Masz wyłupiaste oczy? Pewnie jesteś podglądaczem! Dziś takie rozumowanie może się wydawać niedorzeczne, ale nieco ponad sto lat temu gros psychiatrów i antropologów uważało, że ludzie mają predyspozycje do czynienia zła, niezawodnie objawiające się w wyglądzie zewnętrznym.


Cesare Lombroso w swoim Czło­wieku – zbrod­nia­rzu nie pozo­sta­wiał wąt­pli­wo­ści: ludzie mają wrodzoną skłon­ność do popeł­nia­nia poszcze­gól­nych prze­stępstw. Idąc tym tokiem rozu­mo­wa­nia kon­klu­do­wał, że biorąc pod uwagę różne defor­ma­cje kośćca, prze­bar­wie­nia skóry czy nawet lewo­ręcz­ność, można zawczasu zapobiec wielu nie­czy­stym uczynkom. Wygląda na to, że włoski uczony pragnął odnaleźć ździe­bełko prawdy w odwiecz­nych baj­ko­wych motywach. Wszyscy koja­rzymy baśniowe boha­terki, nie­zmien­nie piękne i wrażliwe, szla­chet­nych i przy­stoj­nych paniczów oraz skar­la­łych, szpet­nych zło­czyń­ców. (Jeżeli jeste­ście zain­te­re­so­wani meta­fo­ryką baśni odsyłam do opra­co­wa­nia Bruno Bet­tel­he­ima). W końcu dobro musi emanować estetyką, a zło odpychać, prawda?

Trudno dziś podobne pomysły trak­to­wać poważnie i doszu­ki­wać się w nich śladów racjo­na­li­zmu. Ale może Lombroso rozu­mo­wał dobrze, tylko szukał w złym miejscu? Współ­cze­śnie bowiem, coraz częściej doszu­ku­jemy się bio­lo­gicz­nych przyczyn pcha­ją­cych ludzi do różnych zachowań, widocz­nych jednak nie na zewnątrz, lecz wewnątrz naszych orga­ni­zmów. Weźmy na ten przykład prze­możny wpływ jaki wywie­rają na nasze decyzje hormony. Uczeni z College London obser­wo­wali współ­pracę 17 par kobiet przy wyko­ny­wa­niu różnych zadań. Części podawano testo­ste­ron, innym wstrzyk­nięto placebo – te pierwsze co prawda były aktywne, ale miały znacznie większy problem z koope­ra­cją. Nie odkryto rzecz jasna niczego prze­ło­mo­wego, bo o tym, że nadmiar testo­ste­ronu wzmaga skłon­ność do rywa­li­za­cji, ryzyka oraz agre­syw­ność, wie każde dziecko.


To jednak dopiero początek kłopotów. Współ­cze­sna biologia coraz częściej wskazuje na fakt, iż na zacho­wa­nie prze­stępcy wpływ ma coś więcej niż tylko wycho­wa­nie i doświad­cze­nia. W swoim wykła­dzie dr Wojciech Glaca przyj­muje, że nawet w 50% przy­pad­ków przyczyn czynów można szukać w genach. Nie należy przez to rozumieć, że DNA gwa­ran­tuje czy dana jed­nostka trafi za kratki; niemniej warun­kuje pewne pre­dys­po­zy­cje sprzy­ja­jące łamaniu prawa. To czy, i na ile mózgi naj­gor­szych zwy­rod­nial­ców różnią się od mózgów prze­cięt­nych, wciąż pozo­staje tematem dyskusji, niemniej entu­zja­stów doszu­ki­wa­nia się tego typu kore­la­cji jest coraz więcej. Pra­cu­jący od kil­ku­dzie­się­ciu lat z więź­niami psy­cho­log Adrian Raine twierdzi, że już niedługo będziemy mogli na pod­sta­wie rezo­nansu określić czy dane dziecko podejmie “karierę” seryj­nego mordercy.

Zostaje jeszcze fascy­nu­jąca kwestia psy­cho­pa­tii. Wciąż nie jesteśmy pewni pra­przy­czyny tego zabu­rze­nia (nie­ty­powe funk­cjo­no­wa­nie neu­ro­prze­kaź­ni­ków?), znamy jednak jego skutki. Bardzo często rzucamy okre­śle­niem “psy­cho­pata” bez zasta­no­wie­nia, jako potocyzm ozna­cza­jący osobę brutalną i nie­obli­czalną. To spły­ce­nie tematu, bo nie każdy dege­ne­rat to psy­cho­pata, zaś nie każdy psy­cho­pata musi skończyć jako kry­mi­na­li­sta. Mówiąc naj­ogól­niej psy­cho­pata nie posiada sumienia, nie rozumie dlaczego miałby nie zaspo­koić swoich potrzeb kosztem kogoś innego, wyko­rzy­sta abso­lut­nie wszystko i każdego dla osią­gnię­cia swojego celu. Jak pisze Robert Hare, psy­cho­pata dokonuje prze­stęp­stwa jeśli tylko jest to dla niego “logiczny wybór”. 


Nie jest to jednak wpis poświę­cony biologii. Bez względu na to czy mamy do czy­nie­nia z wandalem o nad­mia­rze testo­ste­ronu, czy mordercą o zmniej­szo­nym płacie czołowym, czy psy­cho­pa­tycz­nym mani­pu­la­to­rem – powin­ni­śmy zadać pytanie o impli­ka­cje naszej wiedzy. Czy każdy z nas powinien być trak­to­wany równo? Wielu odpowie twier­dząco, ale przecież już teraz pra­wo­daw­stwo inaczej traktuje osoby upo­śle­dzone i nie­po­czy­talne, bo przecież trudno zarzucać winę komuś kto nie pojmuje kon­se­kwen­cji swoich czynów lub nie potrafi się kon­tro­lo­wać. Gdzie leży różnica między wariatem a facetem nie­świa­do­mym jakiejś pato­lo­gii w swoim mózgu, która zaburza jego zdolność osądu w chwilach wzbu­rze­nia? Jeden zasłu­guje na leczenie, a drugi na krzesło elek­tryczne?

Nauka w tym temacie dopiero raczkuje, ale wyniki kolej­nych badań muszą odbić się na kry­mi­no­lo­gii, peno­lo­gii i przy­szło­ści reso­cja­li­za­cji. Biorąc pod uwagę zdobytą wiedzę należy od nowa podjęć dyskusję nad sensem i funk­cjami kary. No i jak zacho­wy­wać się wobec osoby, której anatomia mózgu wskazuje na bardzo niską samo­kon­trolę lub brak skru­pu­łów? Ciekawe pytanie: czy do osoby nie rozu­mie­ją­cej lub nie­uzna­ją­cej zasad etycz­nych, należy je stosować? Wyobraź­cie sobie, że mamy rok 2045…

Wezwa­li­śmy pana do szkoły z powodu ostat­nich badań pro­fi­lak­tycz­nych. Lekarz badający uczniów znalazł trzy przy­padki powięk­sze­nia sektora XYZ w kre­so­mó­zgo­wiu, co oznacza, że dzieci te w sytu­acjach stre­so­gen­nych nie potrafią kon­tro­lo­wać agresji. Jak pokazuje sta­ty­styka, 81% z nich będzie pró­bo­wała kogoś poważnie skrzyw­dzić fizycz­nie, a 24% dopuści się zabój­stwa. Niestety jednym z przy­pad­ków jest pański syn… Zgodnie z pro­ce­durą pozo­stali rodzice muszą zostać ostrze­żeni, a uczeń musi nosić spe­cjalna opaskę. Oczy­wi­ście, pro­fi­lak­tycz­nie zostaną mu przy­pi­sane odpo­wied­nie leki, ale sam pan rozumie…


Tak może wyglądać przy­szłość. Brzmi jak fragment ponurej anty­uto­pii, ale czy gdyby taka pro­fi­lak­tyka mogła realnie zmniej­szyć ilość popeł­nia­nych, naj­cięż­szych prze­stępstw, powin­ni­śmy się przed nią wzbra­niać? Pewnie trochę to wszystko prze­ja­skra­wi­łem, ale podobny wybór na pewno nas czeka. Już niedługo.

podpis-czarny
  • urbanek

    Ja zasad­ni­czo nie jestem w ogóle za tym aby zwalniać z odpo­wie­dzial­no­ści nie­po­czy­tal­nych wariatów i odu­rzo­nych. Okej mają większe problemy z zapa­no­wa­niem nad sobą niż reszta ale każdy jest inny i nic z tym nie zrobimy. Prawo powinno trak­to­wać wszyst­kich równo.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • unber

    Nie wiem czy widzia­łeś, ale polecam anime “Psycho-Pass”, którego akcja dzieje się w Japonii w której wpro­wa­dzono system Sybilla okre­śla­jący szanse popeł­nie­nia prze­stęp­stwa przez danego oby­wa­tela na pod­sta­wie zna­jo­mo­ści jego stanu psy­chicz­nego. Serial jak na anime jest bardzo strawny dla osób, które nie lubią chiń­skich bajek.

