Będzie krótko, bo treścią tego wpisu jest w zasadzie komentarz, który chciałem zamieścić pod pewnym artykułem, ale nie zadowolił moderacji i nie został opublikowany.

Trafiłem dziś przy­pad­kiem na artykuł o przy­ku­wa­ją­cym tytule Nad Ziemią zaświecą dwa Słońca? Nie myślałem, że sprawa będzie dotyczyć jednej z naj­bar­dziej znanych gwiazd naszej galak­tyki, czyli tłu­ściut­kiej Betel­gezy. Autor posta­no­wił postra­szyć czy­tel­ni­ków twier­dząc, że czerwony gigant (sic!) kurczy się w szybkim tempie i… jeszcze w tym roku dojdzie do eks­plo­zji!

Dla osoby mającej jakie­kol­wiek pojęcie o astro­no­mii, aktyw­ność Betel­gezy nie jest żadną tajem­nicą. Olbrzym badany jest od przy­naj­mniej kil­ku­na­stu lat i zdziwił mnie nagły news. Czyżby pozy­skano świeże dane? Będę miał szczę­ście zobaczyć w swoim życiu naj­praw­dziw­szy wybuch super­no­wej? Niestety moja radość okazała się przed­wcze­sna, bowiem ani tytuł ani wstęp artykułu nie przy­sta­wały do jego dalszej treści.

Redaktor przy­to­czył kilka wypo­wie­dzi naukow­ców i o dziwo w żadnej nie było w nich ani słowa o przy­szło­rocz­nej eks­plo­zji. Jak się zasta­no­wić to cał­ko­wi­cie zro­zu­miałe. Kilka tysięcy lat, jakie liczy sobie nasza cywi­li­za­cja jest zaledwie drobną chwilą w życiu gwiazdy. Nawet jeżeli czerwony nad­ol­brzym egzy­stuje rela­tyw­nie krótko, to nadal mamy do czy­nie­nia z kilkuset milio­nami lat. Nie­praw­do­po­dobne aby któryś poważny uczony podjął się wyzna­cze­nia daty powsta­nia super­no­wej co do roku czy nawet dekady. Niestety wygląda na to, że pan redaktor dopiero teraz usłyszał o Betel­ge­zie i pomyślał, że wpadł na coś nowego. To tak jakbym jutro dodał wpis: Z ostat­niej chwili: wszech­świat się roz­sze­rza coraz szybciej, co z nami będzie?! Dla nie­obe­zna­nego czy­tel­nika, w ten sposób zaser­wo­wana infor­ma­cja jest wręcz szko­dliwa.

W swoim komen­ta­rzu zwró­ci­łem również uwagę na drobną nie­ści­słość, powta­rza­jącą się w kolej­nych zdaniach doty­czą­cych terminu eks­plo­zji. Jeżeli zare­je­stru­jemy dziś super­nową w miejscu Betel­gezy, to nie znaczy, że gwiazda dziś wybuchła. Oznacza to, że zda­rze­nie miało miejsce około 4 wieków temu, ponieważ tyle czasu będzie potrze­bo­wało światło z Betel­gezy aby do nas dotrzeć. Nie wiem czy to dowód igno­ran­cji, czy jedynie wiel­kiego uprosz­cze­nia, ale rzuca się w oczy. Podobnie jak tytułowe dwa Słońca. Czy autor naprawdę uważa, że odległa o kilkaset lat świetl­nych super­nowa będzie w jakim­kol­wiek stopniu dorów­ny­wać tarczy sło­necz­nej? Nie­wąt­pli­wie zoba­czymy coś nie­by­wa­łego, ale nie należy robić ludziom wody z mózgu. Betel­geza na pewno wyróżni się spośród innych gwiazd; być może będzie widoczna nawet w dzień, ale dwa Słońca?

