Lot Virgin Galactic Unity 22 – Przewodnik dla zabieganych

Już jutro odbędzie się jedna z bardziej medialnych misji kosmicznych tego roku. Brytyjski biznesmen Richard Branson odbędzie lot suborbitalny jako pasażer statku należącego do jego własnego przedsiębiorstwa Virgin Galactic. Misja co prawda w żaden sposób nie poszerzy naszej wiedzy o wszechświecie, ale może stanowić krok lub chociaż kroczek na drodze do rozpowszechnienia komercyjnych i turystycznych lotów w kosmos.

Żeby nie przedłużać, pozostawiam was z odpowiedziami na najważniejsze pytania dotyczące lotu testowego oznaczonego jako Unity 22.

Kto leci?

Załoga misji została przedstawiona w krótkim materiale filmowym opublikowanym 2 lipca. Parę pilotów stworzą Dave Mackay oraz Michael Masucci. Z kolei wśród pasażerów znajdą się: Beth Moses (kiedyś kierowniczka montażu ISS w NASA, obecnie instruktorka astronautów Virgin Galactic), Colin Bennett (główny inżynier Virgin Galactic), Sirisha Bandla (inżynier i wiceprezes Virgin Galactic) oraz sam Richard Branson.

Poznajcie sześcioosobową załogę lotu Virgin Galactic Unity 22.

Kim jest ten cały Branson?

Kończący niebawem 71 lat biznesmen zbił w poprzednich dekadach fortunę, działając w branży muzycznej (Virgin Records), turystycznej (Virgin Holidays) oraz komórkowej (Virgin Mobile). Do przemysłu kosmicznego postanowił wkroczyć w 2004 roku z zamiarem przygotowania oferty taniego rozmieszczania małych satelitów, jak również komercyjnych lotów załogowych.

Branson od dawna marzył również o osobistym locie w kosmos, co nie dziwi, z uwagi na jego specyficzny temperament oraz zamiłowanie do przygód. Przedsiębiorca nigdy nie stanowił archetypu nudnego bogacza, pożytkując swoje środki na najwymyślniejsze ekstremalne aktywności. Do najbardziej znanych należy zakończona wywrotką łodzi próba przemierzenia Atlantyku oraz (bardziej udany) najdłuższy lot w dziejach baloniarstwa.

Podczas misji Unity 22 miliarder zamierza natomiast wcielić się w rolę potencjalnego klienta i sprawdzić oferowaną przez jego firmę ekscytującą usługę, na własnej skórze.

W czym polecą?

Elementem, który wyróżnia Virgin Galactic na tle konkurencji jest rezygnacja z rakiet i postawienie na coś bliższego koncepcji kosmicznego samolotu. Zamiast startować bezpośrednio z kosmodromu, taki pojazd jest wynoszony na wysokość około piętnastu kilometrów przez większy statek-matkę, gdzie zostaje odłączony i uruchamia własne silniki odrzutowe.

Obecnie firma używa maszyn klasy SpaceShipTwo – a właściwie jednej maszyny, ponieważ starszy VSS Enterprise uległ zniszczeniu podczas testu w 2014 roku. Dla pozostającego w służbie VSS Unity będzie to już czwarty lot suborbitalny i 22. w ogóle (stąd nazwa Unity 22).

Lot testowy VSS Unity z maja 2021 roku. Uchwycono spektakularny moment oddzielenia statku od statku-matki.

Statek o długości autobusu przegubowego wyruszy z portu kosmicznego w Nowym Meksyku, początkowo podczepiony po środku charakterystycznego, dwukadłubowego samolotu transportowego typu WhiteKnightTwo. Konkretny egzemplarz wykorzystany w niedzielę to VMS Eve, nazwany tak na cześć Evette Branson – zmarłej niedawno matki szefa Virgin Galactic.

Jaki jest cel?

VSS Unity odbędzie lot na wysokość 80-90 kilometrów, po czym powróci do atmosfery i szybując wyląduje w wyznaczonym miejscu. Cała podróż potrwa około 90 minut, z czego przez 4 minuty załoga będzie mogła cieszyć się doświadczeniem mikrograwitacji.

