Dlaczego wodoru jest tak dużo we wszechświecie?
Ponad 3/4 składu chemicznego wszechświata – a przynajmniej jego widocznych składników – stanowi wodór. Dlaczego wielki wybuch okazał się tak nieoryginalny prowadząc do masowej produkcji jedynie najprymitywniejszego możliwego pierwiastka, z domieszką helu?
Co leży poza wszechświatem obserwowalnym?
Wszechświat obserwowalny, choć wydaje się odmóżdżająco przepastny, tak naprawdę stanowi tylko część wszechświata jako całości. Jak wygląda jego reszta?
Czy wszechświat czeka śmierć cieplna?
Jak pisał klasyk, pewne są tylko śmierć i podatki. Rzeczywiście. Umrze każdy z nas, umrze nasza planeta i niewątpliwie umrze drogie nam Słońce. Nieunikniona wydaje się również śmierć wszechświata, choć w tym przypadku nasuwa się mnóstwo pytań.
Z wykładu Hellera: Jak usprawiedliwić historię Wszechświata?
Już po raz drugi miałem okazję wziąć udział w wykładzie ks. prof. Michała Hellera i znów się nie zawiodłem. Tym razem było nieco bardziej filozoficznie niż fizycznie, ale koniec końców popularyzator dopiął swego, mobilizując słuchaczy do zadumy trwającej jeszcze wiele godzin po opuszczeniu auli. Czy można usprawiedliwić historię wszechświata? Czy można wytłumaczyć działanie wszechobecnego zła? I wreszcie, dlaczego w […]
Struktura wszechświata oraz mechanizmy wielkiego wybuchu zawsze wzbudzają wielkie zainteresowanie, i to nie tylko w społeczności fizyków. Wystarczy prześledzić komentarze pod pierwszym lepszym artykułem poświęconym powyższym zagadnieniom, aby zauważyć jakie pytania stale rozpalają ludzką ciekawość. Na szczycie znajdują się niezmiennie zagadnienia podstawowe, dotyczące rozmiaru, wieku i kształtu kosmicznej areny.
Trzy relikty wielkiego wybuchu
Już prekursor idei wielkiego wybuchu – Georges Lemaître – nie wierzył aby tak dramatyczne wydarzenie mogło nie pozostawić po sobie widocznych do dziś śladów. Według Belga, początkowym produktem rozkładu „pierwotnego atomu” musiało być coś w rodzaju korpuskularnego promieniowania tła. Dopiero upływ czasu pozwolił na wytrącenie z niego pierwszych atomów, które wypełniły kosmos w formie gazu.
Kwantowe Pigułki #7: Czym jest osobliwość?
Mimo tworzenia materiałów dla Matura to Bzdura, oczywiście nie zaniechałem uaktualniania własnego kanału.
Tekst trochę nietypowy, napisany pod wpływem forumowych dyskusji. Zamiast skupiać się w sposób bardzo konkretny nad jakimś zagadnieniem, posnułem nieco luźniejszych przemyśleń. Tematem tych refleksji będzie poziom nieuporządkowania, czy może właśnie uporządkowania, otaczającej nas rzeczywistości i jego wpływ na kształt wszechświata.
Na początku była osobliwość. Jeden niezwykle mały punkt, o niewyobrażalnej gęstości i energii. Cofnijmy się do pierwszej sekundy istnienia, aby zrozumieć jak potężne musiało być wydarzenie, które dało początek czasowi, przestrzeni oraz milionom galaktyk skupiającym miliardy gwiazd.
Pamiętacie bajkę o Złotowłosej i trzech niedźwiadkach? Choć może wydać się to dziwne, imię tej bajkowej postaci trafiło na stałe do kosmologicznego żargonu.
Ostatnie komentarze: