Czytanie książek zmienia spojrzenie na świat, wzbogaca umysł i poszerza horyzonty. Oczywiście, o ile sięgamy po naprawdę wartościowe książki.

Odkąd pamiętam, naj­więk­szą część kie­ro­wa­nej do mnie kore­spon­den­cji stanowią pytania o to jak zacząć swoją przygodę z wszech­świa­tem oraz prośby o pole­ce­nie książek popu­lar­no­nau­ko­wych skro­jo­nych pod gusta i moż­li­wo­ści laika. Nie ukrywam, że jako autor bloga o takim profilu, utrzy­muję stały kontakt z więk­szo­ścią liczą­cych się na rynku wydaw­nictw, regu­lar­nie recen­zuję świeże publi­ka­cje i – chcąc nie chcąc – wiem co w trawie piszczy. 

Wyko­rzy­stu­jąc ten fakt i odpo­wia­da­jąc na zapo­trze­bo­wa­nie, oddaję wam do dys­po­zy­cji poniższą Biblio­teczkę. Rzecz jasna, nie zawiera ona wszyst­kich inte­re­su­ją­cych lektur jakie kie­dy­kol­wiek trafiły do księ­garni. Znaj­dzie­cie tu jedynie te książki popu­lar­no­nau­kowe, które oso­bi­ście miałem w ręce, i które w jakiś sposób – treścią lub formą – wyróż­niają się na tle kon­ku­ren­cji, i które mogę z czystym sumie­niem polecić. Z kolei naj­bar­dziej zago­rza­łych czy­tel­ni­ków i biblio­fi­lów, zapra­szam do śle­dze­nia recenzji nowości wydawniczych.

Na początek

Coś łatwego i przekrojowego na początek przygody z nauką i wszechświatem.

Książka "Nie mamy pojęcia. Przewodnik po nieznanym wszechświecie"

Jorge Cham, Daniel Whiteson, “Nie mamy pojęcia. Przewodnik po nieznanym wszechświecie”

Jorge Cham jest twórcą znanego na zacho­dzie inter­ne­to­wego komiksu PhD Comics, żar­to­bli­wie opo­wia­da­ją­cego o cieniach i blaskach życia aka­de­mic­kiego. Z kolei Daniel Whiteson to fizyk cząstek ele­men­tar­nych i etatowy pra­cow­nik Uni­wer­sy­tetu Kali­for­nij­skiego. Ich współ­praca zaowo­co­wała powsta­niem jednej z naj­lżej­szych i naj­za­baw­niej­szych – a jed­no­cze­śnie wciąż war­to­ścio­wych – popu­lar­no­nau­ko­wych książek ostat­nich lat. Jak wskazuje tytuł, autorzy przede wszyst­kim wskazują na ogrom luk w naszej wiedzy o wszech­świe­cie, na czele z zagad­kami nie­zna­nych skład­ni­ków i mecha­ni­zmów fizycz­nej rze­czy­wi­sto­ści. Lektura odra­dzana osobom, które nie lubią otrzy­my­wać więcej pytań niż odpo­wie­dzi. Z drugiej strony, jestem pewny, że nawet oni docenią prze­świetne, czasem absur­dalne rysunki Jorge’a Chama.

Tytuł oryginału: “We Have No Idea. A Guide to the Unknown Univers” | Wydawnictwo: Insignis | Miejsce i rok wydania: Kraków 2017 | Liczba stron: 382 | Recenzja
Książka popularnonaukowa Jak przetrwać wśród czarnych dziur

Dave Goldberg, Jeff Blomquist, “Jak przetrwać wśród czarnych dziur. Najzabawniejszy przewodnik po wszechświecie”

Książka niemal idealna dla każdego laika, który nie wie od czego zacząć swoją przygodę z pozna­wa­niem wszech­świata. Dwóch pro­fe­so­rów Drexel Uni­ver­sity, naprawdę banalnym językiem tłumaczy naj­cie­kaw­sze zagad­nie­nia z zakresu fizyki małych i dużych obiektów, dorzu­ca­jąc do tego sporą garść abs­trak­cyj­nego humoru i zabaw­nych ilu­stra­cji. Jeśli macie zna­jo­mego, którego chcie­li­by­ście zain­te­re­so­wać fizyką, ale nie macie pojęcia, które zagad­nie­nie może go naj­bar­dziej zacie­ka­wić, A user’s guide to the universe będzie jak znalazł. Niestety książce towa­rzy­szy pewien man­ka­ment, pod postacią niezbyt udanego tłu­ma­cze­nia, rodzą­cego kilka nie­ści­sło­ści merytorycznych. 

Tytuł oryginału: “A user’s guide to the universe” | Wydawnictwo: Prószyński i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2014 | Liczba stron: 391 | Recenzja

Christophe Galfard, “Wszechświat w twojej dłoni. Niezwykła podróż przez czas i przestrzeń”

Inte­re­su­jący sub­sty­tut dla (wspo­mnia­nej poniżej) Krótkiej historii czasu Stephena Hawkinga. Książka napisana została przez dok­to­ranta popu­lar­nego fizyka na wózku i pod względem treści jest dość podobna. Poczy­tamy w niej o naszym miejscu w Układzie Sło­necz­nym i wszech­świe­cie, co nieco o teorii względ­no­ści i mecha­nice kwan­to­wej, a także o czarnych dziurach i innych medial­nych kon­cep­tach kosmo­lo­gicz­nych. Publi­ka­cję Galfarda wyróżnia styl: nieco roz­wle­czony, ale bardzo przy­stępny, pełen pla­stycz­nych opisów, skupiony na budowie relacji z czy­tel­ni­kiem i nie­ustan­nym pobu­dza­niu jego wyobraźni. Recenzja

Tytuł oryginału: “The Universe in Your Hand. A Journej Through Space, Time and Beyond” | Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte | Miejsce i rok wydania: Kraków 2017 | Liczba stron: 409.
Książka Krótka historia czasu Stephena Hawkinga

Stephen Hawking, “Krótka historia czasu”

Klasyka i best­sel­ler, który… pozo­staje moim zdaniem nieco prze­re­kla­mo­wany. Książka uzyskała gigan­tyczną sławę w momencie pier­wot­nego wydania w latach 70., ale do dnia obecnego powstało sporo opra­co­wań znacznie przy­jaź­niej­szych laikom. Moim zdaniem, Krótka historia czasu, sprawdza się przede wszyst­kim jako rodzaj pod­su­mo­wa­nia, przy­po­mnie­nia pewnych infor­ma­cji, czy po prostu przegląd naj­waż­niej­szych fizycz­nych idei prze­szło­ści i teraź­niej­szo­ści. Właśnie ze względu na bardzo syn­te­tyczne podej­ście do poszcze­gól­nych tematów, to lektura wciąż mogąca zain­te­re­so­wać czy­tel­ni­ków cenią­cych swój czas (całość to tylko 178 stron!). Ale coś za coś: taka skró­to­wość oznacza, że więk­szość wątków docze­kała się co najwyżej zasygnalizowania.

Tytuł oryginału: “A brief history of Time. From the Big Bang to Black Holes” | Wydawnictwo: Zysk i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Poznań 2000 | Liczba stron: 178.

Michio Kaku, “Wszechświaty Równoległe. Powstanie wszechświata, wyższe wymiary i przyszłość kosmosu”

Wbrew futu­ry­stycz­nej nazwie i okładce, medialny Michio Kaku w swojej książce prosty sposób pre­zen­tuje podstawy osią­gnięć naj­now­szej fizyki. To nie tylko opowieść o hipo­te­tycz­nych strunach i wyższych wymia­rach, ale również obszerne kom­pen­dium pełne cie­ka­wo­stek z zakresu mecha­niki kwan­to­wej i kosmo­lo­gii. Oczy­wi­ście, autor nie nadużywa żargonu nauko­wego, zabie­ra­jąc począt­ku­ją­cego czy­tel­nika w długą podróż, zaczy­na­jąc greckich filo­zo­fów przyrody, a kończąc na współ­cze­snych uczonych.

Tytuł oryginału: “Parallel Worlds. A Journey Through Creation, Higher Dimensions, and the Future of the Cosmos” | Wydawnictwo: Prószyński i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2007 | Liczba stron: 385.
Książka "Fizyka w rysunkach"

Don Lemons, “Fizyka w rysunkach: 2600 lat odkryć od Talesa do Higgsa”

Wbrew temu czego można by się spo­dzie­wać “Fizyka w rysun­kach” nie stanowi jakiegoś albumu pełnego grafik opa­trzo­nych co najwyżej skró­to­wym omó­wie­niem. Praca Lemona to dość stan­dar­dowe opra­co­wa­nie – a rysunki są uży­tecz­nym, choć nie nie­zbęd­nym dodat­kiem. Całość zawiera 51 tre­ści­wych roz­dzia­łów, obja­śnia­ją­cych naj­waż­niej­sze (zdaniem autora) epizody z dziejów fizyki. Zaczy­namy od genial­nych idei zro­dzo­nych w sta­ro­żyt­nej Grecji, a kończymy na bozonie Higgsa i mecha­ni­zmie nada­wa­nia cząstkom ele­men­tar­nym masy. Sporo historii, nieco mniej samej fizyki.

Tytuł oryginału: Drawing Physics: 2600 Years of Discovery From Thales to Higgs | Wydawnictwo: PWN | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2018 | Liczba stron: 314 | Recenzja

Carl Sagan, “Kosmos”

Sagan to ikona, którą obo­wiąz­kowo powinien kojarzyć każdy amator nauk przy­rod­ni­czych. Zmarły w 1996 roku astronom poświę­cił więk­szość swojej kariery zara­ża­niu zwykłych miłością do nauki, czego owocem był m.in. legen­darny serial Cosmos oraz książka wydana pod tym samym tytułem. Warto prze­czy­tać choćby po to, aby prze­ko­nać się z jakim zaan­ga­żo­wa­niem można opisywać majestat wszech­świata. Autor nie tylko przed­sta­wia naukowe fakty, ale stara się poruszyć czy­tel­nika, szarpiąc poszcze­gólne struny w jego umyśle i zmu­sza­jąc do racjo­nal­nego spoj­rze­nia na świat.

Tytuł oryginału: “Cosmos: The Story of Cosmic Evolution, Science and Civilisation” | Wydawnictwo: Zysk i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Poznań 1997 | Liczba stron: 212.

Andrzej Kajetan Wróblewski, “Historia fizyki. Od czasów najdawniejszych do współczesności”

Dla każdej osoby zain­te­re­so­wa­nej historią nauki jest to abso­lutny nie­zbęd­nik. Co prawda, Historia fizyki na pierwszy rzut oka przy­po­mina niezbyt pory­wa­jącą ency­klo­pe­dię, ale bardzo łatwo się w niej zatracić, znaj­du­jąc infor­ma­cje nie­do­stępne w żadnych szeroko dostęp­nych źródłach. Poza bio­gra­mami uczonych i opisami naj­waż­niej­szych wydarzeń w dziejach fizyki, profesor Wró­blew­ski nie­ustan­nie obsypuje czy­tel­nika cennymi, skru­pu­lat­nie omó­wio­nymi i udo­ku­men­to­wa­nymi cytatami. I nie chodzi tu bynaj­mniej o jakieś banalne złote myśli, lecz przede wszyst­kim o wyjątki z publi­ka­cji nauko­wych, które zmieniły oblicze nauki. Recenzja

Wydawnictwo: Polskie Wydawnictwo Naukowe | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2015 | Liczba stron: 619.

Astronomia i kosmologia

Literatura opowiadająca o rzeczywistości w największej skali, zarówno w zakresie teoretycznym, jak również obserwacji i eksploracji Układu Słonecznego.

John Barrow, “Początek Wszechświata”

Krótka książka pro­fe­sora Cam­bridge, w kon­kretny sposób zary­so­wu­jąca wszyst­kie istotne infor­ma­cje doty­czące narodzin czasu i prze­strzeni. Znaj­dziemy w niej zarówno teo­re­tyczne roz­wa­ża­nia doty­czące ultra­gę­stej i ultra­go­rą­cej pier­wot­nej oso­bli­wo­ści, jak i opis naj­waż­niej­szych (z punktu widzenia kosmo­loga) doświad­czeń i obser­wa­cji, które pozwo­liły na powsta­nie idei wiel­kiego wybuchu.

Tytuł oryginału: “The Origin of the Universe” | Wydawnictwo: Bertelsmann Media Sp. z o.o. | Miejsce i rok wydania: Warszawa 1999 | Liczba stron: 175.

Andrzej Branicki, “Na własne oczy. O samodzielnych obserwacjach nieba i Ziemi”

Jak łatwo się domyślić po samym tytule, Na własne oczy to pozycja prze­zna­czona przede wszyst­kim dla prak­ty­ków. Nie oznacza to jednak, że jeśli nie posia­dasz wypa­sio­nego obser­wa­to­rium pod domem, nie znaj­dziesz tu niczego dla siebie. Wręcz prze­ciw­nie, Andrzej Branicki zdaje się kierować swoją pracę zarówno do osób, które już spędzają wolne wieczory na oglą­da­niu nieba, jak i do tych, którzy dopiero zbierają przy­datne infor­ma­cje lub po prostu pragną znaleźć wyja­śnie­nie wielu pospo­li­tych zjawisk astro­no­micz­nych. Nie­za­leż­nie od samej narracji, książka oferuje sporo zdjęć, rycin i przy­dat­nych wzorów. Recenzja

Wydawnictwo: Polskie Wydawnictwo Naukowe | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2014 | Liczba stron: 465.
Książka "Człowiek. Istota kosmiczna"

Grzegorz Brona, Ewelina Zamrzycka, “Człowiek. Istota kosmiczna”

Książka nie jest typową publi­ka­cją popu­lar­no­nau­kową, lecz zapisem bardzo długiej rozmowy między dzien­ni­karką Eweliną Zambrzycką, a przed­sta­wi­cie­lem świata nauki, byłym szefem Polskiej Agencji Kosmicz­nej, Grze­go­rzem Broną. Publi­ka­cja powstała z okazji 50. rocznicy lądo­wa­nia czło­wieka na Księżycu i jako taka, pozo­staje skon­cen­tro­wana głównie na astro­nau­tyce oraz prak­tycz­nych aspek­tach badań kosmosu. Autorzy dys­ku­tują zarówno na temat prze­szło­ści, teraź­niej­szo­ści, jak również przy­szło­ści eks­plo­ra­cji Układu Sło­necz­nego – od Sputnika i Gagarina, po Muska i Bezosa. Całość uzu­peł­niają nie­wiel­kie, choć liczne ramki zawie­ra­jące cie­ka­wostki nawią­zu­jące do poru­sza­nych zagadnień.

Wydawnictwo: Znak | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2019 | Liczba stron: 419 | Recenzja
Książka Wszechświat z niczego Lawrence'a Kraussa

Lawrence Krauss, “Wszechświat z niczego. Dlaczego istnieje raczej coś niż nic”

Coś dla osób nie­sie­dzą­cych głęboko w kosmo­lo­gii, ale tra­pio­nych przez fun­da­men­talne pytania z cyklu: jaki jest kształt wszech­świata, dlaczego i jak szybko się roz­sze­rza, w jaki sposób powstał? Naj­waż­niej­szym punktem książki popu­lar­nego pro­fe­sora z Arizony, są jednak roz­wa­ża­nia na temat próżni. “Nic” dla fizyków ma bardzo dużą wartość i praw­do­po­dob­nie skrywa roz­wią­za­nia naj­więk­szych tajemnic kosmo­lo­gii i nie tylko. Recenzja 

Tytuł oryginału: “A Universe from Nothing. Why There is Something Rather than Nothing” | Wydawnictwo: Prószyński i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2014 | Liczba stron: 213.

Jean-Pierre Lasota, “Czy Wielki Wybuch był głośny?”

Jeśli szukasz książki opi­su­ją­cej teorię wiel­kiego wybuchu w naj­bar­dziej przy­stępny z moż­li­wych sposobów, to niniej­sza pozycja będzie niezłym wyborem. Wszystko z uwagi na nie­co­dzienną, lek­ko­strawną formułę: Czy Wielki Wybuch był głośny? to w istocie obszerny zapis rozmowy, pro­wa­dzo­nej między dzien­ni­karką-huma­nistką Karoliną Głowacką, a pro­fe­so­rem astro­fi­zyki, Jean-Pierrem Lasotą-Hir­szo­wi­czem z Uni­wer­sy­tetu War­szaw­skiego. Eks­pe­ry­ment wypadł dość pomyśl­nie, choć jeśli posia­dasz jakie­kol­wiek obycie w temacie – część infan­tyl­nych pytań kie­ro­wa­nych do naukowca, może zacząć Cię nie­cier­pli­wić i drażnić.

Wydawnictwo: Prószyński i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2017 | Liczba stron: 484.
Biografia Einsteina Waltera Isaacsona

Walter Isaacson, “Einstein. Jego życie, jego wszechświat”

Na rynku dostęp­nych jest wiele bio­gra­fii słynnego teo­re­tyka. Sam posiadam w swojej kolekcji dwie: cie­niutki Kosmos Ein­ste­ina Michio Kaku oraz przy­wo­łaną pracę Waltera Isa­ac­sona. Wszyst­kim osobom naprawdę chcącym zgłębić życiorys twórcy teorii względ­no­ści, bez wahania polecam drugą z tych książek. Autor, były redaktor Timesa i uznany biograf, mimo braku fizycz­nego wykształ­ce­nia popełnił iście monu­men­talne dzieło. Na ponad ośmiuset stronach znaj­dziemy nie tylko nie­zwy­kle szcze­gó­łowy portret geniusza, ale również zgrabne wyja­śnie­nia jego naj­więk­szych odkryć oraz dokładny szkic przy­świe­ca­ją­cej mu filozofii.

Tytuł oryginału: “Einstein. His Life and Universe” | Wydawnictwo: Polskie Wydawnictwo Naukowe | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2007 | Liczba stron: 814.

Igor Nowikow, “Czarne Dziury i Wszechświat”

Pozycja co prawda nie pierw­szej świe­żo­ści, ale warta uwagi ze względu na nie­prze­cięt­nego autora: Igora Nowikowa, dyrek­tora Centrum Astro­fi­zyki Teo­re­tycz­nej w Kopen­ha­dze, wie­lo­let­niego współ­pra­cow­nika sławnego Jakowa Zeldo­wi­cza. Autor, który oso­bi­ście brał udział w wielu zna­czą­cych odkry­ciach doty­czą­cych fizyki czarnych dziur, bez udziw­nień zary­so­wuje teorię badań nad obiek­tami o eks­tre­mal­nej gęstości. W książce znalazło się również miejsce na roz­wa­ża­nia o odległej przy­szło­ści wszechświata.

Tytuł oryginału: “Black Holes and the Universe” | Wydawnictwo: Prószyński i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 1995 | Liczba stron: 238.

Richard Panek, “Ciemna Strona Wszechświata: W poszukiwaniu brakujących składników rzeczywistości”

Sam autor fizykiem nie jest, toteż jego praca przy­biera raczej formę repor­tażu niż wykładu. Inspi­ra­cją Ciemnej strony wszech­świata, były fun­da­men­talne odkrycia z zakresu astro­fi­zyki, zapo­cząt­ko­wane wiele dekad temu przez Verę Rubin, które po raz pierwszy una­ocz­niły uczonym, że zde­cy­do­wana więk­szość bilansu masy/energii prze­strzeni kosmicz­nej pozo­staje dla nas nie­wi­doczna. Panek prowadzi narrację do czasów współ­cze­snych i obser­wa­cji Saula Per­l­mut­tera, Briana Schmidta i Adama Riessa, które dowiodły wzrostu tempa eks­pan­sji wszech­świata, praw­do­po­dob­nie napę­dza­nego przez nieznaną nam bliżej siłę. Przy­datna pozycja dla osób cie­ka­wych dziejów i rozwoju hipotez ciemnej materii oraz ciemnej energii.

Tytuł oryginału: “The 4 Percent Universe. Dark Matter, Dark Energy, and the Race to Discover the Rest of Reality” | Wydawnictwo: Prószyński i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2011 | Liczba stron: 392.

Lisa Randall, “Ciemna materia i dinozaury”

Tytułowa hipoteza sama w sobie brzmi intry­gu­jąco, ale bynaj­mniej nie jest ona jedynym powodem, dla którego warto sięgnąć po książkę profesor Uni­wer­sy­tetu Harvarda. Fizyczka bardzo szeroko omawia cały konieczny kontekst – a to oznacza, iż otrzy­mu­jemy całkiem niezłe przed­sta­wie­nie zagad­nień zwią­za­nych z budową Układu Sło­necz­nego, naro­dzi­nami naszej planety, okresami masowych wymierań i wreszcie enig­ma­tyczną ciemną materią. Wła­ści­wie, obiecane dino­zaury stanowią tu wisienkę na torcie.

Tytuł oryginału: “Dark Matter and the Dinosaurs: The Astounding Interconnectedness of the Universe” | Wydawnictwo: Prószyński i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2016 | Liczba stron: 535.

Caleb Scharf, “Silniki grawitacji. Jak czarne dziury rządzą galaktykami i gwiazdami”

Kolejna, tym razem dość świeża lektura poświę­cona naj­ma­syw­niej­szym obiektom we wszech­świe­cie. Książka pro­fe­sora Uni­wer­sy­tetu Columbia ma dość sche­ma­tyczny cha­rak­ter, doty­ka­jąc kolejno kwestii ewolucji gwiazd, mecha­ni­zmu eks­plo­zji super­no­wych, podstaw gra­wi­ta­cji itd. – toteż osoby poszu­ku­jące po prostu książki o czarnych dziurach, powinny być usa­tys­fak­cjo­no­wane. Autor zapo­znaje nas też z wynikami aktu­al­nych obser­wa­cji, ale niestety, ku mojemu roz­cza­ro­wa­niu nie podjął tematu naj­now­szych teorii doty­czą­cych tzw. fire­walli czarnych dziur.