Nie­ści­sło­ści, nie­ści­sło­ściami, ale mode­ra­cji musiała się szcze­gól­nie nie spodobać moja ostatnia uwaga, iż nie ładnie prze­ko­pio­wy­wać całe zdania i wyra­że­nia z innych serwisów, w tym z Wiki­pe­dii. Zwłasz­cza jeżeli chce się pro­wa­dzić pro­fe­sjo­nalny portal poświę­cony nauce. Wpro­wa­dza­nie zamie­sza­nia i dez­in­for­ma­cji, poprzez wybiór­cze prze­ka­zy­wa­nie starych wia­do­mo­ści, jako własne newsy to kom­pletna żenada.

Natu­ral­nie, nie będę robił reklamy takiemu ser­wi­sowi wkle­ja­jąc link. Apeluję jednak, aby uważać na witryny podpięte do wielkich portali, nasta­wione na masową pro­duk­cję sensacji, zamiast na prze­ka­zy­wa­nie rze­tel­nych infor­ma­cji.

podpis-czarny
  • Ano­ny­mous

    Ja sie swego czasu “popa­rzy­lem” podob­nymi sen­sa­cjami z innych dziedzin. Zazwy­czaj jak się widzi taką naukową sensację, to wystar­czy troche poczytac na dany temat aby sobie uswia­do­mic, ze to nie sensacja tylko cos nor­mal­nego (sprze­da­wa­nego jako sensacja), lub ze autor nacia­gnal lub prze­kla­mal fakty aby w wyniku otrzymac sensacje.

    //Civril

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/10794809137083463607 Sergi

    Pokłosie nieco star­szych newsów na ten temat ( Pytałem o to bodaj Lorda Nargogha jakieś pół roku temu). Wtedy jakiś dzien­ni­karz naj­praw­do­po­dob­niej usłyszał że Betel­geza “niedługo” wybuch­nie i nie zdał sobie sprawy ile niedługo w skali wszech­świata trwa.
    W przy­to­czo­nym przez Ciebie przy­padku nie skła­dał­bym tego na karb nie­wie­dzy, tylko na zwykłą chęć zaro­bie­nia klików przez sen­sa­cyjny tytuł. Stawiam na portal na o, z t na końcu, albo jakiś podob­nego pokroju 😉

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/11397196611078180548 Adam Adamczyk

      W takim razie ciężko mi wybrać kto jest gorszy: dzien­ni­karz nie mający pojęcia o tym co pisze, czy też ten, który dosko­nale zdaje sobie sprawę z tego, że wpro­wa­dza w błąd. Z prze­kroju artykułu wnio­skuję jednak, że autor nie mógł ma w ogóle obycia w temacie. Jego to o tyle smutne, że przecież redaguje teksty dla serwisu poświę­co­nego nauce.
      Akurat strona działa pod szyldem portalu na “w” =).

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/15751809427374034790 Lipathor

    Jeśli chodzi o prze­wi­dy­walną jasność Bete­le­gezy po wybuchu to czytałem kiedyś (nie pamiętam gdzie ale było to źródło w miarę sensowne) że przez jakiś czas (ok. 2 tygodni) może na zafun­do­wać bardzo jasne noce (jaśniej niż księżyc w pełni) oczy­wi­ści jeśli nie będzie to latem (wtedy pewnie będzie ją widać w świetle dziennym). Pod­kre­ślam tu bardzo mocno wyra­że­nie “może nam zafun­do­wać” bo zbyt wiele okazji do obser­wa­zji SN nie mieliśmy i dokładne prze­wi­dy­wa­nie terminu i jasności przy­po­mina trochę toto­lotka (możemy określić jakiś zakres ale jest on b. szeroki). A termin? Pamiętam cytat: “Równie dobrze za sekundę co za tysiąc lat”. Ja oso­bi­ście mam nadzieję że wcze­śniej niż tysiąc lat, chętnie to zobaczę.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    Nie tak się używa słowa sic.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/11397196611078180548 Adam Adamczyk

      Z cioci Wiki: “Trzeci przykład: Cytując czyjś tekst wraz z zawartym w nim błędem (naj­czę­ściej orto­gra­ficzny), dodaje się (sic), dając czy­tel­ni­kom do zro­zu­mie­nia, że błąd zawarty był również w ory­gi­nal­nym tekście.“
      dodałem (sic!) do czer­wo­nego giganta, żeby dać do zro­zu­mie­nia, że błąd był również zawarty w ory­gi­nal­nym tekście.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    Prze­czy­ta­łem omawiany artykuł. Poza przy­pra­wami z sensacji nie ma tam bzdur. Autor fak­tycz­nie pisze, że Betel­geuse może eks­plo­do­wać nawet w tym roku — ale czy to powód do wyty­ka­nia mu bzdur? Skoro sza­co­wane praw­do­po­do­bień­stwo eks­plo­zji nowej wynosi 25% dla naszego stulecia — to czyż nie oznacza to również takiej moż­li­wo­ści nawet dziś?

    Mam wrażenie, że ucze­pi­łeś się tego artykułu bo modne jest wytknię­cie dzien­ni­ka­rzy­nie igno­ran­cji, a sam wycho­dzisz na cze­pial­skiego.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/11397196611078180548 Adam Adamczyk

      W żadnym wypadku. Irytują mnie tytuły, które bardzo często w ogóle nie dotyczą treści tekstu, albo hiper­bo­li­zują do nie­moż­li­wych roz­mia­rów. Samo to, że taki news został opu­bli­ko­wany, źle świadczy o serwisie. Przecież infor­ma­cja o wzroście aktyw­no­ści Betel­gezy nie pochodzi z wczoraj — a sprzed lat. Niektóre z przy­to­czo­nych wypo­wie­dzi sły­sza­łem już kilka lat temu. Skoro nic nowego w tej materii się nie wyda­rzyło, to dlaczego pompuje się infor­ma­cję, która przez laika może zostać potrak­to­wana w sposób pokrętny?

      Nie wiem czemu mam o tym nie pisać. To mój blog, na którym mogę chyba zwracać uwagę na to co mnie spotkało i poru­szyło. A skoro mój komen­tarz pod samym arty­ku­łem nie został opu­bli­ko­wany (dobrze, że kil­kuz­da­niowe debi­li­zmy prze­cho­dzą przez mode­ra­cję) to posta­no­wi­łem napisać kilka słów.

      Ponadto trzeba karcić pro­fe­sjo­nal­nych redak­to­rów, którzy kopiują treści w ogóle nie zazna­cza­jąc źródła. Mnie to również spotkało.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://heliophysics.wordpress.com/ helio­phy­sics

    jak to mówią “wolnoć Tomku w swoim blogu” i mają rację. A każda racja ma dwa końce. Mnie takie tytuły bardziej bawią niż irytują, czasem próbuję dotrzeć do tekstów źró­dło­wych, które zazwy­czaj nie są po polsku, czasem okazuje się, że “znany astro­fi­zyk” jest geo­lo­giem, a praw­dzi­wych astro­fi­zy­ków wyjmuje się z kon­tek­stu niby jajka spod kury.
    Betel­geuza ma podobno dorów­ny­wać jasno­ścią naszemu księ­ży­cowi w pełni. Gdy to się zdarzy, to nawet mniej efek­towny efekt będzie dla nas wzru­sza­jący…

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://fizycy.blogspot.com/ Wredny Fizyk Jeden

      Tak działają media, zwłasz­cza takie jak wp, onet itp. Nie ma się co dziwić, że dali taki a nie inny tytuł, przecież chodzi o zain­te­re­so­wa­nie czy­tel­nika. A treść samego artykułu jest rzetelna i ciekawa.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    A widzia­łeś ten komiks 🙂 to żywcem Twoja historia: http://c3201142.cdn.imgwykop.pl/comment_TDO5dWIUWxGLimMbnpe0FiUv8XgTAZdo.jpg

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://polowanie-na-zdrowie.blogspot.com/ Lukasz

    Lol xD.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0