    Nato­miast kwestia, czy dys­to­pijne wizje wejdą w życie to inna sprawa. Pomysł, który opisałeś na końcu jest o tyle dys­ku­syjny, że życie w izolacji, bycie wyty­ka­nym przez rówie­śni­ków raczej pogłę­biło agre­sywne zacho­wa­nia, nato­miast bycie pod opieką psychologa/pedagoga od początku i praca nad wadami cha­rak­teru oraz wsparcie w dosto­so­wa­niu do świata miałyby chyba lepsze efekty, mimo bycia osa­dzo­nymi w tym samym mecha­ni­zmie wykry­wa­nia i eli­mi­na­cji zagrożeń. W ogóle, marzy mi się świat, gdzie opieka psy­cho­lo­giczna i psy­chia­tryczna jest bardziej dostępna, a szu­ka­jący takiej są mniej styg­ma­ty­zo­wani, ale to już inny temat.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • duc

    Jaki piękny stałby się świat, gdybyśmy odna­leźli ten gen i potra­fili go usunąć… To już jest utopijna wizja 😉

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Drangir

      Każdy kij ma dwa końce. Podobną sytuację opisał Terry Prat­chett w Świecie Finan­sjery, gdzie wiel­kiemu artyście cier­pią­cego na depresję i inne zabu­rze­nia w pewien sposób zli­kwi­do­wano źródła jego codzien­nych cierpień, jed­no­cze­śnie likwi­du­jąc samo­kry­ty­cyzm co spo­wo­do­wało kom­pletne zaprze­pasz­cze­nie jego talentu.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • N

    Mnie nato­miast ciekawi kwestia, czy takie poten­cjalne “odgro­dze­nie”, nawet tak skrajne jak ozna­cze­nie opaską dzieci, może wywołać u tych osób większą agresję, niższą samo­ocenę, poczucie wyob­co­wa­nia etc etc, może nawet nie­uza­sad­nione- bo która nauka nigdy się nie myli? Czy nie będziemy mieć do czy­nie­nia z samo­speł­nia­jącą się prze­po­wied­nią? Może sami przy­ło­żymy rękę do “two­rze­nia” psy­cho­pa­tów, wma­wia­jąc im od dziecka, że nimi są?

    + również polecam Psycho-Pass 😉

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

      Chyba muszę obejrzeć to anime. 😉

      Tak, to co piszesz musia­łoby wywrzeć taki efekt w mniej­szym lub większym stopniu. Co naj­lep­sze, już teraz dopusz­czamy się podob­nego błędu stosując powszech­nie kary izo­la­cyjne. Powiedzmy sobie szczerze: jaki jest cel i efekt zamknię­cia w wię­zie­niu zwykłego oby­wa­tela, któremu puściły nerwy lub popełnił prze­stęp­stwo nie­umyślne? Nawet jeśli pozbawił kogoś życia, to trudno mówić, że kil­ka­na­ście lat izolacji i kontaktu z kry­mi­na­li­stami wypro­wa­dzi go na prostą. To może tylko zaszko­dzić.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • sprytny kot

    Co za lewackie baj­du­rze­nie! Przy­po­mina to troche ide­olo­gie innych cudakow, ktorzy chca wyru­go­wac czlo­wieka z natury łowiec­kiej, bo biedne zwie­rzatka cierpia.

    Oddziel zagad­nie­nia etyczne od aktu­al­nych odkryc na gruncie nauk kognii­tyw­nych, bo nauki kogni­tywne nie mają zadnych kom­pe­ten­cji, aby zajmowac glos w sprawach etycz­nych a bez pomocy filo­zo­fii nijak sa w stanie wysunac wnioski co do ist­nie­nia wolnej woli (dla mnie ten problem jest kom­plet­nie jałowy i nie mozliwy do roz­trzy­gnie­cia ). Zasady beha­wio­ry­styczne są na tyle jasne i dobrze naukowo potwier­dzone, że dzisiaj nie powinno byc zadnych wat­pli­wo­sci co do zasady pozy­tyw­nego i nega­tyw­nego wzmoc­nie­nia zachowan (system kar i nagrod). Jesli ktos morduje z pre­me­dy­ta­cja (pla­no­wane mor­der­stwo) to trzeba takiego czlo­wieka jak naj­szyb­ciej wyeli­mi­no­wac z popu­la­cji zeby nie byl zagro­ze­niem dla innych i zeby jego geny nie roz­sie­waly sie dalej. Jest to tak oczy­wi­ste i instynk­towne dla ochrony gatunku, że dziw bierze, że dzi­siejsi ludzie na taki tekst reagują swietym obu­rze­niem! Powie­sze­nie na rynku było dobrą metodą, bo znie­sla­wialo to cała rodzinę zbrod­nia­rza i stawialo sil­niej­sza presje na dobre wycho­wa­nie. Tak poste­puje cywi­li­za­cja silna, ktora porzuca wszelkie zlu­dze­nia, co do lewac­kich utopii nigdy nie pogo­dzo­nych z twardą rze­czy­wi­to­scią, i pro­bu­ja­cych tworzyc wizje w ktorych jagnie spija mleko z tygry­sicy a “lew jak wół będzie jadał słomę. Niemowlę igrać będzie na norze kobry”. Zyjemy u schylku obecnej cywi­li­za­cji, ktora promuje slabosc, mialkosc i nijakosc. Z racj tego, że słabi i mali ludzie doszli do władzy, to promuje sie nad­wra­zli­wosc, chlopcow femi­ni­zuje a ludzi demo­ra­li­zuje socja­li­st­cy­zną ide­olo­gią rosz­cze­nio­wo­sci.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

      Odnoszę wrażenie, że nie prze­czy­ta­łeś tekstu, który komen­tu­jesz.
      “Co za lewackie baj­du­rze­nie!” — pro­sił­bym ad rem, bez inter­ne­to­wej nowomowy. Bo napi­sa­łeś dużo, ale bez treści. Tzn. treść jest, ale nie odnosi się do powyż­szych rozważań, które jak rozumiem, Ci nie odpo­wia­dają. Dowód?

      “Jesli ktos morduje z pre­me­dy­ta­cja (pla­no­wane mor­der­stwo) to trzeba takiego czlo­wieka jak naj­szyb­ciej wyeli­mi­no­wac z popu­la­cji zeby nie byl zagro­ze­niem dla innych i zeby jego geny nie roz­sie­waly sie dalej.”
      Gdzie takie podej­ście zostało zane­go­wane? Odwrot­nie, w tekście usiłuję pójść o krok dalej, na co praw­do­po­dob­nie pozwoli w nie­da­le­kiej przy­szło­ści szybko rosnąca wiedza.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Filip Zawadzki

      Podej­ście do życia i ewolucji przy­po­mi­na­jące agre­sywne zwierze już od dawna jest skazane na zagładę. Człowiek ma moż­li­wość wyższego myślenia i słabym pomysłem jest wybór naj­sil­niej­szego osobnika, w ewolucji czło­wieka sta­wiał­bym jednak na inte­li­gen­cję. Może i kot sprytny, ale to tylko kot.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Asur­ba­ni­pal Shub-Nig­gu­rath

    Takie postę­po­wa­nie z psy­cho­patą uważam za słuszne. Nie liczy się dla mnie to czy jesteś ułomny czy normalny, fakt pozo­staje faktem. Nie możesz być częścią spo­łe­czeń­stwa, więc zosta­niesz z niego usunięty. Dura lex sed lex.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Szalona

    Ostatnie badania na temat wpływu testo­ste­ronu na agresję wykazały, że to nie ten hormon powoduje jej wzrost, lecz sero­to­nina, a raczej inna jej regu­la­cja u kobiet i mężczyzn. Nie jestem w stanie podać źródła tych badań w tym momencie, lecz postaram się zrobić to jak naj­szyb­ciej.
    Pro­po­nuję również zagłębić się w badania dr. James‘a H. Fallon‘a — bardzo ciekawe wnioski płyną z jego wie­lo­let­niej pracy.
    Po obej­rze­niu Gattaca dotarło do mnie, że ten sce­na­riusz to nasza nie­uchronna przy­szłość, zmie­rzamy w tym kierunku coraz szybszym krokiem.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • powolny_m

    Według mnie musimy odnaleźć się w róż­no­rod­no­ści, która czasami nam szkodzi. To ta róż­no­rod­ność jest w per­spek­ty­wie szansą na prze­trwa­nie gatunku. Jeżeli zuni­fi­ku­jemy wszyst­kich według jednego szablonu, to ewen­tu­alna pandemia jest tylko kwestią czasu. Człowiek jeżeli chce lub jest przy­mu­szony to ma ogromne zdol­no­ści adap­ta­cyjne. Potrafi wysoko pod­sko­czyć choćby miał krótkie nogi. Także róż­no­rod­ność z jej kon­se­kwen­cjami.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0