menu Menu
44 artykułów w
pseudonauka
Po dekadach bujnego rozwoju naukowego, przejściu wielu rewolucji w dziedzinach fizyki, astronomii, biologii, czy medycyny, nastał czas wielkiego odbicia. Nauka stała się niezwykle szeroka i skomplikowana, a przeciętny człowiek zajęty codziennymi sprawami szuka drogi na skróty. Na ten popyt odpowiedziało wielu hochsztaplerów, którzy korzystając z dobrodziejstw łatwego przesyłu informacji, zasypują laików pseudonaukowymi teoriami. Najlepszym środkiem zwalczania szerzącej się pseudonauki wydaje się zdolność społeczeństwa do odróżniania rzetelnych badaczy i prawdziwej metody naukowej, od ludzi zakłamanych i tez nieweryfikowalnych. Odróżnienie to nie jest czymś aż tak trudnym, aby zwykły człowiek nie był w stanie go dokonać. Zawsze się znajdą wprawdzie pewne przypadki pośrednie, trudne do sklasyfikowania; to jednak, że czarne przechodzi w białe poprzez wiele odcieni szarego. Nie oznacza to jednak bynajmniej, że odróżnienie czarnego od białego musi być niemożliwe lub skrajnie trudne.
Poprzednie Następne Następne

Orzeczenie w sprawie En Arche v. Adam Adamczyk

Zdaniem sądu nie doszło do naruszenia dóbr osobistych kreacjonistów. Użycie słowa „podstępny”, w znaczeniu oszukańczy, nie było nadużyciem.

Bez zbędnego gadania. Proszę wstać, sąd idzie.

Czytaj tekst


To by było na tyle, jeśli chodzi o możliwość ugody z kreacjonistami

Ej, pssst. Jest tu kto? Ja tylko na chwilę, ale w dość ważnej sprawie.

Ej, pssst. Jest tu kto? Ja tylko na chwilę, ale w dość ważnej sprawie.

Czytaj tekst


Dlaczego "inteligentny projekt" nie zastąpi teorii ewolucji?

Zwolennicy ID od dawna twierdzą, że darwinowska ewolucja znajduje się na skraju upadku, a biolodzy masowo zwracają się ku idei inteligentnego projektu. Problem w tym, że biolodzy o tym nie wiedzą.

Zwolennicy ID od dawna twierdzą, że darwinowska ewolucja znajduje się na skraju upadku, a biolodzy masowo zwracają się ku idei inteligentnego projektu. Problem w tym, że biolodzy o tym nie wiedzą.

Czytaj tekst


Browne, parapsychologia, jasnowidz w procesie karnym i inne trele-morele

Rok 2024. Prokuratura w Warszawie. Asesor z doktoratem zastanawia się czy jasnowidza w postępowaniu karnym lepiej wykorzystać w roli biegłego, czy jednak specjalisty. Wspominałem, który mamy rok?

Rok 2024. Prokuratura w Warszawie. Asesor z doktoratem zastanawia się czy jasnowidza w postępowaniu karnym lepiej wykorzystać w roli biegłego, czy jednak jako specjalistę. Wspominałem, który mamy rok?

Czytaj tekst


W Zielonej Górze będą debatować nad "kryzysem" teorii ewolucji

Na początku października fundacja En Arche wespół z Discovery Institute zorganizują debatę pod tytułem: Czy teoria ewolucji znajduje się w kryzysie? Sceny pod kreacjonistyczny spektakl użyczy uczelnia publiczna w Zielonej Górze.

Czytaj tekst


Farmaceuci kontra homeopatia – rozmowa z Kajetanem Drozdem

Lekarz lub aptekarz tolerujący homeopatię to nie mniejsza patologia od zawodowego astronoma układającego sobie życie pod dyktando horoskopu. Tymczasem rodzima Naczelna Izba Aptekarska podchodzi do problemu z zaskakującą pobłażliwością, żeby nie powiedzieć – życzliwością.

Czytaj tekst


Głupota na niedzielę: przekrojowo o numerologii

Kwartalnik Przekrój obchodził niedawno swoje 77. urodziny. Zacny wiek i piękna liczba. A kto może powiedzieć coś więcej na temat znaczenia danej liczby, niż ekspert od numerologii?

Czytaj tekst


Głupota na niedzielę: horoskopy militarne, czyli astrolodzy o wojnie

Rzućcie tych wszystkich Bartosiaków, Skrzypczaków, Wolskich i Zychowiczów. Dziś wsłuchamy się w słowa ekspertów, których wybuch wojny i jej przebieg nie zaskoczył, bo zaskoczyć nie mógł. Fachowców, którzy czerpią swoje prognozy prosto z nieboskłonu.

Czytaj tekst


Turbosłowianie ujeżdżali dinozaury

Wreszcie znalazłem trochę czasu, żeby przyjrzeć się bliżej niedawnemu badaniu Eurobarometru. Temu, wedle którego, co czwarty Polak sądzi, że pierwsi ludzie żyli w tym samym czasie co dinozaury, a co trzeci wątpi w teorię ewolucji.

Czytaj tekst


Głupota na niedzielę: Stulecie Lema i koncert foliowych czapeczek

Słysząc o tym, że kolejny artysta lgnie do bzdur jak ćma do ognia wzruszam już tylko ramionami. Tracę jednak cierpliwość, kiedy taki ekscentryk zostaje poproszony o występ ku czci mistrza fantastyki naukowej.

Czytaj tekst



Poprzednie Następne

keyboard_arrow_up