Tytuł oryginału: “Gravity’s Engines. How Bubble-Blowing Black Holes Rule Galaxies, Stars and Life in the Cosmos” | Wydawnictwo: Prószyński i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2014 | Liczba stron: 278.

Kip Thorn, “Czarne dziury i krzywizny czasu. Zdumiewające dziedzictwo Einsteina”

Nie­wąt­pli­wie jedna z naj­lep­szych popu­lar­no­nau­ko­wych prac poświę­co­nych czarnym dziurom. Autorem jest prof. Kip Thorn, którego możecie kojarzyć z gościn­nych występów w pro­gra­mach tele­wi­zyj­nych, a także jako kon­sul­tanta twórców kinowego hitu Inter­stel­lar. Nauko­wiec w przy­stępny sposób, bardzo dokład­nie opisuje pro­ble­ma­tykę czarnych dziur oraz potrzebny do jej zro­zu­mie­nia kontekst; nie­rzadko odwo­łu­jąc się do własnych doświad­czeń i auto­ry­tetu. A ma do czego, bowiem siedzi w temacie czarnych dziur od początku swojej kariery. Kiedy więc opisuje zagad­nie­nie pro­mie­nio­wa­nia Hawkinga, przy­wo­łuje inte­re­su­jące wspo­mnie­nia swoich własnych dyskusji pro­wa­dzo­nych w latach 70. z przy­ku­tym do wózka kolegą po fachu.

Tytuł oryginału: “Black Holes and Time Warp” | Wydawnictwo: Prószyński i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2004 | Liczba stron: 612.

Neil deGrasse Tyson, Donald Goldsmith, “Wielki Początek. 14 miliardów lat kosmicznej ewolucji”

Dwóch popu­lar­nych autorów, spo­rzą­dziło dość ogólny przegląd naj­waż­niej­szych odkryć z zakresu astro­no­mii i astro­fi­zyki. Wielki Początek, sięga na pewno dalej niż Początek Wszech­świata Barrowa, opisując nie tylko naro­dziny kosmosu jako całości, lecz również powsta­nie materii (i anty­ma­te­rii), pier­wiast­ków, pierw­szych astro­no­micz­nych struktur, gwiazd, planet, a nawet zaha­cza­jąc w ostatnim roz­dziale o problem poja­wie­nia się i ewolucji życia.

Tytuł oryginału: “Origins. Fourteen Billion Years of Cosmic Evolution” | Wydawnictwo: Prószyński i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2004 | Liczba stron: 256.
Książka "Witamy we wszechświecie"

Neil deGrasse Tyson, Michael Strauss, Richard Gott, “Witamy we wszechświecie. Podróż astrofizyczna”

Choć nie zapo­wiada tego tytuł ani nazwisko sym­pa­tycz­nego Neila deGras­se’a Tysona – Witamy we wszech­świe­cie to jedna z ambit­niej­szych pozycji zamiesz­czo­nych w tej biblio­teczce. Trzech ame­ry­kań­skich uczonych połą­czyło siły aby przy­stępne, ale jed­no­cze­śnie obfite i bardzo rzetelne opra­co­wa­nie naj­istot­niej­szych wątków współ­cze­snej astro­fi­zyki. Autorzy omówili podstawy kla­sycz­nej mecha­niki nieba, ewolucji gwiazd, budowy galaktyk, jak również struk­tury czarnych dziur. Czy­tel­nik może przy tym liczyć nie tylko na solidną dawkę teorii, ale również rzucić okiem na naj­waż­niej­sze równania, sta­no­wiące fun­da­ment naszej wiedzy o wszechświecie.

Tytuł oryginału: “Welcome to the Universe: An Astrophysical Tour” | Wydawnictwo: Zysk i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2019 | Liczba stron: 526 | Recenzja.

Cząstki i mechanika kwantowa

Książki o kwantowej rzeczywistości, cząstkach elementarnych, strunach i wszystkim co niewidoczne gołym okiem.

Brian Greene, “Piękno Wszechświata. Superstruny, ukryte wymiary i poszukiwania teorii ostatecznej”

Jedna z naj­waż­niej­szych i naj­cie­kaw­szych pozycji w całym zesta­wie­niu. Znany popu­la­ry­za­tor nauki – Brian Greene z Uni­wer­sy­tetu Columbia – zabiera nas w długą podróż przez nie­sa­mo­witą krainę fizyki teo­re­tycz­nej. Rzecz jasna, lwią część książki zajmuje wyło­że­nie zasad hipo­te­tycz­nej teorii strun, czyli praw­do­po­dob­nie naj­lep­szej kan­dy­datki na teorię wszyst­kiego. A czym teoria wszyst­kiego w ogóle jest? Dlaczego pozo­staje tak ważna? Jakie kroki w stronę jej odna­le­zie­nia zostały już poczy­nione? Zary­zy­kuję stwier­dze­nie, że nigdzie nie spo­tka­cie lepszego, popu­lar­no­nau­ko­wego opra­co­wa­nia tych zagadnień.

Tytuł oryginału: “The Elegant Universe: Superstrings, Hidden Dimensions, and the Quest for the Ultimate Theory” | Wydawnictwo: Prószyński i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2002 | Liczba stron: 434.

