Nauka to coś więcej niż ogół wiedzy. To sposób scep­tycz­nego rozu­mie­nia świata.

Carl Sagan

Misja bloga

Blog popularnonaukowy

Współ­cze­sny Polak nie posiada wiedzy na temat ota­cza­ją­cej go fizycz­nej rze­czy­wi­sto­ści. Pisałem już o tym i będę to powta­rzał do znu­dze­nia. Postu­laty ogólnej teorii względ­no­ści brzmią dla wielu jak motyw z kiczo­wa­tego science-fiction, Ziemię uważamy za cał­ko­wi­cie bez­pieczny i stwo­rzony dla naszej wygody pępek wszech­świata, nato­miast mecha­nika kwantowa pre­ten­duje do miana bzdurnej fantazji mającej więcej wspól­nego z misty­cy­zmem niż nauką.

Misją Kwantowo.pl – mojego bloga i hobby – jest walka z powyżej opisanym stanem rzeczy, krze­pie­nie racjo­na­li­zmu i wska­zy­wa­nie na piękno wszech­świata samego w sobie. Chociaż oso­bi­ście zajmuję się fizyką tylko ama­tor­sko, jako stale dokształ­ca­jący się fascynat, chciał­bym móc dołożyć małą cegiełkę do monu­men­tal­nego dzieła, za jakie uważam popu­la­ry­za­cję nauki. Swoje teksty i wszyst­kie inne dzieła dedykuję podobnym sobie osobom – odczu­wa­ją­cym satys­fak­cję i eks­cy­ta­cję podczas pozna­wa­nia mecha­ni­zmów rzą­dzą­cych ota­cza­jącą nas rze­czy­wi­sto­ścią.

Czy to miejsce dla Ciebie?

Dla porządku, muszę najpierw napisać czym Kwantowo nie jest – ponieważ dochodzi na tym polu do wielu nie­po­ro­zu­mień. Kwantowo to nie portal, nie ency­klo­pe­dia ani nie serwis infor­ma­cyjny. Nie znaj­dziesz tu codzien­nych wieści ze świata, ani sfor­ma­li­zo­wa­nych publi­ka­cji nauko­wych. To prywatny blog popu­lar­no­nau­kowy. Poletko obra­biane przez jed­no­oso­bową “redakcję”, na którym co jakiś czas poja­wiają się przy­stępne artykuły poświę­cone tematom, które w danej chwili naj­bar­dziej mnie inte­re­sują. Są to przede wszyst­kim teksty obja­śnia­jące zagad­nie­nia fizyczne, astro­no­miczne i meto­do­lo­giczne, ale także subiek­tywne roz­wa­ża­nia doty­czące spraw oko­ło­nau­ko­wych.

Blog powstał z pasji i skie­ro­wany jest do ludzi z pasją. Bądźmy reali­stami: nie każdy będzie drugim Feyn­ma­nem czy drugą Skło­dow­ską. Jednakże głęboko wierzę, że abso­lut­nie każdy z nas nosi w sobie potrzebę zro­zu­mie­nia ota­cza­ją­cego świata. Różnimy się wyłącz­nie tym w jaki sposób tę potrzebę zaspo­ka­jamy. Nie­któ­rzy uciekają przed rze­czy­wi­sto­ścią w bez­myślne rozrywki lub zabobony, zado­wa­la­jąc się teoriami spi­sko­wymi i naj­prost­szymi dostęp­nymi odpo­wie­dziami. Swoją pracę kieruję do całej reszty: tych, którzy wolą widzieć świat takim jakim jest. Jeżeli więc masz w sobie odrobinę cie­ka­wo­ści i zako­rze­niony szacunek do racjo­na­li­zmu – poczu­jesz się tu jak w domu.

O blogu i o autorze

Zało­ży­cie­lem Kwantowo oraz autorem niemal wszyst­kich uka­zu­ją­cych się tutaj treści jest Adam Adamczyk. Człowiek cie­kaw­ski i zain­te­re­so­wany wszyst­kim co wpadnie mu w ręce. Chociaż kończył rów­no­le­gle studia praw­ni­cze i histo­ryczne, w mię­dzy­cza­sie bez umiar­ko­wa­nia pochła­niał książki na każdy inny temat niż prawo i historia. W końcu pojął, że jego praw­dziwą miłością nie są para­grafy czy kroniki, lecz kwanty, kwarki i kwazary. W związku z tym zaczął dzielić się swoją pasją z innymi. Tak powstały jego pierwsze publi­ka­cje popu­lar­no­nau­kowe. Z tego drobnego hobby w oko­li­cach roku 2012 wyewo­lu­ował blog w obecnej formule, dzia­ła­jący nadal pod adresem Kwantowo.pl. Czyni go to jedną z naj­star­szych, nie­prze­rwa­nie dzia­ła­ją­cych polskich witryn poświę­co­nych fizyce i naukom pokrew­nym.

Pry­wat­nie miesz­ka­niec Katowic, obse­syjny racjo­na­li­sta, roz­cza­ro­wany sympatyk Man­che­steru United oraz nałogowy gracz kom­pu­te­rowy.

Dobra, wystar­czy, bo pisanie o sobie w trzeciej osobie nie naj­le­piej działa na psychikę.

Gdzie można mnie spotkać i (nie­ko­niecz­nie) zaczepić?

.