

Michio Kaku, “Wizje, czyli jak nauka zmieni świat w XXI wieku


Wizje to sztan­da­rowy przykład twór­czo­ści pro­fe­sora z Nowego Jorku. Autor robi to co potrafi naj­le­piej: zasta­na­wia się nad przy­szło­ścią Ziemi i gatunku ludz­kiego. Jak daleko posunie się tech­no­lo­gia? Czy znaj­dziemy sposób na nie­śmier­tel­ność? Zawład­niemy czasem i prze­strze­nią aby podró­żo­wać między gwiaz­dami lub galak­ty­kami? To wszystko w bardzo przy­stęp­nej formie, która zadowoli każdego nie-naukowca.

Tytuł oryginału: How Science Will Revolutionize the 21st Century| Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2010 | Liczba stron: 322.

Książka Miliardy, miliardy Carla Sagana

Carl Sagan, “Miliardy, miliardy. Rozmyślania o życiu i śmierci u schyłku tysiąclecia”


Ostatnia praca, która wyszła spod ręki naj­więk­szego popu­la­ry­za­tora nauki XX wieku; wła­ści­wie kończona przez niego już na łożu śmierci. Chory na mie­lo­dy­spla­zję szpiku Sagan, oddał nam do dys­po­zy­cji naukowo-filo­zo­ficzny miszmasz. Każdy z kolej­nych roz­dzia­łów stanowi tak naprawdę odrębny artykuł doty­ka­jący trudnych zadań, przed którymi stoi lub niebawem stanie ludzkość. Jed­no­cze­śnie Miliardy, miliardy to opowieść sen­ty­men­talna, zwień­czona auto­bio­gra­ficz­nym frag­men­tem opo­wia­da­ją­cym o walce astro­noma z nowo­two­rem. [Recenzja]

Tytuł oryginału: Billions and Billions: Thoughts on Life and Death at the Brink of the Millennium | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 1997 | Liczba stron: 232.
Część tytułów zawiera bezpośrednie hiperłącza przekierowujące do księgarni internetowej, w której możecie złożyć zamówienie. Jest to program afiliacyjny, więc jeśli zechcecie zakupić książkę za pośrednictwem tegoż linku, otrzymam 5% jej ceny.
  • ruda

    Cześć! Chcia­ła­bym bardzo prze­czy­tać książkę o życiu Nikola Tesli. Może mógłbyś coś polecić dla laika? 😉

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

      Akurat jeśli chodzi o książki bio­gra­ficzne, to trudno znaleźć coś co byłoby poza poziomem laika — więc spo­koj­nie. Niestety, akurat Tesla wyjąt­kowo mi “nie pod­cho­dzi” jako postać i wolałbym nie wska­zy­wać żadnej lite­ra­tury. Legendy i mity jakie namno­żyły się wokół tego wyna­lazcy wyma­ga­jąc się­gnię­cia co najmniej do kilku publi­ka­cji aby jak­kol­wiek je ocenić.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • ruda

        Ok. Dzięki!

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Kuba

    Mógłbyś polecić jakąś księ­gar­nię inter­ne­tową? Więk­szo­ści z tych pozycji na próżno szukać w tych księ­gar­niach typu empik czy merlin.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

      W tych być może, ale więk­szość na pewno można kupić na stronie wydaw­nic­twa (głównie Pró­szyń­ski). Oso­bi­ście jednak, sporo wypo­ży­czy­łem po prostu z biblio­teki. =)

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • JamesVoo

    Troszkę się zawio­dłem na uczel­nia­nej biblio­tece bo zna­la­złem tam tylko jedna książkę.
    Trzeba będzie poszukać w miej­skiej 😉

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

      Chyba żar­tu­jesz ;). To tym bardziej muszę docenić kato­wicką CINIBĘ, w której mogłem znaleźć co najmniej połowę powyż­szych pozycji.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • JamesVoo

        Niestety nie 🙂 byla tylko jedna pozycja Hawkinga 🙂

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Kwiat Paproci

    Właśnie skoń­czy­łam czytać “Piękno Wszech­świata” Greene’a. Czytałam ze swoistą zachłan­no­ścią. Wywód pro­wa­dzony w sposób jasny, naszpi­ko­wany ana­lo­giami do zjawisk obser­wo­wa­nych w codzien­no­ści. Idee wpro­wa­dza­jące zwykłego śmier­tel­nika w zachwyt. I tylko szczęka boli od ciągłego ude­rza­nia o blat stołu. Cóż mogę powie­dzieć więcej? Czy­taj­cie, czy­taj­cie, czy­taj­cie!

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • kuba_wu

      No to dla rów­no­wagi poczytaj Smolina wspo­mnia­nego przeze mnie, a dostrze­żesz aspekty, o których stru­nowcy mówią mniej chętnie…

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • gosc

    Ja bym polecił : Frank Wilczek — Lekkość Bytu masa, eter i uni­fi­ka­cja sił. Bez baj­du­rze­nia jak w pro­po­no­wa­nych wyżej pozy­cjach. Sen­sow­nie i na temat.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

      Ciekawe uogól­nie­nie. Co jest baj­du­rze­niem np. w książ­kach autor­stwa Leder­mana?

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Marcin

    Adamie, a może możesz polecisz jakąś w miarę zaawan­so­waną książkę na temat fizyki kwan­to­wej? Chciałem bardziej zagłębić się w temat i nie czytać po raz kolejny o kocie Schro­din­gera i ana­lo­giach opi­su­ją­cych zasadę nie­ozna­czo­no­ści. Z drugiej strony podej­rze­wam, że pod­ręcz­niki aka­de­mic­kie mogą być zbyt zaawan­so­wane. Przy­da­łoby się coś po środku. Może koja­rzysz coś odpo­wied­niego?

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

      Mam coś co już nie jest tylko książką popu­lar­no­nau­kową, ale jed­no­cze­śnie jeszcze nie pod­ręcz­ni­kiem dla fizyków. Mia­no­wi­cie wydane nie dawno praca L. Sus­skinda “Mecha­nika kwantowa. Teo­re­tyczne minimum”. Znaj­dziesz tam m.in. mate­ma­tyczne podstawy teorii kwantów.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • Marcin

        Super, właśnie coś takiego miałem na myśli — dzięki. Mię­dzy­cza­sie trafiłem na cie­ka­wego pdf-a udo­stęp­nia­nego przez UMCS, jak ktoś szuka czegoś podob­nego to też warto zajrzeć http://bacon.umcs.lublin.pl/~lukasik/wp-content/uploads/2010/12/Mechanika-kwantowa.pdf (chociaż niektóre kwestie, zwłasz­cza mate­ma­tyczne trochę za bardzo w pigułce, więc na pewno nie wystar­czy jako samo­dzielna lektura).

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • marek

    Brakuje feno­me­nal­nej pozycji “Droga do rze­czy­wi­sto­ści” autor­stwa Rogera Penrose’a. Nie jest to lektura na początek, zakła­da­jąc, że czy­tel­nik chciałby prze­czy­tać ją od deski do deski, jednak spełnia dosko­nałą rolę prze­wod­nika. Zagad­nie­nia mate­ma­tyczne są przed­sta­wiane w sposób odmienny niż ma to miejsce na kursie analizy mate­ma­tycz­nej czy algebry (tutaj mogę napisać wyłącz­nie o doświad­cze­niu poli­tech­nicz­nym), pozwa­la­jąc na głębsze zro­zu­mie­nie mate­riału — cho­ciażby zachę­ce­nie do roz­pa­try­wa­nia mnożenia bądź doda­wa­nia dwóch liczb zespo­lo­nych w sposób ogólny, a więc jako odwzo­ro­wa­nia płasz­czy­zny zespo­lo­nej w samą siebie, zde­fi­nio­wane poprzez wartość mnożnika a więc pewnego rodzaju “pola”.
    Czytając “Drogę do rze­czy­wi­sto­ści” warto się wspo­ma­gać, o ile komuś zależy na dokład­nym poznaniu zagad­nień matem­tycz­nych, innymi pod­ręcz­ni­kami gdy to potrzebne, lub dostęp­nymi w sieci wykła­dami z danych zagad­nień, aby w pełni zro­zu­mieć idee przed­sta­wiane w kolej­nych roz­dzia­łach. Książka w szcze­gól­no­ści wspomaga wzro­kow­ców, gdyż Penrose wydaje się być miło­śni­kiem gra­ficz­nego przed­sta­wia­nia idei. Jest to element, którego zwykle bra­ko­wało mi w pozy­cjach nauko­wych z topo­lo­gii czy analizy.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ramzes

    Cześć Kwan­to­wi­cze. Po pierwsze super blog, dzięki wam zako­cha­łem bardziej w kosmosie i fizyce.
    Mam za sobą nastę­pu­jące książki:

    1. Dave Goldberg, Jeff Blo­mqu­ist, Jak prze­trwać wśród czarnych dziur
    2. Stephen Hawking, Krótka historia czasu
    3. Lawrence Krauss, Wszech­świat z niczego
    4. Caleb Scharf, Silniki gra­wi­ta­cji. Jak czarne dziury rządzą galak­ty­kami i gwiaz­dami
    5. Paul Davies, Ostatnie trzy minuty : o osta­tecz­nym losie Wszech­świata

    W planach:
    1. Dave Goldberg, Wszech­świat w lustrza­nym odbiciu. Jak ukryte symetrie kształ­tują naszą rze­czy­wi­stość (Własnie zamó­wi­łem)
    1. Leon Lederman, Dick Teresi, Boska Cząstka: Jeśli Wszech­świat jest odpo­wie­dzią, jak brzmi pytanie? (Udało mi się kupić!!!)
    2. Kip Thorn, Czarne Dziury i Krzy­wi­zny Czasu: Zdu­mie­wa­jące dzie­dzic­two Ein­ste­ina (Zostają chyba tylko biblio­teki)

    Co mam dalej czytać, ma ktoś może jakies newsy na nowości? Jara mnie fizyka kwantowa, czatki, kosmos. Szukam raczej nowych książek, mogą być również w jęz angiel­skim.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

      Zerkaj czasem na recenzje jakie poja­wiają się na blogu: https://www.kwantowo.pl/category/polecanki/
      Nato­miast, jeśli już udało Ci się zdobyć “Boską cząstkę” Leder­mana, to natu­ral­nym dalszym wyborem powinna być jego nowsza książka “Dalej niż boska cząstka”. 🙂

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • Ramzes

        Jak przejadę przez “Boską cząstkę” to na pewno prze­czy­tam tez jej kon­ty­nu­ację. Ale z tych wszyst­kich pozycji naj­bar­dziej podobała mi się:
        3. Lawrence Krauss, Wszech­świat z niczego (3 razy czytałem :D)

        Ale dziękuję za sugestie 🙂

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • GameReal

    Zabó­ja­łem się w tej stronie, NIECHAJ ŻYJĄ KWANTOWICZE!!!!

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Human

      zabu­ja­łem*

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • GameReal

    Mam już kilka książek uka­za­nych powyżej:
    1. Jak prze­trwać wśród czarnych dziur
    2. Czarne dziury i krzy­wi­zny czasu
    3. Boska cząstka
    4. W poszu­ki­wa­niu kota schen­din­gera
    5. Od splą­ta­nia książek do kwan­to­wej tele­por­ta­cji

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • kuba_wu

    Do zacnej listy pozycji rpo­po­no­wał­bym dołączyć jedną, ale solidną “łyżkę dziegciu” wpostaci książki “Kłopoty z fizyką” Lee Smolina. To fascy­nu­jące ujęcie historii rozwoju fizyki, ze szcze­gól­nym uwzględ­nie­niem teorii strun, ale daleka od zachwytu nad obecnym stanem — zarówno samej nauki, jak i śro­do­wi­ska fizyków. Pozycja z 2006, ale wciąż aktualna.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Gracjan Dogg

    Gdzie można dostać “Jak prze­trwać wśród czarnych dziur”? Nigdzie tego kupić nie moge.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • alter­na­tive

    wszyst­kie te ksiazki pokazuja Wam to na co pozwolil kosciol, a teraz prze­czy­taj­cie jeszcze dwie ksiazki Filipa Ambrii, pierwsza pt. “Alter­na­tive”, druga pt. “Alter­na­tive Powrot na Ziemie”

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • S6

    Pomóżcie zde­cy­do­wać:

    1. “Jak prze­trwać wśród czarnych dziur. Naj­za­baw­niej­szy prze­wod­nik po wszech­świe­cie” Dave Goldberg, Jeff Blo­mqu­ist,
    2. “Ilu­stro­wana teoria wszyst­kiego. Powsta­nie i losy Wszech­świata”, Stephen William Hawking
    3. “Początek Wszech­świata”, John David Barrow
    4. “Nie mamy pojęcia. Prze­wod­nik po nie­zna­nym wszech­świe­cie”, Cham Jorge, Whiteson Daniel

    Ważna jest oprawa gra­ficzna i nie zbyt ciężki tekst.
    Dzięki za pomoc 😉

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

      Wybie­rał­bym między jedynką a czwórką. Tą ostatnią książkę właśnie czytam i w naj­bliż­szym czasie będę recen­zo­wał. Oprawa gra­ficzna, tj. świetne i naprawdę zabawne rysunki, są zde­cy­do­wa­nie jej naj­moc­niej­szą stroną.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • Kwantowy

        Adam,

        Książka “Nie mamy pojęcia” nie jest jeszcze dostępna w sprze­daży? : -) Kiedy można spo­dzie­wać się Twojej recenzji?

        pzdr

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

        Premiera ma być bodaj 25 paź­dzier­nika, recenzja zapewne pojawi się kilka dni wcze­śniej. 🙂

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • Kwantowy

        Super, czekam z nie­cier­pli­wo­ścią!

        PS A co do biblio­teczki — zamie­rzasz zak­tu­ali­zo­wać ten dział o większą ilość pozycji? Więk­szość już pole­co­nych przez Ciebie książek prze­czy­ta­łem, CHCĘ WIĘCEJ!! : -)

        pzdr

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

        Tak tak, zresztą aktu­ali­za­cja nie dawno miała miejsce. Jeżeli zre­cen­zo­wane książki trzymają poziom, staram się je tu dodawać. Nato­miast jestem troszkę zasko­czony, bo jeżeli prze­czy­ta­łeś więk­szość książek z powyż­szej listy, to czy lektura typu “Nie mamy pojęcia”, nie będzie dla Ciebie zbyt lekka? 😉

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • Kwantowy

        Ta książka miałaby być pre­zen­tem dla mojej drugiej połówki. : -) Dlatego też czekam na Twoją recenzję, ale po tym co widzę, to ta pozycja będzie idealna dla kogoś, kto chciałby dowie­dzieć się czegoś na start.

        Pzdr

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.zielona-cytryna.pl/ Agnieszka

    O jak zakwi­cza­łam. Od kilku dni ostat­kiem sił wzbra­niam się przed wejściem na Arosa i kupie­niem wszyst­kich (niemal, bo niektóre mam :P) naraz. Spraw­dzian siły woli, o rany. Po cholerę wlazłam w tę zakładkę 😀

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Anya

    A zna ktoś może ‘astro­fi­zyka dla zabie­ga­nych’ lub ‘nie mamy pojęcia’? Zamie­rzam je zakupić, lecz jako, że dopiero zaczynam inte­re­so­wać się astro­fi­zyką, nie jestem pewna czy warto. Mam jeszcze pytanie, czy istnieje jakieś tech­ni­kum bądź profil astro­no­miczno-fizyczny? Za niecałe dwa lata idę do liceum/technikum. W zespole szkół do którego chodzę, jest biol-chem i mat-fiz. ‘Zako­cha­łam się’ w fizyce, a ‘od dziecka’ inte­re­suję się astro­no­mią więc chcia­ła­bym robić coś dalej w tym kierunku.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Mkcafe

    Cześć Kwan­to­wi­cze!
    Poradź­cie mam 6 letnią córkę, która wykazuje spore zain­te­re­so­wa­nie wszech­świa­tem. Odpo­wia­dam jej w miarę prostym językiem na jej pytania i jed­no­cze­śnie czuję że szybko traci zain­te­re­so­wa­nie gdy próbuję jej coś rze­tel­nie wytłu­ma­czyć. Macie może jakąś pozycję, która opo­wia­da­łaby w atrak­cyjny sposób o naszym wszech­świe­cie dla takiego bąbla? Myślałem na start o “Wszech­świe­cie w twojej dłoni” ale chcę uniknąć prze­in­te­lek­tu­ali­zo­wa­nia.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

      Oj, to abso­lut­nie nie dla 6-latki. Ściany tekstu, w dodatku niezbyt zwię­złego. Jeśli już to lepiej coś w stylu “Nie mamy pojęcia”, z dużą masą humoru i świet­nymi ilu­stra­cjami: https://www.kwantowo.pl/2017/10/21/smieszki-pisza-o-fizyce-recenzja-nie-mamy-pojecia/
      Nato­miast poza tym inte­re­suje popu­lar­no­nau­kowa lite­ra­tura dzie­cięca i praw­do­po­dob­nie naj­lep­sze byłyby lektury w stylu: “Atomowa przygoda pro­fe­sora Astro­kota” i “Profesor Astrokot odkrywa kosmos”. 🙂

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • Mkcafe

        no i podzię­ko­wał!
        Astrokot będzie jak znalazł 🙂

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0