Oficjalnie jednak, Unity 22 to tylko kolejna misja testowa, z tą różnicą, że wśród pasażerów po raz pierwszy znalazł się amator (tj. Branson). Długofalowym celem Virgin Galactic jest uczynienie kosmosu powszechnie dostępnym i sprzedaż biletów na podobne wycieczki innym poszukiwaczom ekstremalnych wrażeń.

Oczywiście, “powszechny dostęp” nie oznacza w tym przypadku, że podróż SpaceShipTwo stanie się równie popularna co tanie linie lotnicze. Branson mówi o kosztach rzędu 250 tys. dolarów za osobę, które w przyszłości mogą spaść nawet do 40 tys. dolarów. Duża suma dla przedstawiciela polskiej klasy średniej, ale nieporównywalnie mniejsza od milionów dolarów, które musieli wyciągnąć z konta pierwsi kosmiczni turyści dwadzieścia lat temu.

Na czym polega kontrowersja?

Pytanie brzmi, czy Branson i jego przyszli klienci w ogóle zostaną uznani za kosmicznych turystów. Nie jest to wcale takie oczywiste, a wszystko rozbija się o definicję przestrzeni kosmicznej.

Virgin Galactic bez wątpienia będzie powoływać się na amerykańskie przepisy, przyjmowane zarówno przez NASA oraz FAA (Federal Aviation Administration). Zgodnie z nimi, za astronautę uznaje się każdą osobę, która przekroczyła pułap 50 mil, czyli 80,4 km. VSS Unity osiągał już wcześniej wyniki 82, 89 i 89 km – więc w tym świetle należy go traktować jako pełnokrwisty statek kosmiczny. Jednak Międzynarodowa Federacja Lotnicza (FAI) wiąże granicę przestrzeni kosmicznej z linią Kármána, wiszącą na wysokości dokładnie 100 km. Patrząc na spór od tej strony, możemy dojść do wniosku, że taki z Bransona astronauta, jak z Jasia Kapeli poeta.

Dlaczego to interesujące?

Pomijając widowiskowość samego przedsięwzięcia, dodatkowego smaczku misji dodaje fakt, że stała się ona elementem rywalizacji pomiędzy dwoma graczami o kosmicznych aspiracjach (w tym przypadku nie jest to nawet hiperbola). Wszystko dlatego, że Branson obwieścił swój lot wiedząc, że 20 lipca wystartuje skonstruowany przez Blue Origin statek New Shepard, w którego załodze znajdzie się m.in. sam Jeff Bezos.

Brytyjski biznesmen publicznie dystansuje się od sprawy, twierdząc że wybór terminu był dziełem zbiegu okoliczności. Jednak bez względu na jego słowa, lot Unity 22 został powszechnie odebrany w kategorii rzucenia rękawicy najbogatszemu człowiekowi świata. Podobnie odczytał to chyba sam Bezos, bo chociaż życzył konkurentowi szczęścia, to na kanałach społecznościowych Blue Origin już zaczęły pojawiać się posty przypominające, że o prawdziwym locie kosmicznym można mówić dopiero po przekroczeniu linii Kármána.

Blue Origin odpowiada Virgin Galactic
Taką grafiką Blue Origin Jeffa Bezosa odpowiedziało na zapowiedzi Virgin Galactic.

Atmosfera wyraźnie stężała, chociaż żaden z miliarderów jeszcze nie oderwał się od ziemi.

Kiedy i gdzie?

VSS Unity podczepiony pod statek-matkę VMS Eve, wyruszy z pasa startowego na terenie Spaceport America w Nowym Meksyku. Jest to prywatny port kosmiczny leżący niecałe 300 kilometrów na południe od Albuquerque.

Spektakl rozpocznie się o godzinie 15:00 polskiego czasu, w niedzielę 11 lipca 2021 roku. Całość będzie transmitowana na jutubowym kanale Virgin Galactic.

Czarnobyl: 30 FotoCiekawostek na 30. rocznicę katastrofy Splątanie kwantowe rozplątane: od EPR do Bella 5 rzeczy, które powinieneś wiedzieć o (zakończonej) misji sondy Cassini