John Gribbin, “W poszukiwaniu kota Schrödingera. Realizm w fizyce kwantowej”

Gribbin ewi­dent­nie ma słabość do słynnego eks­pe­ry­mentu myślo­wego Erwina Schrödin­gera – inna jego książka nosi tytuł Kotki Schrödin­gera, a jeszcze inna Skąd się wziął Kot Schrödin­gera. We wszyst­kich przy­pad­kach, mamy do czy­nie­nia z odpo­wied­nią lekturą dla każdej osoby zain­te­re­so­wa­nej regułami rzą­dzą­cymi zwa­rio­wa­nym światem kwantów. Bry­tyj­ski astro­fi­zyk przed­sta­wia wybitne umysły, które zapo­cząt­ko­wały kwantowe sza­leń­stwo, opisuje struk­turę atomu i światła, objaśnia zasady rządzące radio­ak­tyw­no­ścią i duma nad filo­zo­fią przypadku.

Tytuł oryginału: “In Search of Schrödinger’s Cat: Quantum Physics and Reality” | Wydawnictwo: Zysk i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 1997 | Liczba stron: 269.
Boska cząstka Leona Ledermana

Leon Lederman, Dick Teresi, “Boska Cząstka: Jeśli Wszechświat jest odpowiedzią, jak brzmi pytanie?”

Pisząc bez ogródek: książka wybitna. Wyszła spod ręki noblisty i byłego dyrek­tora Fermilab Leona Leder­mana, wspie­ra­nego przez pisarza i publi­cy­stę Dicka Tere­siego. Obda­rzony nie­zwy­kłym poczu­ciem humoru profesor, prze­pro­wa­dza nas za rączkę przez dzieje badań fizycz­nych, roz­po­czy­na­jąc już w antyku a kończąc na ame­ry­kań­skim Teva­tro­nie. Premiera książki miała miejsce przed odkry­ciem bozonu Higgsa, toteż Lederman pisze jeszcze głównie o przy­pusz­cze­niach. Mimo to, ze względu na rewe­la­cyj­nie opisane podstawy fizyki cząstek ele­men­tar­nych oraz jedyny w swoim rodzaju klimat (żarty i anegdoty nie raz zmuszą was do szcze­rego rechotu), Boską Cząstkę będę polecał jeszcze długo każdemu.

Tytuł oryginału: “The God Particle: If the Universe Is the Answer, What Is the Question?” | Wydawnictwo: Prószyński i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2005 | Liczba stron: 340.

Leon Lederman, Christopher Hill, “Dalej niż Boska Cząstka

Duchowa kon­ty­nu­acja dzieła powyżej, wydana już po upra­gnio­nym odkryciu tytu­ło­wej Boskiej Cząstki. Autor kon­cen­truje się na wyja­śnie­niu, wbrew pozorom bardzo pogma­twa­nego pojęcia masy, a co za tym idzie mecha­ni­zmów funk­cjo­no­wa­nia pola oraz bozonu Higgsa. To nie wszystko, bo Lederman bardzo szeroko roz­pra­wia na temat samej istoty fizyki cząstek ele­men­tar­nych, wspomina o odkry­ciach z czasów swojej młodości oraz bada­niach współ­cze­snych, skon­cen­tro­wa­nych na poszu­ki­wa­niu klucza do wielkiej uni­fi­ka­cji. Co nie mniej cenne, noblista poświęca sporo uwagi wyja­śnie­niu prze­cięt­nemu zja­da­czowi chleba zasad dzia­ła­nia akce­le­ra­to­rów i prze­ko­ny­wa­niu go do sensu badań pod­sta­wo­wych, wyma­ga­ją­cych łado­wa­nia miliar­dów dolarów w potężne kom­pleksy badawcze. Recenzja

Tytuł oryginału: “Beyond the God Particle” | Wydawnictwo: Prószyński i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2015 | Liczba stron: 408.

Lisa Randall, “Pukając do nieba bram. Jak fizyka pomaga zrozumieć wszechświat”

Urzę­du­jąca na Harvar­dzie Lisa Randall, kon­cen­truje się w swojej książce na prak­tycz­nych aspek­tach pracy fizyka cząstek ele­men­tar­nych. W odróż­nie­niu do Leder­mana, pani profesor wychodzi poza granice Stanów Zjed­no­czo­nych, szeroko roz­pra­wia­jąc na temat funk­cjo­no­wa­nia i badań pro­wa­dzo­nych w naj­więk­szym współ­cze­snym akce­le­ra­to­rze – Wielkim Zder­za­czu Hadronów. Jeśli więc jeste­ście zacie­ka­wieni w jaki sposób naukowcy z CERN roz­kwa­szają cząstki, czy mogą wytwo­rzyć minia­tu­rowe czarne dziury oraz czy uda się dowieść ist­nie­nia dodat­ko­wych wymiarów – powi­nie­neś doń sięgnąć.

Tytuł oryginału: “Knocking on Heaven’s Door: How Physics and Scientific Thinking Illuminate the Universe and the Modern World” | Wydawnictwo: Prószyński i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2013 | Liczba stron: 598.

