Świat upomina się o „właściwe” proporcje
Każde odwzorowanie kartograficzne trochę kłamie. Jednak w tym przypadku kłamstwo wcale nie oznacza błędu.
Polski internet znów odwołał globalne ocieplenie.
Jak głęboko może zanurkować człowiek?
Kilka lat temu rozważałem na blogu kwestię ekstremalnie niskich ciśnień, z jakimi zmagają się himalaiści. Tym razem spróbuję ZGŁĘBIĆ zagadnienie dokładnie odwrotne.
Gdy skala wszechświata nas przygniata
My, Ziemia i cały Układ Słoneczny stanowimy zaledwie pyłek dryfujący w bezkresnym oceanie przestrzeni i czasu. U niektórych budzi to ekscytację, u innych pokorę, a u jeszcze innych najszczerszy lęk.
Pożar, który trwa od 6 tysięcy lat
Jakieś cztery godziny jazdy samochodem na północ od Sydney znajduje się Burning Mountain Nature Reserve. Zgodnie z nazwą, serce wydzielonego rezerwatu przyrody stanowi góra, pod którą od tysięcy lat, nieprzerwanie tli się ogień.
Jest nas już 8 miliardów. Spróbujmy to jakoś ogarnąć...
Pewnie już słyszeliście, że licznik populacji świata lada chwila wskaże 8 miliardów. To naprawdę duża liczba. Bardzo duża. Na tyle duża, że trzeba chwili refleksji, aby sobie uzmysłowić jej rzeczywiste znaczenie.
5 rzeczy, które powinieneś wiedzieć o Hunga Tonga-Hunga Ha'apai
Każdego roku dochodzi do kilkudziesięciu erupcji wulkanów, ale takie jak ta z Królestwa Tonga zdarzają się najwyżej kilka razy na stulecie. Dlatego poświęćmy chwilę na podsumowanie i podrążenie tego tematu.
Gdzie zaczyna się przestrzeń kosmiczna?
Gdzie znajduje się granica oddzielająca przestrzeń powietrzną od przestrzeni kosmicznej? Debata na ten temat jest stara jak dzieje astronautyki, a rozwój turystyki suborbitalnej tylko ją zaognił.
Jak nie meteoryt to zaraza – recenzja książki “Koniec świata”
Długa historia życia na Ziemi uczy nas, że nic nie trwa wiecznie, zaś masowe wymieranie może dotknąć każdego gatunku. Ludzie, mimo wyjątkowego sprytu i posiadanej technologii, raczej nie stanowią tu wyjątku.
Dlaczego amazońskie lasy są tak ważne?
Dziennikarze, politycy, celebryci i uczeni – cały świat boleje nad stratami dotykającymi Puszczy Amazońskiej. Słusznie, choć naszej planecie grozi nie tyle utrata fabryki tlenu, co głównej pompy wodnej.
Poprzednie Następne
Ostatnie komentarze: