Głupota na niedzielę: świat według Frondy | Kwantowo.pl

Prawdopodobnie najpopularniejszy ultrakonserwatywny portal już od wielu lat, regularnie przynosi ortodoksyjnym Polakom kaganek tradycji i wiary; a całej reszcie, w tym mi, dostarcza potężnej dawki rozrywki. To prawdziwy fenomen. Publikowane, jak najbardziej na poważnie, teksty zawierają takie stężenie absurdu jakiego nie powstydziłby się w swych skeczach Monty Python.

Kurio­zalny jest sam fakt ist­nie­nia we Frondzie rubryki naukowej. Wystar­czyło przej­rze­nie kilku podstron rze­czo­nego segmentu abym znalazł mate­riały do Głupoty na nie­dzielę na następną dekadę. Rzecz jasna szkoda mi na to czasu, toteż ogra­ni­czy­łem się do skró­co­nej formy, masowego prze­glądu co cie­kaw­szych kawałków.

l. Harry Potter zabija Twoją duszę!

Może mało naukowy temat, ale nie mogłem go sobie poda­ro­wać. Na książ­ko­wej serii o Harrym Potterze wła­ści­wie się wycho­wa­łem i dora­sta­łem wraz z boha­te­rami – zresztą to samo mogłaby powie­dzieć spora część mojego poko­le­nia. Tym­cza­sem Fronda, niczym ziejący z ambony ksiądz Natanek, publi­kuje 10 argu­men­tów prze­ciwko sadze Rowling. Dzięki nim dowia­du­jemy się m.in., że młody cza­ro­dziej wcale nie walczy ze złem, żadna z postaci nie pragnie dobra, Hogwart to miejsce przemocy i grozy, zaś cała książka ma na celu znisz­cze­nie chrze­ści­jań­skiego dorobku oraz kultury. To, że autor nigdy nie miał w ręce żadnego z tomów HP jest chyba jasne. Ale jak tu się dziwić brakiem jakiejś odgórnej wery­fi­ka­cji, kiedy sam Ter­li­kow­ski swego czasu sypał podob­nymi zarzu­tami? Chociaż akurat w przy­padku byłego redak­tora naczel­nego, istnieje moż­li­wość, że do lektury sięgnął, lecz inter­pre­ta­cja treści prze­zna­czo­nej dla mło­dzieży wcze­snosz­kol­nej wykra­czała poza jego zdol­no­ści.
Pośmie­jesz / ziry­tu­jesz się tu.

2. Nauka udowodniła istnienie Boga!!!111oneoneone

Wła­ści­wie średnio co trzeci fron­dow­ski artykuł ogra­ni­cza się do powyż­szego wniosku, ale ten robi to bez­po­śred­nio już w tytule. Zapy­ta­cie o źródła tego wie­ko­pom­nego odkrycia? Otóż, jest nim dzia­ła­jący bez powo­dze­nia program SETI, wska­zu­jący na gigan­tyczne nie­praw­do­po­do­bień­stwo powsta­nia inte­li­gent­nego życia. Cza­so­pi­smo cytuje Erica Metaxasa – zapo­mi­na­jąc dodać, że nie jest on żadnym auto­ry­te­tem w świecie astro­no­mii – a jedyny sukces jakim może się pochwa­lić, to nagroda za chrze­ści­jań­ską książkę 2010 roku. Na szczę­ście to nie wszytko, bowiem autor częstuje nas również powy­ry­wa­nymi z kon­tek­stu skraw­kami wypo­wie­dzi Carla Sagana, jak również Freda Hoyle’a. Co ciekawe, tego ostat­niego przed­sta­wia jako autora terminu “big bang” nie racząc wspo­mnieć, iż Hoyle ukuł go zło­śli­wie i pozostał prze­ciw­ni­kiem teorii wiel­kiego wybuchu. Zapo­mniał też (ach ta skleroza) przy­wo­łać równanie Drake’a czy cho­ciażby zasadę antro­piczną, które wydają się kluczowe w dyskusji na temat poszu­ki­wa­nia inte­li­gen­cji poza­ziem­skiej. Ale co z tego, skoro nauka wskazała na ist­nie­nie Boga?  =)
Pośmie­jesz / ziry­tu­jesz się tu.

3. Stworzono pierwszą mysz z mózgiem człowieka! Hańba!

Jeden z portali, w swoim stylu, opu­bli­ko­wał news pod sen­sa­cyj­nym i bez­den­nie głupim tytułem, co oczy­wi­ście Fronda z radością prze­ko­pio­wała. Profesor Steven Goldman z Nowego Jorku wstrzyk­nął myszom ludzkie komórki glejowe, które osta­tecz­nie cał­ko­wi­cie wyparły mysie. Sukces spory, ale na mówienie o zamianie mózgu ciut za wcześnie. Autor jednak, bez spe­cjal­nej zadumy prze­ko­pio­wał wia­do­mość, uza­sad­nia­jąc tytułowy wniosek dwoma zdaniami: Granica posza­no­wa­nia dla godności życia ludz­kiego coraz bardziej się przesuwa. Ten eks­pe­ry­ment dowodzi, że naukowcy nie cofną się już przed niczym. Zaiste, jeszcze rok i zoba­czymy pierw­szego redak­tora Frondy z mózgiem czło­wieka. Hańba!
Pośmie­jesz / ziry­tu­jesz się tu.

4. Porno pustoszy mózg

YouTube to raczej dość słabe źródło, ale niech będzie. Bardziej intry­gu­jące jest to, z jakim zaan­ga­żo­wa­niem zło­rze­czący na naukę fron­dowcy, potrafią się doń odwo­ły­wać gdy tylko może ona potwier­dzić ich opinię. Cytując: I to nie mówią tylko katolicy, czy ludzie wierzący ale mówi to jasno nauka!
Pośmie­jesz / ziry­tu­jesz się tu.

5. Historia z życia Einsteina, której nie było

Żadna mani­pu­la­cja nie jest zła, jeśli jest pro­wa­dzona w dobrej wierze. Prawda? Redaktor prze­ko­pio­wał inter­ne­tową pastę, tytu­łu­jąc ją “Dia­lo­giem Ein­ste­ina”, dopiero na samym końcu dodając infor­ma­cję, iż tak naprawdę słowa te wcale do fizyka nie należały. Ale co z tego, skoro histo­ryjka, we wspa­niały ery­styczny sposób wbija długaśną szpilę racjo­na­li­stom, a w dodatku podpiera się auto­ry­te­tem jednego z naj­więk­szych geniu­szów naszych czasów? Dla autora nie ma też więk­szego zna­cze­nia, iż Einstein był raczej daleki od wzor­co­wego przy­kładu osoby wie­rzą­cej i wypo­wie­dzi takiej jak w artykule nie przy­pi­sałby mu nikt znający jego bio­gra­fię.
Pośmie­jesz / ziry­tu­jesz się tu.

6. Darwinizm jak marksizm

To kolejna teza powta­rzana przez Frondę jak mantra. W końcu trzeba zesta­wiać znie­na­wi­dzoną teorię z czymś jed­no­znacz­nie złym, żeby odpo­wied­nie sko­ja­rze­nia dobrze utkwiły w pamięci czy­tel­ni­ków. Wywiad z Jayem Richard­sem, pewnie nie miałby miejsca, gdyby nie to, że filozof i teolog z Prin­ce­ton pozo­staje zade­kla­ro­wa­nym i orto­dok­syj­nym zwo­len­ni­kiem kon­cep­cji inte­li­gent­nego projektu, nie dostrze­ga­ją­cym moż­li­wo­ści pogo­dze­nia religii i teorii ewolucji. Po prze­czy­ta­niu dowie­dzia­łem się, że Richards to również wróżbita, wiesz­czący że za mak­sy­mal­nie 30 lat zgro­ma­dzimy dosta­teczną ilość dowodów aby dar­wi­nizm upadł z łoskotem.
Pośmie­jesz / ziry­tu­jesz się tu.

7. Wirus pożerający mózg

Na koniec praw­do­po­dobna przy­czyna ocię­ża­ło­ści umy­sło­wej, która opa­no­wała redakcję Frondy. =)
Klik: tu.

Czasem naprawdę trudno oprzeć się wrażeniu, że to cza­so­pi­smo jest w rze­czy­wi­sto­ści piątą kolumną kato­li­cy­zmu. Czymś na kształt konia tro­jań­skiego, który ma na celu regu­larne ośmie­sza­nie wie­rzą­cych i spro­wa­dza­nie religii do inte­lek­tu­al­nego parteru. Oby, bo z tak jaskra­wymi prze­ja­wami głupoty trudno nawet dys­ku­to­wać.

podpis-czarny
  • Krzych

    Przej­rza­łem co napi­sa­łeś i jakoś się nie uśmiałem, ani nie ziry­to­wa­łem. Zauwa­ży­łem nato­miast, że to już kolejny artykuł mający na celu szy­dze­nie z ludzi wie­rzą­cych. Pisz co chcesz, ale ja stra­ci­łem już ochotę na śle­dze­nie co publi­ku­jesz, bo to strasz­nie prze­wi­dy­walne.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • alex

      Jeśli ludzie wierzący iden­ty­fi­kują się z tre­ściami z fron­delka, to naprawdę tym gorzej dla nich.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Luukka

      Przecież każdy wie, że Frondę czyta się dla żartów. Tak samo jak na wybor­czej komen­ta­rze ludzi, którzy wszędzie widzą lewactwo. =)

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Tmb28

      Ten artykuł szydzi z ogra­ni­czo­nych umysłowo ludzi i mani­pu­lan­tów. A że przy okazji to fanatycy reli­gijni… 😉

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://slwstr.net/ slwstr

      Zauwa­ży­łem nato­miast, że to już kolejny artykuł mający na celu szy­dze­nie z ludzi wie­rzą­cych.

      Ale co kon­kret­nie jest szy­dze­niem z ludzi wie­rzą­cych? Czy chcesz powie­dzieć że można palnąć naj­bar­dziej żenujący kre­ty­nizm, ale jeśli motywuje się go “wiarą”, to znie­nacka staje się godną szacunku treścią, której nie wolno kry­ty­ko­wać?

      Mam nadzieję, że autor tego bloga zdaje sobie sprawę, że utrata takich bez­myśl­nych “czy­tel­ni­ków” w rze­czy­wi­sto­ści nie jest żadną stratą.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

      W zasadzie kilka osób już odpo­wie­działo za mnie. Jeżeli fron­dow­ska logika Cię nie rusza i uważasz ją za godną repre­zen­ta­cję swojej wiary — to tak, czuj się wyszy­dzony. Jeżeli Twoja wiara jest bez­myślna i opiera się na mani­pu­la­cji, igno­ran­cji i kłam­stwach to nie licz, że w tym miejscu usły­szysz dobre słowo. W moim prze­ko­na­niu, jak i wielu kato­li­ków z którymi roz­ma­wia­łem, to właśnie Fronda jest praw­dzi­wym wrogiem wiary, spro­wa­dza­jąc ją do poziomu żałosnej farsy. I to właśnie z tą farsą, wywołaną bez­gra­niczną, nie­wy­obra­żalną głupotą, gardzę. I nie mam zamiaru tu stosować nawet żadnych eufe­mi­zmów.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • gyi

        a dys­lek­cja ci nie prze­szka­dza w pisaniu

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

        Rozwiń proszę swoją myśl. Nigdy nie miałem stwier­dzo­nej dys­lek­sji (nie dys­lek­cji, tak a propos), ani żadnej innej dys­funk­cji czytania czy pisania.

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • malo

      Póki co ludzie wierzący dosko­nale sami z siebie szydzą — a my tylko korzy­stamy z okazji do śmiechu 😛

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • asa­sas­das­dasda

      ” Zauwa­ży­łem nato­miast, że to już kolejny artykuł mający na celu szy­dze­nie z ludzi wie­rzą­cych.”
      Prze­pra­szam bardzo, ale to bez sensu. Jak można domagać się, aby cen­zu­ro­wać wypo­wie­dzi ludzi wie­rzą­cych, a zarazem tole­ro­wać, kiedy wierzący pozywają nie­wie­rzą­cych do sądu, bo się głupio o biskupie wypo­wie­dzieli w tele­wi­zji? Co za obłuda.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Kamil

    świetny artykuł 🙂

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://cichyfragles.pl/ Cichy Fragles

    Naśmie­wać się z kretynów to jedno, ale szcze­gó­łowo opisywać ich urojenia i jeszcze do nich linkować, to już pod­cho­dzi pod pro­mo­wa­nie ich — a na to abso­lut­nie nie zasłu­gują.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • m

    Świetny artykuł. Bałem się, że to będzie jeden z tych wpisów na temat fana­ty­ków, które podnoszą mi ciśnie­nie, ale na szczę­ście nie. Za to nieźle się uśmiałem 🙂 A może po prostu już nerwów brakuje, pozo­staje się tylko z głupoty śmiać…i płakać. Ser­decz­nie pozdra­wiam.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • wodzik

    Jeśli papież sam stwier­dza, że ewolucja to fakt, podobnie jak wielki wybuch i rzuca tekstem w stylu “Bóg to nie cza­ro­dziej z różdżką” (czy jakoś tak, pisane z głowy) to czy w frondzie nie powinni napisać jakiegoś spro­sto­wa­nia pod częścią arty­ku­łów? ;]

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Kuba

      Prędzej napiszą spro­sto­wa­nie do słów papieża.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Guest

      Papież i ofi­cjalna wykła­da­nia KK swoje, a sze­re­gowcy i tak wiedzą lepiej. Nie tak dawno temu pewien ksiądz poważnie mnie prze­ko­ny­wał, że ewolucja jest tylko hipotezą w dodatku równą reli­gij­no­ści.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Hubert Michalak

      Żaden papież nigdy nie stwier­dził, że ewolucja czy Wielki Wybuch to fakty. Nawet naj­przy­chyl­niej­sze wypo­wie­dzi Fran­ciszka na te tematy można różnie inter­pre­to­wać (i zapewne będą inter­pre­to­wane w duchu co najwyżej Inte­li­gent­nego Projektu przez część śro­do­wisk kato­lic­kich).
      Poza tym są to prywatne opinie papieża, w żaden sposób nie wiążące wiernych — a gdyby w czymś “prze­sa­dził” to zawsze można ogłosić go anty­pa­pie­żem 😉

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • wodzik

        http://www.fronda.pl/a/ewolucja-wielki-wybuch-to-zgodne-z-prawda-o-bogu-stworcy,43287.html

        Żeby nie było artykuł na samej frondzie.

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • Hubert Michalak

        “Ewolucja natury nie jest prze­ciwna pojęciu stwo­rze­nia, bo zakłada stwo­rze­nie bytów ule­ga­ją­cych ewolucji – wyjaśnił Fran­ci­szek.” Czy w tym zdaniu papież stwier­dza, że ewolucja to fakt?
        A
        jeśli ja powiem, że “latający koń z dosta­tecz­nie dużymi skrzy­dłami nie 
        przeczy zasadom aero­dy­na­miki” to czy stwier­dzam, że istnieją pegazy?

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • wodzik

        “Sama nauka o ewolucji, w tym o wielkim wybuchu – jest zgodna z prawdą o Bożej inter­wen­cji stwór­czej, pod­kre­ślił Fran­ci­szek”
        Ja to inter­pre­tuje tak, że ewolucja jest zgodna z prawdą, ale może ja głupi jestem.

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • Hubert Michalak

        Ale to nie są słowa papieża…

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • Gość

        Nie trzeba od razu ogłaszać anty­pa­pie­żem. Wg kościoła papież jest nie­omylny tylko wtedy gdy naucza w sposób uro­czy­sty (co samo w sobie rzadko ma miejsce) i to w sprawach wiary i moral­no­ści, a nie nauk przy­rod­ni­czych.
        Pod­sta­wowy błąd ludzi z frondy, to właśnie mie­sza­nie porząd­ków wiary i wiedzy.

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • Hubert Michalak

        Wiem, że nie trzeba, ale skoro już nazywają go idiotą, to ‚jeśli nie zejdzie z tej drogi, tytuł anty­pa­pieża ma jak w banku.

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • piotr

    od 2007 biore udzial w SETI. owszem bez powo­dze­nia projekt dziala od okolo 40 lat. nie ma co sie dziwic… tylko w naszej galak­tyce mamy okolo 400 mld gwiazd. a co dopiero liczba planet. ale to wszystko to kwestia czasu. jako cywi­li­za­cja typu 0 (zero) dopiero roz­wi­jamy tech­no­lo­gie.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Zen_Xen_ni

      Suge­ru­jesz że cokol­wiek osią­gneło wyższy poziom? Na razie nie róbmy kla­sy­fi­ka­cji cywi­li­za­cji, bo na razie nam nie jest potrzebna. Dopiero gdy jakieś obce się znajdą to pomy­ślimy.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

        Każda wiedza ma swoją wartość. Skala Kar­da­szewa ma zna­cze­nie bez względu na to czy istnieją inne inte­li­gentne cywi­li­za­cje. Zawiera ona całkiem sensowną prognozę na przy­szłość, bądź też dro­go­wskaz, zgodnie z którym powin­ni­śmy podążać.

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • Zen_Xen_ni

        Reakcja na poziomie ninja… 9/9 i pie­czątka Cirno.
        Ja liczę że o ile upo­rząd­ku­jemy to co się dzieje na ziemi. (Bałagan straszny) To taki dro­go­wskaz się przyda. Mi się marzy rów­no­mierny rozwój ludz­ko­ści (Rozój Naukowy, Moralny i Fizyczny) na mniej więcej równym poziomie. Wiem że to tylko marzenia.
        Swoją drogą to chyba będzie jedno z nie­licz­nych miejsc które będę mógł komen­to­wać bez zje­dze­nia przez trolle. Taką mam przy­jam­niej nadzieję.

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • sdfasd­fasdf

      Akurat program SETI jest w moim prze­ko­na­niu bez sensu, przecież jest on tak bardzo wybiór­czy, że siłą rzeczy nic znaleźć nie może! To tak, jakby kot mający 100 pokoi uparł się, że znajdzie mysz akurat wyłącz­nie w jednym z nich, na dodatek na wyso­ko­ści biurka i tam się czaił, tłu­ma­cząc, że przecież nie ma pie­nię­dzy, aby wszystko dokład­nie spraw­dzać. Program SETI to kpina, powinien czesać każde pasmo i w każdym kierunku. Przecież to by nie kosz­to­wało już wiele więcej, jak SETI kosztuje.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • JamesVoo

    Tak patrzę na taką Frondę i trochę(bardzo) wku­rza­jące jest to, że jako zde­kla­ro­wany chrze­ści­ja­nin nie raz muszę odpychać ataki ludzi pod tytułem “wierzysz, więc na pewno poznanie twoje nauki jest na poziomie frondy”, tak w dużym skrócie.
    Inna sprawa że kwestia ludzie którzy uważają że Fronda == każdy chrześcijanin/katolik mają taki sam poziom inte­lek­tu­alny jak właśnie Fronda

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://uniguggle.blogspot.com/ Sami Chan

    Zacny tekst ^^ Może też się za Frondę wezmę…

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Anna Zie­liń­ska

    Co do dyskusji “Ein­ste­ina” z pro­fe­so­rem- sama ta rozmowa jest tak bez­den­nie głupia, że każdy kto zna podstawy logiki popuka się w głowę. Ten rzekomy profesor uni­wer­sy­tecki rzuca argu­men­tami rodem z późnej pod­sta­wówki.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • krople

    Autorze, pla­no­wa­łem odnieść się do powyż­szego artykułu, jednak ogra­ni­czę się do krót­kiego porów­na­nia.

    Zapewne jest ci znajoma postać Woj­cie­cha Cej­row­skiego. Jest on bardzo często przy­ta­czany w wszel­kiej maści dys­ku­sjach przez woju­ją­cych ateistów (autor bloga?) i okre­ślany mianem rze­ko­mego auto­ry­tetu “katoli”.
    Jest to postać bardzo barwna i skła­mał­bym mówiąc, że jego pro­gra­mów nie oglądam z zacie­ka­wie­niem.

    Kiedy jednak zaczyna dywa­go­wać na temat wiary, to w oka­mgnie­niu z gościa, którego słucha się z niemałą przy­jem­no­ścią, staje się naj­zwy­klej­szym pro­sta­kiem i nie stanowi abso­lut­nie żadnego auto­ry­tetu w tych kwe­stiach.

    Podobnie jest autorze z tobą. Kiedy piszesz o gwiaz­dach, czarnych dziurach i splą­ta­niu kwan­to­wym, to czyta się to wyśmie­ni­cie i z nie­cier­pli­wo­ścią czeka na kolejny wpis.
    Gdy nato­miast (po raz kolejny) zaczy­nasz poruszać tematy wiary i udo­wad­niasz, jak bardzo frapują cie te kwestie, to nachodzi jedynie ochota na wywa­le­nie kwantowo.pl z ulu­bio­nych.

    Moje dwa grosze.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

      Jeden komen­tarz a tyle błędów. Poczy­na­jąc od nazwania mnie — nie­ate­isty “woju­ją­cym ateistą”, a skoń­czyw­szy na kom­plet­nej nad­in­ter­pre­ta­cji tekstu. Proszę o wska­za­nie jednego zdania, które obraża wie­rzą­cych jako takich lub ude­rza­ją­cego w KK. Proszę zestawić moje słowa pod­su­mo­wu­jące wpis ze swoim komen­ta­rzem i zasta­no­wić się czy ma on w ich świetle choćby uncję sensu.

      I jestem do tego przy­zwy­cza­jony. Z ręką na sercu zna­la­zł­bym na całym blogu ze trzy teksty (na ponad 200), które rze­czy­wi­ście zaha­czają o kwestię samej wiary. Przy wielu innych ata­ko­wa­łem nie wiarę lecz: kre­acjo­ni­stów / fron­dy­stów / wszel­kiej maści orto­dok­sów. Jeżeli przy tego typu artykule, na dobrą sprawę nie zawie­ra­ją­cej ŻADNEJ krytyki wysto­so­wa­nej wobec wiary czy insty­tu­cji Kościoła ktoś czuje obu­rze­nie, to albo należy do wyżej wymie­nio­nych grup albo odczuwa syndrom oblę­żo­nej twierdzy albo też ma poważne problemy z per­cep­cją. A na blogu o tym profilu wręcz wymagam czytania ze zro­zu­mie­niem — nie jestem Ter­li­kow­skim ani wspo­mnia­nym Cej­row­skim, żebym wbijał wam jakieś tezy młotem do głowy. Szanuję was na tyle, że ufam w wasz intelekt.

      Bez względu na opcję, wręcz nakła­niam do porzu­ce­nia Kwantowo.pl, bo ten blog tworzony jest ku chwale racjo­na­li­zmu. Powtórzę: to wcale nie musi kłócić się z wiarą (wielu czy­tel­ni­ków to zade­kla­ro­wani katolicy), ale z wszel­kimi formami fana­ty­zmu wręcz musi.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • brak

        Przecież chodziło o to, że zamiast cie­ka­wych tekstów o kosmosie, wdajesz się w jakąś polemikę z frondą.
        To jak dyskusje pro­fe­sora z przed­szko­la­kiem — wiadomo, że profesor swoimi argu­men­tami poza­miata, ale to, że wdaje się w owe dyskusje i napawa zwy­cię­stwem nie­spe­cjal­nie dobrze o nim świadczy.

        Rób to co potra­fisz, zamiast płodzić tak nijakie wpisy.

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

        Pamiętaj, że to co dla jednego jest nijakim tekstem, dla kogoś innego może być inte­re­su­jące / zabawne / infor­mu­jące. Widać to cho­ciażby po liczbie lajków tego wpisu a lekkim olaniu cho­ciażby tekstu dot. ciemnej energii. A to mnie zabolało ;).

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • brak

        Czyli idziemy na ilość, a nie na jakość. Rozumiem.

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

        Dokład­nie to miałem na myśli.
        Muszę zapo­mnieć o tym co pisałem na temat szacunku i zaufania do czy­tel­ni­ków…

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • M

    Bawi mnie nazwanie Frondy ultra­kon­ser­wa­tyw­nym portalem. Akurat Fronda to portal moder­ni­stów.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Radek

    Nie popa­dajmy w jakiś fanatyzm. Ludzie to że ktoś pisze coś na tematy w pewnym stopniu reli­gijne nie znaczy że od razu z niej szydzi. Trzeba umieć odnaleźć kontekst wypo­wie­dzi. Mimo iż jestem wierzący to jakoś nie uraził mnie ten artykuł bo i tego nie miał na celu. Nauka to postęp i religia musi się do niej dopa­so­wy­wać i wza­jem­nie. Cóż w śre­dnio­wie­czu ludzie wierzyli że Ziemia jest płaska a Kościół uważał że biblijne “niebo” to dosłow­nie to nie­bie­skie nad głową. A dziś już wiadomo że tak nie jest. Postęp. I nie trzeba się obrażać bo wraz z rozwojem nauki wiemy coraz więcej świecie. Oso­bi­ście uważam artykuł za całkiem fajny i z pewnym dystan­sem i dozą humoru. Pozdra­wiam autora

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

    1) To nie miał być argument za czym­kol­wiek, a stwier­dze­nie mającego pokazać różnicę między podej­ściem osoby, która zna pozycję od pod­szewki, a kimś kto kry­ty­kuje coś czego nie miał nawet w rękach.
    2) Nie jest żadnym. Wyjaśnij swoją argu­men­ta­cje. Dlaczego przy­rów­nu­jesz pro­fe­sora biologii z Oxfordu do teologa mogącego pochwa­lić się tytułami honoris causa? Zresztą nie o tytuły tu chodzi — kiedy ja przy­wo­łuję hipotezę kon­tro­wer­syjną według więk­szo­ści światka nauko­wego — wspo­mi­nam o tym w tekście, a nie przed­sta­wiam jej jako teorii obo­wią­zu­ją­cej (przykład pierwszy z brzegu: VSL).
    3) Nie no, włosy na rękach rosną no i po pewnym czasie się ślepnie.
    4) Nie obchodzi mnie co napisano na racjo­na­li­ście, akurat marksizm jest przed­mio­tem moich nauko­wych zain­te­re­so­wań i po poznaniu dzie­sią­tek publi­ka­cji Marksa, Engelsa, Kautsky’ego, Luxem­burg, Lenina i całej reszty — pozwalam sobie na pewne opinie. Oczy­wi­ście możemy rozebrać słowa ojców rewo­lu­cji na części i pody­sku­to­wać na ten temat — ale błagam, na forum nie tutaj.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://graf-zero.blogspot.com/ Graf zero

      1) Jak napi­sa­łem Terlik stresz­cza książkę na temat Pottera. Tylko tyle. Poza tym to, że prze­czy­ta­łeś książkę nie czyni jeszcze Twojej opinii wia­ry­god­nym. Nie jesteś lite­ra­tu­ro­znawcą.
      2) Napi­sa­łeś, że JEDYNE osią­gnię­cie Metaxasa to nagroda za książkę. Otóż wyka­za­łem wyżej, że nie. Dawkins jest bio­lo­giem, ale poza biologią pisze o religii o której nie ma pojęcia (słynny bekowy tekst o tym, że katolicy wierzą w to że Maryja nigdy nie umarła (y)). Czy hipoteza o nie­praw­do­po­do­bień­stwie powsta­nia życia jest aż tak kon­tro­wer­syjna?
      3) Pomy­li­łeś porno i mastur­ba­cję. Pudło.
      4) Wskazuję tylko na to, że dość silny ruch “nowego ateizmu” zupełnie jawnie odnosi się do mark­si­zmu.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

        1) Terlik napisał również własną książkę (o różnych rzeczach), która kiedyś w biblio­tece przy­pad­kiem wpadła mi w ręce. Dosko­nale pamiętam, że sam wraz ze współ­au­to­rem również się tam wyzło­śli­wiał nad Harrym Potterem, oczy­wi­ście znów dając pokaz nie­zna­jo­mo­ści jego treści. To, że prze­czy­ta­łem książkę czyni mnie na tyle wia­ry­god­nym aby stwier­dzić właśnie ten fakt. Jeśli uważasz zaś, że ktoś posia­da­jący dyplom z lite­ra­tu­ro­znaw­stwa, kul­tu­ro­znaw­stwa, psy­cho­lo­gii itd. jest tu z automatu bardziej wia­ry­godny, to radzę uważać, bo można czasami nieźle się prze­je­chać na pracach “nauko­wych” w tych tematach. ^^
        2) Otóż niczego nie wyka­za­łeś, ale czekam aż to zrobisz. Jakie jest osią­gnię­cie Mextasa w pro­gra­mie SETI czy innym przed­się­wzię­ciu dot. poszu­ki­wa­nia inte­li­gent­nego życia. Dla mnie pierwsze co rzuca się w oczy to mani­pu­la­cja autora artykułu, który dziwnym trafem stawia na pie­de­stale uczonego znanego z odpo­wia­da­ją­cych frondzie poglądów, a cho­ciażby Sagana cytuje zdawkowo, zaś Hoyle’a kom­plet­nie wycina z kon­tek­stu wypa­cza­jąc sens jego słów — czego osoba nie­sie­dząca w temacie nie ma szans dostrzec. No i pytam, gdzie praw­dziwe auto­ry­tety jak Frank Drake czy Steven Dick?
        3) Nie­któ­rzy sądzą, że te tematy są powią­zane. ^^ (Czy tylko ja nie widzę abym jakoś zane­go­wał tezę o pewnych nega­tyw­nych skutkach por­no­gra­fii? Wszystko ma złe strony, zwłasz­cza w prze­sa­dzie — nie jest to chyba żadna tajem­nica.)
        4) Odkąd pamiętam na łamach frondy zawsze poja­wiało się porów­ny­wa­nie każdej formy ateizmu do mark­si­zmu, podobnie jak żałosne próby tłu­ma­cze­nia historii świata i jego wielkich tragedii dzia­ła­niem bez­boż­nic­twa. O ile pamiętam, nawet komen­to­wa­łem tego typu tekst już kiedyś na blogu.

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • http://graf-zero.blogspot.com/ Graf zero

        1) i 2) — Czyli skoro dyplom nie czyni z nikogo auto­ry­tetu (oczy­wi­ście tu zgoda) to co? Nie­li­te­ra­tu­ro­znawca może sobie spo­koj­nie mówić o lite­ra­tu­rze, ale już teolog o astro­no­mii nie? Biolog o religii jak naj­bar­dziej (nawet jeśli są to dyr­dy­mały) ale teolog o naukach “ści­śnię­tych” już nie?
        3) Link, który Ci wkleiłem w następ­nym poście nie mówi o nad­mia­rze.
        4) Ale to nie fronda, a sami ateiście powołują się na marksizm.

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

        1) Sądzę, że mamy własny rozum i sami jesteśmy zdolni wybierać sobie auto­ry­tety, podobnie jak powin­ni­śmy być na tyle inte­li­gentni aby zawsze pamiętać o poten­cjal­nej omyl­no­ści nawet naj­bar­dziej sza­no­wa­nych osób. Z dziełami kultury jest dodat­kowy problem, bo stają się orężem walki poli­tycz­nej i ide­olo­gicz­nej. Jeden znajomy, który kiedyś popełnił na Kwantowo gościnny tekst, jako hobby wyszu­kuje co cie­kaw­sze kawałki dot. “przemocy w grach kom­pu­te­ro­wych” wśród publi­ka­cji nauko­wych. Piszą to doktorzy, wybitni pro­fe­so­ro­wie — tylko co z tego, skoro prze­ciętny gracz widzi, że ci ludzie w dużej części nigdy nie włączyli żadnej gry video? Pojawia się pytanie jak ktoś taki — nawet jeśli wykształ­cony i inte­li­gentny — może stawiać różnego rodzaju tezy?
        Druga rzecz, że mamy auto­ry­tety przez małe i przez duże A. 😉 Mogę np. sobie gdzieś cytować lubia­nego przez siebie doktora z pro­win­cjo­nal­nego uni­wer­sy­tetu, ale nie będę go nigdzie cytował przed dajmy na to Feyn­ma­nem.
        3) Nie rozu­miesz. Ja w tekście nie zane­go­wa­łem samej tezy, tylko sensu umiesz­cza­nia newsa akurat o takiej treści jako coś istot­nego i jeszcze opa­trzo­nego takim komen­ta­rzem.
        4) Wszyscy?

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • http://graf-zero.blogspot.com/ Graf zero

        PS co do 1) nie znam książki Terlika (nie)stety. Chodzi mi tylko o ten kon­kretny artykuł.

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

    Chwi­leczkę, ale bez erystyki. Jeżeli bronisz tutaj odwiecz­nego fron­dow­skiego łączenia ateizmu z mark­si­zmem, na pod­sta­wie tego, że rzekomo sami ateiści iden­ty­fi­kują się z Marksem — to chciał­bym abyś sam był świadom do czego się odwo­ła­łeś. Już nie mówię o żadnej kon­kret­nej liczbie, ale chociaż jakimś przy­bli­żo­nym szacunku; co masz na myśli pisząc “sami ateiści powołują się…”. Czyli kto? Pomijam kwestię kon­tek­stu obu spraw i wypo­wie­dzi, które również są różne.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://graf-zero.blogspot.com/ Graf zero

      Mylisz się. Ateizm to po prostu niewiara w Boga. Tyle. Koniec i kropka. Ja twierdzę tylko, ze ateiści (związani w Polsce z portalem racjonalista.pl) bardzo często powołują się na Marksa. Ot choćby:
      http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,6521/q,Ten.straszny.Marks
      Nato­miast Ty nie zde­fi­nio­wa­łeś orto­dok­syj­nego Polaka, którego fronda.pl miałaby repre­zen­to­wać.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

        Pierwszy słownik z google: “Orto­do­skja: bez­względne wyzna­wa­nie jakiejś doktryny i rygo­ry­styczne prze­strze­ga­nie wszyst­kich jej zasad, norm.” Fron­dy­ści stosują właśnie skrajną, się­ga­jącą granic absurdu, wykład­nię kato­li­cy­zmu a często również patrio­ty­zmu z kato­li­cy­zmem uosa­bia­nego. Mam nadzieję, że rze­czy­wi­ście nie rozu­mia­łeś tego słowa, a nie masz zamiaru roz­bra­jać każdego prze­cinka tekstu blo­go­wego, ze znanych tylko sobie powodów, na czynniki pierwsze.

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • http://graf-zero.blogspot.com/ Graf zero

        Świetnie tylko w żaden sposób nie repre­zen­tują patrio­tów. Z których spora część dekla­ruje ateizm czy anty­kle­ry­ka­lizm.
        Polecam poczytać Hit­chensa — tam znaj­dziesz dosta­tecz­nie dużo. Czy taki tuz ateizmu Ci wystar­czy?

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

        Ależ ja się zgadzam — właśnie w tym rzecz. 🙂 Dlatego cały czas pod­kre­ślam, że fronda ośmiesza żarliwie bronione (jak jej się wydaje) przez siebie postawy i praw­dziwy katolik/patriota może się czuć co najwyżej urażony.
        I co mam z tym Hit­chen­sem zrobić? -.-

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • http://graf-zero.blogspot.com/ Graf zero

        Ok w takim razie źle zro­zu­mia­łem pierwszy akapit.
        Jeśli piszesz, że ” jak dotąd w żadnym tekście Russela, Sagana, czy nawet Dawkinsa nie spo­tka­łem się z podob­nymi wynu­rze­niami.” to podaję Ci, Hit­chensa (znany i poważany ateista, ma wielu zwo­len­ni­ków) który był mark­si­stą.

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

        Ale nikt nigdzie nie twierdzi, że mark­si­sta nie może być ateistą, a że próba zrów­ny­wa­nia obu doktryn bądź też suge­ro­wa­nie, że ateizm prowadzi do komu­ni­zmu, a więc do ludo­bój­stwa (tak, takie smaczki można na frondzie ustrze­lić) to, bardzo lekko mówiąc mani­pu­la­cja.

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • http://graf-zero.blogspot.com/ Graf zero

        Ateizm nie jest doktryną. Jest po prostu odrzu­ce­niem wiary w Boga.
        Nato­miast problem polega na tym, że wielu ateistów (nie wiem ilu bo tego nie badałem) łączy jedno z drugim i nie twierdzi, że marksizm to coś złego.

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://polowanie-na-zdrowie.blogspot.com/ Polo­wa­nie na Zdrowie

    A ostatnio uwzięli się na chi­rur­gię pre­wen­cyjną. Wypo­wie­dzi Ter­li­kow­skiego poni­ża­jące i obra­ża­jące Angelinę Jolie są wręcz obrzy­dliwe.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Sabrina

    Z tą myszą było chyba naj­ła­twiej. Gene­tycz­nie jak podają znawcy, jesteśmy bardzo spo­krew­nieni.…

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • anonim

    Porów­ny­wa­nie Dar­wi­ni­zmu do Mark­si­zmu to ta lepsza jakość ? http://www.wydawnictwofronda.pl/wp-content/uploads/2012/05/fronda63.jpg

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://graf-zero.blogspot.com/ Graf zero

      Jakieś kon­kretny poproszę. Bo o tym, że od Darwina się odchodzi to nawet Dawkins mówi.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://graf-zero.blogspot.com/ Graf zero

      Zresztą proszę poczytać teksty Marty Kwa­śnic­kiej publi­ko­wane w papie­ro­wej Frondzie — tak to jest lepsza jakość.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0