Carlo Rovelli, “Rzeczywistość nie jest tym, czym się wydaje. Droga do grawitacji kwantowej”

Włoski fizyk z ame­ry­kań­skim pasz­por­tem, pra­cu­jący na fran­cu­skim Uni­wer­sy­te­cie w Marsylii, podjął się arcy­trud­nego wyzwania popu­lar­no­nau­ko­wego opisu szalenie złożonej pętlowej gra­wi­ta­cji kwan­to­wej. Jest to druga, obok teorii strun, główna kan­dy­datka na teorię wszyst­kiego – mającej w zamie­rze­niu zuni­fi­ko­wać ein­ste­inow­ską teorię względ­no­ści z niepewną mecha­niką kwantową. Podczas gdy struny wysuwają eks­cen­tryczny postulat ist­nie­nia 11-wymia­ro­wych, eks­tre­mal­nie małych kosmyków energii, pomy­sło­dawcy kwan­to­wej gra­wi­ta­cji, kom­plet­nie wywra­cają defi­ni­cję cza­so­prze­strzeni. To bez wąt­pie­nia jedna z naj­bar­dziej abs­trak­cyj­nych idei współ­cze­snej nauki, a Rovelli chyba jako jedyny (jak na razie) posta­no­wił ją przed­sta­wić laikom (chociaż lekturę zalecam laikom przy­naj­mniej średnio-zaawan­so­wa­nym). Recenzja

Tytuł oryginału: “La realtà non è come ci appare” | Wydawnictwo: Feeria Science | Miejsce i rok wydania: Łódź 2017 | Liczba stron: 288.

Frank Wilczek, “Piękne pytanie. Odkrywanie głębokiej struktury świata”

Noblista o polskich korze­niach, jeden z naj­więk­szych auto­ry­te­tów w dzie­dzi­nie badań kwarków, pokusił się niemal 600-stro­ni­cową odpo­wiedź na pytanie “Czy wszech­świat jest dziełem sztuki?”. Piękne pytanie trudno jed­no­znacz­nie skla­sy­fi­ko­wać. Nie jest to książka oma­wia­jąca meandry świata kwantów, oddzia­ły­wań pod­sta­wo­wych czy teorii względ­no­ści, ale chętnie sięga do tych zagad­nień, próbując uchwycić istotę struk­tury rze­czy­wi­sto­ści. Brzmi jak coś nazbyt ogólnego, ale wbrew pozorom, praca Wilczka wcale nie należy do prostych i płytkich. Prze­ciw­nie, autor wrzuca nas w gąszcz myśli współ­cze­snego fizyka, fana­tycz­nie poszu­ku­ją­cego w przy­ro­dzie śladów symetrii. Zwłasz­cza w odnie­sie­niu do cząstek elementarnych.

Tytuł oryginału: “A Beautiful Question: Finding Nature’s Deep Design” | Wydawnictwo: Prószyński i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2016 | Liczba stron: 575.

Anton Zeilinger, “Od splątania cząstek do kwantowej teleportacji”

Książka nie należy do eks­tra­klasy lite­ra­tury popu­lar­no­nau­ko­wej pod względem formy, ale może okazać się cenna dla każdej osoby poważnie zain­te­re­so­wa­nej przy­szło­ścią tzw. tele­por­ta­cji kwan­to­wej. Temat nie jest szeroko eks­plo­ato­wany przez pisarzy, a zespół pro­wa­dzony przez wie­deń­skiego pro­fe­sora Antona Zeilin­gera, to aktu­al­nie hegemon w dzie­dzi­nie badań stanu splą­ta­nego cząstek. Wykład na temat samego splą­ta­nia, poprze­dza wyczer­pu­jący opis podstaw i historii mecha­niki kwan­to­wej. Recenzja

Tytuł oryginału: “Dance of the photons from Einstein to quantum teleportation” | Wydawnictwo: Prószyński i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2013 | Liczba stron: 336.

Filozofia, futurystyka i inne

Czyli, coś skłaniającego do przemyśleń o filozofii nauki i przyszłości człowieka.

Paul Davies, “Bóg i Nowa Fizyka”

Według ks. Hellera książce towa­rzy­szą pewne błędy teo­lo­giczne. Trudno mi tę tezę zwe­ry­fi­ko­wać, ale fak­tycz­nie Paul Davies jako fizyk-kosmolog, może wydawać się dość kiepskim auto­ry­te­tem w kwe­stiach wiary. Bez względu na to, moim zdaniem profesor Cam­bridge w świetny sposób łączy elementy czysto filo­zo­ficzne z naukami przy­rod­ni­czymi. Zwracam uwagę, iż pierwsze wydanie Boga i Nowej Fizyki, miało miejsce dość dawno temu; stąd “nową fizykę” należy trak­to­wać tu do pewnego stopnia umownie. Lektura warta pozo­staje zachodu ze względu na liczne prze­my­śle­nia, które nigdy nie ulegną przedawnieniu.

Tytuł oryginału: “God and the New Physics” | Wydawnictwo: Cyklady | Miejsce i rok wydania: Warszawa 1996 | Liczba stron: 336.

Frank Drake, Dava Sobel, “Czy jest tam kto? Nauka w poszukiwaniu cywilizacji pozaziemskich”

Ta nie naj­młod­sza pozycja jest jedną z niewielu, które mogę z czystym sumie­niem polecić osobom zain­te­re­so­wa­nym tematem poszu­ki­wa­nia życia poza Ziemią. Przy­czynę stanowi sylwetka pierw­szego z autorów. Fascy­naci muszą znać nazwisko Franka Drake’a obo­wiąz­kowo: to właśnie on ułożył legen­darne równanie wska­zu­jące na poten­cjalną ilość ist­nie­ją­cych cywi­li­za­cji kosmicz­nych, a także współ­or­ga­ni­zo­wał budowę legen­dar­nego radio­te­le­skopu Arecibo w Por­to­ryko. Oznacza to, że czytając Czy jest tam kto? mamy nie­po­wta­rzalną okazję chłonąć infor­ma­cje o pro­gra­mach SETI, Cyklop czy Ozma z pierw­szej ręki.

Tytuł oryginału: “Is Anyone out There? The Scientific Search for Extraterrestrial Inteligence” | Wydawnictwo: Prószyński i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 1996 | Liczba stron: 320 | Spis treści.

Kitty Ferguson, “Ogień w równaniach”

Pani Ferguson – zawodowy muzyk, nauko­wiec pasjonat – w wielu publi­ka­cjach daje wyraz swojemu zain­te­re­so­wa­niu per­ma­nent­nym kon­flik­tem toczonym między wiarą a nauką. No właśnie, czy na pewno kon­flik­tem? Autorka w obszerny sposób, obok roz­dzia­łów typowo nauko­wych, zajmuje się zagad­nie­niami filo­zo­ficz­nymi (wolna wola, natura rze­czy­wi­sto­ści, moral­ność), a nade wszystko pro­ble­mem obec­no­ści Boga w nauce. Przy okazji, nie­rzadko wchodzi w ide­olo­giczne dysputy m.in. ze Ste­phe­nem Hawkingiem.

Tytuł oryginału: “The Fire in the Equations. Science, Religion and Search for God” | Wydawnictwo: Zysk i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Poznań 2001 | Liczba stron: 322 | Spis treści.
Książka Bóg i geometria Michała Hellera

Michał Heller, “Bóg i geometria. Gdy przestrzeń była Bogiem”

Wielki miks filo­zo­fii, mate­ma­tyki, fizyki i teologii, z naci­skiem na tę pierwszą. Ksiądz profesor ana­li­zuje kon­cep­cje Platona, Ary­sto­te­lesa, Pita­go­rasa, Eukli­desa, Euno­miu­sza, Ter­tu­liana, Koper­nika, Keplera i wielu, wielu innych uczonych oraz myśli­cieli, aby odpo­wie­dzieć na pytanie, co znaczy, że “Bóg uprawia mate­ma­tykę i geo­me­try­zuje”? Heller pokazuje, jak na prze­ło­mie wieków zmieniał się obraz rze­czy­wi­sto­ści i absolutu, oraz jak wpływało to na rozu­mie­nie mate­ma­tyki. Przy okazji, czy­tel­nik może liczyć na obfitą porcję inte­re­su­ją­cych bio­gra­mów wielu znanych i mniej znanych filo­zo­fów przyrody.

Wydawnictwo: Copernicus | Miejsce i rok wydania: Kraków 2017 | Liczba stron: 311.

Michał Heller, “Sens życia i sens wszechświata

Druga książka Hellera, w której prze­ni­kają się liczne roz­wa­ża­nia filo­zo­ficzne i naukowe, tym razem z moc­niej­szym zaak­cen­to­wa­niem sfery teologii. Nie czyni to bynaj­mniej Sensu życia i sensu wszech­świata dziełem dedy­ko­wa­nym osobom duchow­nym. Wręcz prze­ciw­nie, autor serwuje nam dość uni­wer­salne i obiek­tywne dywa­ga­cje, w których nie brakuje miejsca na logikę, racjo­na­lizm, teorię ewolucji, a nawet mecha­nikę kwantową. Muszę jednak uprze­dzić, że jest to jedna z mniej “popu­lar­nych” prac księdza pro­fe­sora i dla części czy­tel­ni­ków, niektóre wątki mogą się okazać nazbyt pogłębione.

Wydawnictwo: Copernicus | Miejsce i rok wydania: Kraków 2014 | Liczba stron: 262.

Michio Kaku, “Wizje, czyli jak nauka zmieni świat w XXI wieku

Wizje to sztan­da­rowy przykład twór­czo­ści pro­fe­sora z Nowego Jorku. Autor robi to co potrafi naj­le­piej: zasta­na­wia się nad przy­szło­ścią Ziemi i gatunku ludz­kiego. Jak daleko posunie się tech­no­lo­gia? Czy znaj­dziemy sposób na nie­śmier­tel­ność? Zawład­niemy czasem i prze­strze­nią aby podró­żo­wać między gwiaz­dami lub galak­ty­kami? To wszystko w bardzo przy­stęp­nej formie, która zadowoli każdego nie-naukowca.

Tytuł oryginału: “How Science Will Revolutionize the 21st Century” | Wydawnictwo: Prószyński i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2010 | Liczba stron: 322.
Książka Miliardy, miliardy Carla Sagana

Carl Sagan, “Miliardy, miliardy. Rozmyślania o życiu i śmierci u schyłku tysiąclecia”

Ostatnia praca, która wyszła spod ręki naj­więk­szego popu­la­ry­za­tora nauki XX wieku; wła­ści­wie kończona przez niego już na łożu śmierci. Chory na mie­lo­dy­spla­zję szpiku Sagan, oddał nam do dys­po­zy­cji naukowo-filo­zo­ficzny miszmasz. Każdy z kolej­nych roz­dzia­łów stanowi tak naprawdę odrębny artykuł doty­ka­jący trudnych zadań, przed którymi stoi lub niebawem stanie ludzkość. Jed­no­cze­śnie Miliardy, miliardy to opowieść sen­ty­men­talna, zwień­czona auto­bio­gra­ficz­nym frag­men­tem opo­wia­da­ją­cym o walce astro­noma z nowo­two­rem. Recenzja

Tytuł oryginału: “Billions and Billions: Thoughts on Life and Death at the Brink of the Millennium” | Wydawnictwo: Prószyński i S‑ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 1997 | Liczba stron: 232.

Opinie na temat powyż­szych jak również innych wartych uwagi książek popu­lar­no­nau­ko­wych można (a nawet trzeba) zamiesz­czać w komentarzach.