Ogromna ilość pytań “jak zacząć?” i próśb o polecenie książek w interesujący sposób opowiadających o wszechświecie, przekonała mnie to stworzenia poniższej Biblioteczki. Będę ją co jakiś czas uzupełniał, dodając kolejne popularnonaukowe pozycje, które moim zdaniem warte są przewertowania.

Na start

Czyli, coś łatwego i ogólnego na początek przygody z wszech­świa­tem.

Dave Goldberg, Jeff Blomquist, “Jak przetrwać wśród czarnych dziur. Najzabawniejszy przewodnik po wszechświecie”


Książka niemal idealna dla każdego laika, który nie wie od czego zacząć swoją przygodę z pozna­wa­niem wszech­świata. Dwóch pro­fe­so­rów Drexel Uni­ver­sity, naprawdę banalnym językiem tłumaczy naj­cie­kaw­sze zagad­nie­nia z zakresu fizyki małych i dużych obiektów, dorzu­ca­jąc do tego sporą garść abs­trak­cyj­nego humoru i zabaw­nych ilu­stra­cji. Jeśli macie zna­jo­mego, którego chcie­li­by­ście zain­te­re­so­wać fizyką, ale nie macie pojęcia, które zagad­nie­nie może go naj­bar­dziej zacie­ka­wić, A user’s guide to the universe będzie jak znalazł. Niestety książce towa­rzy­szy pewien man­ka­ment, pod postacią niezbyt udanego tłu­ma­cze­nia, rodzą­cego kilka nie­ści­sło­ści mery­to­rycz­nych. [Recenzja]

Tytuł oryginału: A user’s guide to the universe | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2014 | Liczba stron: 391.

Stephen Hawking, “Krótka historia czasu


Klasyka i best­sel­ler, który… pozo­staje moim zdaniem nieco prze­re­kla­mo­wany. Książka uzyskała gigan­tyczną sławę w momencie pier­wot­nego wydania w latach 70., ale do dnia obecnego powstało sporo opra­co­wań znacznie przy­jaź­niej­szych laikom. Moim zdaniem, Krótka historia czasu, sprawdza się przede wszyst­kim jako rodzaj pod­su­mo­wa­nia, przy­po­mnie­nia pewnych infor­ma­cji, czy po prostu przegląd naj­waż­niej­szych fizycz­nych idei prze­szło­ści i teraź­niej­szo­ści. Właśnie ze względu na bardzo syn­te­tyczne podej­ście do poszcze­gól­nych tematów, to lektura wciąż mogąca zain­te­re­so­wać czy­tel­ni­ków cenią­cych swój czas (całość to tylko 178 stron!). Ale coś za coś: taka skró­to­wość oznacza, że więk­szość wątków docze­kała się co najwyżej zasy­gna­li­zo­wa­nia.

Tytuł oryginału: A brief history of Time. From the Big Bang to Black Holes | Wydawnictwo: Zysk i S-ka | Miejsce i rok wydania: Poznań 2000 | Liczba stron: 178.

Michio Kaku, “Wszechświaty Równoległe. Powstanie wszechświata, wyższe wymiary i przyszłość kosmosu


Wbrew futu­ry­stycz­nej nazwie i okładce, medialny Michio Kaku w swojej książce prosty sposób pre­zen­tuje podstawy osią­gnięć naj­now­szej fizyki. To nie tylko opowieść o hipo­te­tycz­nych strunach i wyższych wymia­rach, ale również obszerne kom­pen­dium pełne cie­ka­wo­stek z zakresu mecha­niki kwan­to­wej i kosmo­lo­gii. Oczy­wi­ście, autor nie nadużywa żargonu nauko­wego, zabie­ra­jąc począt­ku­ją­cego czy­tel­nika w długą podróż, zaczy­na­jąc greckich filo­zo­fów przyrody, a kończąc na współ­cze­snych uczonych.

Tytuł oryginału: Parallel Worlds. A Journey Through Creation, Higher Dimensions, and the Future of the Cosmos | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2007 | Liczba stron: 385.

Carl Sagan, “Kosmos


Sagan to ikona, którą obo­wiąz­kowo powinien kojarzyć każdy amator nauk przy­rod­ni­czych. Zmarły w 1996 roku astronom poświę­cił więk­szość swojej kariery zara­ża­niu zwykłych miłością do nauki, czego owocem był m.in. legen­darny serial Cosmos oraz książka wydana pod tym samym tytułem. Warto prze­czy­tać choćby po to, aby prze­ko­nać się z jakim zaan­ga­żo­wa­niem można opisywać majestat wszech­świata. Autor nie tylko przed­sta­wia naukowe fakty, ale stara się poruszyć czy­tel­nika, szarpiąc poszcze­gólne struny w jego umyśle i zmu­sza­jąc do racjo­nal­nego spoj­rze­nia na świat.

Tytuł oryginału: Cosmos: The Story of Cosmic Evolution, Science and Civilisation | Wydawnictwo: Zysk i S-ka | Miejsce i rok wydania: Poznań 1997 | Liczba stron: 212.

Andrzej Kajetan Wróblewski, “Historia fizyki. Od czasów najdawniejszych do współczesności”


Dla każdej osoby zain­te­re­so­wa­nej historią nauki jest to abso­lutny nie­zbęd­nik. Co prawda, Historia fizyki na pierwszy rzut oka przy­po­mina niezbyt pory­wa­jącą ency­klo­pe­dię, ale bardzo łatwo się w niej zatracić, znaj­du­jąc infor­ma­cje nie­do­stępne w żadnych szeroko dostęp­nych źródłach. Poza bio­gra­mami uczonych i opisami naj­waż­niej­szych wydarzeń w dziejach fizyki, profesor Wró­blew­ski nie­ustan­nie obsypuje czy­tel­nika cennymi, skru­pu­lat­nie omó­wio­nymi i udo­ku­men­to­wa­nymi cytatami. I nie chodzi tu bynaj­mniej o jakieś banalne złote myśli, lecz przede wszyst­kim o wyjątki z publi­ka­cji nauko­wych, które zmieniły oblicze nauki. [Recenzja]

Wydawnictwo: Polskie Wydawnictwo Naukowe | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2015 | Liczba stron: 619.

Kosmologia i astronomia

Czyli co nieco o rze­czy­wi­sto­ści w skali makro.

John Barrow, “Początek Wszechświata


Krótka książka pro­fe­sora Cam­bridge, w kon­kretny sposób zary­so­wu­jąca wszyst­kie istotne infor­ma­cje doty­czące narodzin czasu i prze­strzeni. Znaj­dziemy w niej zarówno teo­re­tyczne roz­wa­ża­nia doty­czące ultra­gę­stej i ultra­go­rą­cej pier­wot­nej oso­bli­wo­ści, jak i opis naj­waż­niej­szych (z punktu widzenia kosmo­loga) doświad­czeń i obser­wa­cji, które pozwo­liły na powsta­nie idei wiel­kiego wybuchu.

Tytuł oryginału: The Origin of the Universe | Wydawnictwo: Bertelsmann Media Sp. z o.o. | Miejsce i rok wydania: Warszawa 1999 | Liczba stron: 175.

Andrzej Branicki, “Na własne oczy. O samodzielnych obserwacjach nieba i Ziemi


Jak łatwo się domyślić po samym tytule, Na własne oczy to pozycja prze­zna­czona przede wszyst­kim dla prak­ty­ków. Nie oznacza to jednak, że jeśli nie posia­dasz wypa­sio­nego obser­wa­to­rium pod domem, nie znaj­dziesz tu niczego dla siebie. Wręcz prze­ciw­nie, Andrzej Branicki zdaje się kierować swoją pracę zarówno do osób, które już spędzają wolne wieczory na oglą­da­niu nieba, jak i do tych, którzy dopiero zbierają przy­datne infor­ma­cje lub po prostu pragną znaleźć wyja­śnie­nie wielu pospo­li­tych zjawisk astro­no­micz­nych. Nie­za­leż­nie od samej narracji, książka oferuje sporo zdjęć, rycin i przy­dat­nych wzorów. [Recenzja]

Wydawnictwo: Polskie Wydawnictwo Naukowe | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2014 | Liczba stron: 465.

Lawrence Krauss, “Wszechświat z niczego. Dlaczego istnieje raczej coś niż nic


Coś dla osób nie­sie­dzą­cych głęboko w kosmo­lo­gii, ale tra­pio­nych przez fun­da­men­talne pytania z cyklu: jaki jest kształt wszech­świata, dlaczego i jak szybko się roz­sze­rza, w jaki sposób powstał? Naj­waż­niej­szym punktem książki popu­lar­nego pro­fe­sora z Arizony, są jednak roz­wa­ża­nia na temat próżni. “Nic” dla fizyków ma bardzo dużą wartość i praw­do­po­dob­nie skrywa roz­wią­za­nia naj­więk­szych tajemnic kosmo­lo­gii i nie tylko. [ Recenzja ]

Tytuł oryginału: A Universe from Nothing. Why There is Something Rather than Nothing | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2014 | Liczba stron: 213.

Jean-Pierre Lasota, “Czy Wielki Wybuch był głośny?


Jeśli szukasz książki opi­su­ją­cej teorię wiel­kiego wybuchu w naj­bar­dziej przy­stępny z moż­li­wych sposobów, to niniej­sza pozycja będzie naj­lep­szym wyborem. Wszystko z uwagi na nie­co­dzienną, lek­ko­strawną formułę: Czy Wielki Wybuch był głośny? to w istocie obszerny zapis rozmowy, pro­wa­dzo­nej między dzien­ni­karką-huma­nistką Karoliną Głowacką, a pro­fe­so­rem astro­fi­zyki, Jean-Pierrem Lasotą-Hir­szo­wi­czem z Uni­wer­sy­tetu War­szaw­skiego. Eks­pe­ry­ment wypadł dość pomyśl­nie, choć jeśli posia­dasz jakie­kol­wiek obycie w temacie – część infan­tyl­nych pytań kie­ro­wa­nych do naukowca, może zacząć Cię nie­cier­pli­wić i drażnić.

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2017 | Liczba stron: 484.

Walter Isaacson, “Einstein. Jego życie, jego wszechświat”


Na rynku dostęp­nych jest wiele bio­gra­fii słynnego teo­re­tyka. Sam posiadam w swojej kolekcji dwie: cie­niutki Kosmos Ein­ste­ina Michio Kaku oraz przy­wo­łaną pracę Waltera Isa­ac­sona. Wszyst­kim osobom naprawdę chcącym zgłębić życiorys twórcy teorii względ­no­ści, bez wahania polecam drugą z tych książek. Autor, były redaktor Timesa i uznany biograf, mimo braku fizycz­nego wykształ­ce­nia popełnił iście monu­men­talne dzieło. Na ponad ośmiuset stronach znaj­dziemy nie tylko nie­zwy­kle szcze­gó­łowy portret geniusza, ale również zgrabne wyja­śnie­nia jego naj­więk­szych odkryć oraz dokładny szkic przy­świe­ca­ją­cej mu filo­zo­fii.

Tytuł oryginału: Einstein. His Life and Universe | Wydawnictwo: Polskie Wydawnictwo Naukowe | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2007 | Liczba stron: 814.

Igor Nowikow, “Czarne Dziury i Wszechświat”


Pozycja co prawda nie pierw­szej świe­żo­ści, ale warta uwagi ze względu na nie­prze­cięt­nego autora: Igora Nowikowa, dyrek­tora Centrum Astro­fi­zyki Teo­re­tycz­nej w Kopen­ha­dze, wie­lo­let­niego współ­pra­cow­nika sławnego Jakowa Zeldo­wi­cza. Autor, który oso­bi­ście brał udział w wielu zna­czą­cych odkry­ciach doty­czą­cych fizyki czarnych dziur, bez udziw­nień zary­so­wuje teorię badań nad obiek­tami o eks­tre­mal­nej gęstości. W książce znalazło się również miejsce na roz­wa­ża­nia o odległej przy­szło­ści wszech­świata.

Tytuł oryginału: Black Holes and the Universe | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 1995 | Liczba stron: 238.

Richard Panek, “Ciemna Strona Wszechświata: W poszukiwaniu brakujących składników rzeczywistości”


Sam autor fizykiem nie jest, toteż jego praca przy­biera raczej formę repor­tażu niż wykładu. Inspi­ra­cją Ciemnej strony wszech­świata, były fun­da­men­talne odkrycia z zakresu astro­fi­zyki, zapo­cząt­ko­wane wiele dekad temu przez Verę Rubin, które po raz pierwszy una­ocz­niły uczonym, że zde­cy­do­wana więk­szość bilansu masy/energii prze­strzeni kosmicz­nej pozo­staje dla nas nie­wi­doczna. Panek prowadzi narrację do czasów współ­cze­snych i obser­wa­cji Saula Per­l­mut­tera, Briana Schmidta i Adama Riessa, które dowiodły wzrostu tempa eks­pan­sji wszech­świata, praw­do­po­dob­nie napę­dza­nego przez nieznaną nam bliżej siłę. Przy­datna pozycja dla osób cie­ka­wych dziejów i rozwoju hipotez ciemnej materii oraz ciemnej energii.

Tytuł oryginału: The 4 Percent Universe. Dark Matter, Dark Energy, and the Race to Discover the Rest of Reality | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2011 | Liczba stron: 392.


Lisa Randall, “Ciemna materia i dinozaury


Tytułowa hipoteza sama w sobie brzmi intry­gu­jąco, ale bynaj­mniej nie jest ona jedynym powodem, dla którego warto sięgnąć po książkę profesor Uni­wer­sy­tetu Harvarda. Fizyczka bardzo szeroko omawia cały konieczny kontekst – a to oznacza, iż otrzy­mu­jemy całkiem niezłe przed­sta­wie­nie zagad­nień zwią­za­nych z budową Układu Sło­necz­nego, naro­dzi­nami naszej planety, okresami masowych wymierań i wreszcie enig­ma­tyczną ciemną materią. Wła­ści­wie, obiecane dino­zaury stanowią tu wisienkę na torcie.

Tytuł oryginału: Dark Matter and the Dinosaurs: The Astounding Interconnectedness of the Universe | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2016 | Liczba stron: 535.

Kip Thorn, “Czarne Dziury i Krzywizny Czasu: Zdumiewające dziedzictwo Einsteina”


Nie­wąt­pli­wie jedna z naj­lep­szych popu­lar­no­nau­ko­wych prac poświę­co­nych czarnym dziurom. Autorem jest prof. Kip Thorn, którego możecie kojarzyć z gościn­nych występów w pro­gra­mach tele­wi­zyj­nych, a także jako kon­sul­tanta twórców kinowego hitu Inter­stel­lar. Nauko­wiec w przy­stępny sposób, bardzo dokład­nie opisuje pro­ble­ma­tykę czarnych dziur oraz potrzebny do jej zro­zu­mie­nia kontekst; nie­rzadko odwo­łu­jąc się do własnych doświad­czeń i auto­ry­tetu. A ma do czego, bowiem siedzi w temacie czarnych dziur od początku swojej kariery. Kiedy więc opisuje zagad­nie­nie pro­mie­nio­wa­nia Hawkinga, przy­wo­łuje inte­re­su­jące wspo­mnie­nia swoich własnych dyskusji pro­wa­dzo­nych w latach 70. z przy­ku­tym do wózka kolegą po fachu. 

Black Holes and Time Warp | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2004 | Liczba stron: 612.

Caleb Scharf, “Silniki grawitacji. Jak czarne dziury rządzą galaktykami i gwiazdami”


Kolejna, tym razem dość świeża lektura poświę­cona naj­ma­syw­niej­szym obiektom we wszech­świe­cie. Książka pro­fe­sora Uni­wer­sy­tetu Columbia ma dość sche­ma­tyczny cha­rak­ter, doty­ka­jąc kolejno kwestii ewolucji gwiazd, mecha­ni­zmu eks­plo­zji super­no­wych, podstaw gra­wi­ta­cji itd. – toteż osoby poszu­ku­jące po prostu książki o czarnych dziurach, powinny być usa­tys­fak­cjo­no­wane. Autor zapo­znaje nas też z wynikami aktu­al­nych obser­wa­cji, ale niestety, ku mojemu roz­cza­ro­wa­niu nie podjął tematu naj­now­szych teorii doty­czą­cych tzw. fire­walli czarnych dziur.

Tytuł oryginału: Gravity’s Engines. How Bubble-Blowing Black Holes Rule Galaxies, Stars and Life in the Cosmos | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2014 | Liczba stron: 278.

Neil deGrasse Tyson, Donald Goldsmith, “Wielki Początek. 14 miliardów lat kosmicznej ewolucji”


Dwóch popu­lar­nych autorów, spo­rzą­dziło dość ogólny przegląd naj­waż­niej­szych odkryć z zakresu astro­no­mii i astro­fi­zyki. Wielki Początek, sięga na pewno dalej niż Początek Wszech­świata Barrowa, opisując nie tylko naro­dziny kosmosu jako całości, lecz również powsta­nie materii (i anty­ma­te­rii), pier­wiast­ków, pierw­szych astro­no­micz­nych struktur, gwiazd, planet, a nawet zaha­cza­jąc w ostatnim roz­dziale o problem poja­wie­nia się i ewolucji życia.

Tytuł oryginału: Origins. Fourteen Billion Years of Cosmic Evolution | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2004 | Liczba stron: 256.

Mikroświat

Czyli o atomach, kwantach, strunach i wszyst­kim co nie­wi­doczne.


Brian Greene, “Piękno Wszechświata. Superstruny, ukryte wymiary i poszukiwania teorii ostatecznej”


Jedna z naj­waż­niej­szych i naj­cie­kaw­szych pozycji w całym zesta­wie­niu. Znany popu­la­ry­za­tor nauki – Brian Greene z Uni­wer­sy­tetu Columbia – zabiera nas w długą podróż przez nie­sa­mo­witą krainę fizyki teo­re­tycz­nej. Rzecz jasna, lwią część książki zajmuje wyło­że­nie zasad hipo­te­tycz­nej teorii strun, czyli praw­do­po­dob­nie naj­lep­szej kan­dy­datki na teorię wszyst­kiego. A czym teoria wszyst­kiego w ogóle jest? Dlaczego pozo­staje tak ważna? Jakie kroki w stronę jej odna­le­zie­nia zostały już poczy­nione? Zary­zy­kuję stwier­dze­nie, że nigdzie nie spo­tka­cie lepszego, popu­lar­no­nau­ko­wego opra­co­wa­nia tych tematów.

Tytuł oryginału: The Elegant Universe: Superstrings, Hidden Dimensions, and the Quest for the Ultimate Theory | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2002 | Liczba stron: 434.

John Gribbin, “W poszukiwaniu kota Schrödingera. Realizm w fizyce kwantowej”


Gribbin ewi­dent­nie ma słabość do słynnego eks­pe­ry­mentu myślo­wego Erwina Schrödin­gera – inna jego książka nosi tytuł Kotki Schrödin­gera, a jeszcze inna Skąd się wziął Kot Schrödin­gera. We wszyst­kich przy­pad­kach, mamy do czy­nie­nia z odpo­wied­nią lekturą dla każdej osoby zain­te­re­so­wa­nej regułami rzą­dzą­cymi zwa­rio­wa­nym światem kwantów. Bry­tyj­ski astro­fi­zyk przed­sta­wia wybitne umysły, które zapo­cząt­ko­wały kwantowe sza­leń­stwo, opisuje struk­turę atomu i światła, objaśnia zasady rządzące radio­ak­tyw­no­ścią i duma nad filo­zo­fią przy­padku.

Tytuł oryginału: In Search of Schrödinger’s Cat: Quantum Physics and Reality | Wydawnictwo: Zysk i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 1997 | Liczba stron: 269.

Leon Lederman, Dick Teresi, “Boska Cząstka: Jeśli Wszechświat jest odpowiedzią, jak brzmi pytanie?”


Pisząc bez ogródek: książka wybitna. Wyszła spod ręki noblisty i byłego dyrek­tora Fermilab Leona Leder­mana, wspie­ra­nego przez pisarza i publi­cy­stę Dicka Tere­siego. Obda­rzony nie­zwy­kłym poczu­ciem humoru profesor, prze­pro­wa­dza nas za rączkę przez dzieje badań fizycz­nych, roz­po­czy­na­jąc już w antyku a kończąc na ame­ry­kań­skim Teva­tro­nie. Premiera książki miała miejsce przed odkry­ciem bozonu Higgsa, toteż Lederman pisze jeszcze głównie o przy­pusz­cze­niach. Mimo to, ze względu na rewe­la­cyj­nie opisane podstawy fizyki cząstek ele­men­tar­nych oraz jedyny w swoim rodzaju klimat (żarty i anegdoty nie raz zmuszą was do szcze­rego rechotu), Boską Cząstkę będę polecał jeszcze długo każdemu.

Tytuł oryginału: The God Particle: If the Universe Is the Answer, What Is the Question? | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2005 | Liczba stron: 340.

Leon Lederman, Christopher Hill, “Dalej niż Boska Cząstka


Duchowa kon­ty­nu­acja dzieła powyżej, wydana już po upra­gnio­nym odkryciu tytu­ło­wej Boskiej Cząstki. Autor kon­cen­truje się na wyja­śnie­niu, wbrew pozorom bardzo pogma­twa­nego pojęcia masy, a co za tym idzie mecha­ni­zmów funk­cjo­no­wa­nia pola oraz bozonu Higgsa. To nie wszystko, bo Lederman bardzo szeroko roz­pra­wia na temat samej istoty fizyki cząstek ele­men­tar­nych, wspomina o odkry­ciach z czasów swojej młodości oraz bada­niach współ­cze­snych, skon­cen­tro­wa­nych na poszu­ki­wa­niu klucza do wielkiej uni­fi­ka­cji. Co nie mniej cenne, noblista poświęca sporo uwagi wyja­śnie­niu prze­cięt­nemu zja­da­czowi chleba zasad dzia­ła­nia akce­le­ra­to­rów i prze­ko­ny­wa­niu go do sensu badań pod­sta­wo­wych, wyma­ga­ją­cych łado­wa­nia miliar­dów dolarów w potężne kom­pleksy badawcze. [Recenzja]

Tytuł oryginału: Beyond the God Particle | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2015 | Liczba stron: 408.

Lisa Randall, “Pukając do Nieba Bram. Jak fizyka pomaga zrozumieć wszechświat”


Urzę­du­jąca na Harvar­dzie Lisa Randall, kon­cen­truje się w swojej książce na prak­tycz­nych aspek­tach pracy fizyka cząstek ele­men­tar­nych. W odróż­nie­niu do Leder­mana, pani profesor wychodzi poza granice Stanów Zjed­no­czo­nych, szeroko roz­pra­wia­jąc na temat funk­cjo­no­wa­nia i badań pro­wa­dzo­nych w naj­więk­szym współ­cze­snym akce­le­ra­to­rze – Wielkim Zder­za­czu Hadronów. Jeśli więc jeste­ście zacie­ka­wieni w jaki sposób naukowcy z CERN roz­kwa­szają cząstki, czy mogą wytwo­rzyć minia­tu­rowe czarne dziury oraz czy uda się dowieść ist­nie­nia dodat­ko­wych wymiarów – powi­nie­neś doń sięgnąć.

Tytuł oryginału: Knocking on Heaven’s Door: How Physics and Scientific Thinking Illuminate the Universe and the Modern World | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2013 | Liczba stron: 598.

Frank Wilczek, “Piękne pytanie. Odkrywanie głębokiej struktury świata


Noblista o polskich korze­niach, jeden z naj­więk­szych auto­ry­te­tów w dzie­dzi­nie badań kwarków, pokusił się niemal 600-stro­ni­cową odpo­wiedź na pytanie “Czy wszech­świat jest dziełem sztuki?”. Piękne pytanie trudno jed­no­znacz­nie skla­sy­fi­ko­wać. Nie jest to książka oma­wia­jąca meandry świata kwantów, oddzia­ły­wań pod­sta­wo­wych czy teorii względ­no­ści, ale chętnie sięga do tych zagad­nień, próbując uchwycić istotę struk­tury rze­czy­wi­sto­ści. Brzmi jak coś nazbyt ogólnego, ale wbrew pozorom, praca Wilczka wcale nie należy do prostych i płytkich. Prze­ciw­nie, autor wrzuca nas w gąszcz myśli współ­cze­snego fizyka, fana­tycz­nie poszu­ku­ją­cego w przy­ro­dzie śladów symetrii. Zwłasz­cza w odnie­sie­niu do cząstek ele­men­tar­nych.

Tytuł oryginału: A Beautiful Question: Finding Nature’s Deep Design | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2016 | Liczba stron: 575.

Anton Zeilinger, “Od splątania cząstek do kwantowej teleportacji


Książka nie należy do eks­tra­klasy lite­ra­tury popu­lar­no­nau­ko­wej pod względem formy, ale może okazać się cenna dla każdej osoby poważnie zain­te­re­so­wa­nej przy­szło­ścią tzw. tele­por­ta­cji kwan­to­wej. Temat nie jest szeroko eks­plo­ato­wany przez pisarzy, a zespół pro­wa­dzony przez wie­deń­skiego pro­fe­sora Antona Zeilin­gera, to aktu­al­nie hegemon w dzie­dzi­nie badań stanu splą­ta­nego cząstek. Wykład na temat samego splą­ta­nia, poprze­dza wyczer­pu­jący opis podstaw i historii mecha­niki kwan­to­wej. [Recenzja]

Tytuł oryginału: Dance of the photons from Einstein to quantum teleportation | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2013 | Liczba stron: 336.

Filozofia, futurystyka i inne

Czyli, coś skła­nia­ją­cego do prze­my­śleń o nauce współ­cze­snej i przy­szłej.

Paul Davies, “Bóg i Nowa Fizyka


Według ks. Hellera książce towa­rzy­szą pewne błędy teo­lo­giczne. Trudno mi tę tezę zwe­ry­fi­ko­wać, ale fak­tycz­nie Paul Davies jako fizyk-kosmolog, może wydawać się dość kiepskim auto­ry­te­tem w kwe­stiach wiary. Bez względu na to, moim zdaniem profesor Cam­bridge w świetny sposób łączy elementy czysto filo­zo­ficzne z naukami przy­rod­ni­czymi. Zwracam uwagę, iż pierwsze wydanie Boga i Nowej Fizyki, miało miejsce dość dawno temu; stąd “nową fizykę” należy trak­to­wać tu do pewnego stopnia umownie. Lektura warta pozo­staje zachodu ze względu na liczne prze­my­śle­nia, które nigdy nie ulegną przedaw­nie­niu.

Tytuł oryginału: God and the New Physics | Wydawnictwo: Cyklady | Miejsce i rok wydania: Warszawa 1996 | Liczba stron: 336.

Frank Drake, Dava Sobel, “Czy jest tam kto? Nauka w poszukiwaniu cywilizacji pozaziemskich”


Ta nie naj­młod­sza pozycja jest jedną z niewielu, które mogę z czystym sumie­niem polecić osobom zain­te­re­so­wa­nym tematem poszu­ki­wa­nia życia poza Ziemią. Przy­czynę stanowi sylwetka pierw­szego z autorów. Fascy­naci muszą znać nazwisko Franka Drake’a obo­wiąz­kowo: to właśnie on ułożył legen­darne równanie wska­zu­jące na poten­cjalną ilość ist­nie­ją­cych cywi­li­za­cji kosmicz­nych, a także współ­or­ga­ni­zo­wał budowę legen­dar­nego radio­te­le­skopu Arecibo w Por­to­ryko. Oznacza to, że czytając Czy jest tam kto? mamy nie­po­wta­rzalną okazję chłonąć infor­ma­cje o pro­gra­mach SETI, Cyklop czy Ozma z pierw­szej ręki. 

Tytuł oryginału: Is Anyone out There? The Scientific Search for Extraterrestrial Inteligence | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 1996 | Liczba stron: 320 | Spis treści.

Kitty Ferguson, “Ogień w równaniach”


Pani Ferguson – zawodowy muzyk, nauko­wiec pasjonat – w wielu publi­ka­cjach daje wyraz swojemu zain­te­re­so­wa­niu per­ma­nent­nym kon­flik­tem toczonym między wiarą a nauką. No właśnie, czy na pewno kon­flik­tem? Autorka w obszerny sposób, obok roz­dzia­łów typowo nauko­wych, zajmuje się zagad­nie­niami filo­zo­ficz­nymi (wolna wola, natura rze­czy­wi­sto­ści, moral­ność), a nade wszystko pro­ble­mem obec­no­ści Boga w nauce. Przy okazji, nie­rzadko wchodzi w ide­olo­giczne dysputy m.in. ze Ste­phe­nem Haw­kin­giem.

Tytuł oryginału: The Fire in the Equations. Science, Religion and Search for God | Wydawnictwo: Zysk i S-ka | Miejsce i rok wydania: Poznań 2001 | Liczba stron: 322 | Spis treści.

Michał Heller, “Bóg i geometria. Gdy przestrzeń była Bogiem


Wielki miks filo­zo­fii, mate­ma­tyki, fizyki i teologii, z naci­skiem na tę pierwszą. Ksiądz profesor ana­li­zuje kon­cep­cje Platona, Ary­sto­te­lesa, Pita­go­rasa, Eukli­desa, Euno­miu­sza, Ter­tu­liana, Koper­nika, Keplera i wielu, wielu innych uczonych oraz myśli­cieli, aby odpo­wie­dzieć na pytanie, co znaczy, że “Bóg uprawia mate­ma­tykę i geo­me­try­zuje”? Heller pokazuje, jak na prze­ło­mie wieków zmieniał się obraz rze­czy­wi­sto­ści i absolutu, oraz jak wpływało to na rozu­mie­nie mate­ma­tyki. Przy okazji, czy­tel­nik może liczyć na obfitą porcję inte­re­su­ją­cych bio­gra­mów wielu znanych i mniej znanych filo­zo­fów przyrody.

Wydawnictwo: Copernicus | Miejsce i rok wydania: Kraków 2017 | Liczba stron: 311.

Michał Heller, “Sens życia i sens wszechświata


Druga książka Hellera, w której prze­ni­kają się liczne roz­wa­ża­nia filo­zo­ficzne i naukowe, tym razem z moc­niej­szym zaak­cen­to­wa­niem sfery teologii. Nie czyni to bynaj­mniej Sensu życia i sensu wszech­świata dziełem dedy­ko­wa­nym osobom duchow­nym. Wręcz prze­ciw­nie, autor serwuje nam dość uni­wer­salne i obiek­tywne dywa­ga­cje, w których nie brakuje miejsca na logikę, racjo­na­lizm, teorię ewolucji, a nawet mecha­nikę kwantową. Muszę jednak uprze­dzić, że jest to jedna z mniej “popu­lar­nych” prac księdza pro­fe­sora i dla części czy­tel­ni­ków, niektóre wątki mogą się okazać nazbyt pogłę­bione.

Wydawnictwo: Copernicus | Miejsce i rok wydania: Kraków 2014 | Liczba stron: 262.

Michio Kaku, “Wizje, czyli jak nauka zmieni świat w XXI wieku


Wizje to sztan­da­rowy przykład twór­czo­ści pro­fe­sora z Nowego Jorku. Autor robi to co potrafi naj­le­piej: zasta­na­wia się nad przy­szło­ścią Ziemi i gatunku ludz­kiego. Jak daleko posunie się tech­no­lo­gia? Czy znaj­dziemy sposób na nie­śmier­tel­ność? Zawład­niemy czasem i prze­strze­nią aby podró­żo­wać między gwiaz­dami lub galak­ty­kami? To wszystko w bardzo przy­stęp­nej formie, która zadowoli każdego nie-naukowca.

Tytuł oryginału: How Science Will Revolutionize the 21st Century| Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 2010 | Liczba stron: 322.

Carl Sagan, “Miliardy, miliardy. Rozmyślania o życiu i śmierci u schyłku tysiąclecia”


Ostatnia praca, która wyszła spod ręki naj­więk­szego popu­la­ry­za­tora nauki XX wieku; wła­ści­wie kończona przez niego już na łożu śmierci. Chory na mie­lo­dy­spla­zję szpiku Sagan, oddał nam do dys­po­zy­cji naukowo-filo­zo­ficzny miszmasz. Każdy z kolej­nych roz­dzia­łów stanowi tak naprawdę odrębny artykuł doty­ka­jący trudnych zadań, przed którymi stoi lub niebawem stanie ludzkość. Jed­no­cze­śnie Miliardy, miliardy to opowieść sen­ty­men­talna, zwień­czona auto­bio­gra­ficz­nym frag­men­tem opo­wia­da­ją­cym o walce astro­noma z nowo­two­rem. [Recenzja]

Tytuł oryginału: Billions and Billions: Thoughts on Life and Death at the Brink of the Millennium | Wydawnictwo: Prószyński i S-ka | Miejsce i rok wydania: Warszawa 1997 | Liczba stron: 232.
Część tytułów zawiera bezpośrednie hiperłącza przekierowujące do księgarni internetowej, w której możecie złożyć zamówienie. Jest to program afiliacyjny, więc jeśli zechcecie zakupić książkę za pośrednictwem tegoż linku, otrzymam 5% jej ceny.
  • ruda

    Cześć! Chcia­ła­bym bardzo prze­czy­tać książkę o życiu Nikola Tesli. Może mógłbyś coś polecić dla laika? 😉

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

      Akurat jeśli chodzi o książki bio­gra­ficzne, to trudno znaleźć coś co byłoby poza poziomem laika — więc spo­koj­nie. Niestety, akurat Tesla wyjąt­kowo mi “nie pod­cho­dzi” jako postać i wolałbym nie wska­zy­wać żadnej lite­ra­tury. Legendy i mity jakie namno­żyły się wokół tego wyna­lazcy wyma­ga­jąc się­gnię­cia co najmniej do kilku publi­ka­cji aby jak­kol­wiek je ocenić.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • ruda

        Ok. Dzięki!

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Kuba

    Mógłbyś polecić jakąś księ­gar­nię inter­ne­tową? Więk­szo­ści z tych pozycji na próżno szukać w tych księ­gar­niach typu empik czy merlin.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

      W tych być może, ale więk­szość na pewno można kupić na stronie wydaw­nic­twa (głównie Pró­szyń­ski). Oso­bi­ście jednak, sporo wypo­ży­czy­łem po prostu z biblio­teki. =)

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • JamesVoo

    Troszkę się zawio­dłem na uczel­nia­nej biblio­tece bo zna­la­złem tam tylko jedna książkę.
    Trzeba będzie poszukać w miej­skiej 😉

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

      Chyba żar­tu­jesz ;). To tym bardziej muszę docenić kato­wicką CINIBĘ, w której mogłem znaleźć co najmniej połowę powyż­szych pozycji.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • JamesVoo

        Niestety nie 🙂 byla tylko jedna pozycja Hawkinga 🙂

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Kwiat Paproci

    Właśnie skoń­czy­łam czytać “Piękno Wszech­świata” Greene’a. Czytałam ze swoistą zachłan­no­ścią. Wywód pro­wa­dzony w sposób jasny, naszpi­ko­wany ana­lo­giami do zjawisk obser­wo­wa­nych w codzien­no­ści. Idee wpro­wa­dza­jące zwykłego śmier­tel­nika w zachwyt. I tylko szczęka boli od ciągłego ude­rza­nia o blat stołu. Cóż mogę powie­dzieć więcej? Czy­taj­cie, czy­taj­cie, czy­taj­cie!

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • kuba_wu

      No to dla rów­no­wagi poczytaj Smolina wspo­mnia­nego przeze mnie, a dostrze­żesz aspekty, o których stru­nowcy mówią mniej chętnie…

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • gosc

    Ja bym polecił : Frank Wilczek — Lekkość Bytu masa, eter i uni­fi­ka­cja sił. Bez baj­du­rze­nia jak w pro­po­no­wa­nych wyżej pozy­cjach. Sen­sow­nie i na temat.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

      Ciekawe uogól­nie­nie. Co jest baj­du­rze­niem np. w książ­kach autor­stwa Leder­mana?

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Marcin

    Adamie, a może możesz polecisz jakąś w miarę zaawan­so­waną książkę na temat fizyki kwan­to­wej? Chciałem bardziej zagłębić się w temat i nie czytać po raz kolejny o kocie Schro­din­gera i ana­lo­giach opi­su­ją­cych zasadę nie­ozna­czo­no­ści. Z drugiej strony podej­rze­wam, że pod­ręcz­niki aka­de­mic­kie mogą być zbyt zaawan­so­wane. Przy­da­łoby się coś po środku. Może koja­rzysz coś odpo­wied­niego?

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

      Mam coś co już nie jest tylko książką popu­lar­no­nau­kową, ale jed­no­cze­śnie jeszcze nie pod­ręcz­ni­kiem dla fizyków. Mia­no­wi­cie wydane nie dawno praca L. Sus­skinda “Mecha­nika kwantowa. Teo­re­tyczne minimum”. Znaj­dziesz tam m.in. mate­ma­tyczne podstawy teorii kwantów.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • Marcin

        Super, właśnie coś takiego miałem na myśli — dzięki. Mię­dzy­cza­sie trafiłem na cie­ka­wego pdf-a udo­stęp­nia­nego przez UMCS, jak ktoś szuka czegoś podob­nego to też warto zajrzeć http://bacon.umcs.lublin.pl/~lukasik/wp-content/uploads/2010/12/Mechanika-kwantowa.pdf (chociaż niektóre kwestie, zwłasz­cza mate­ma­tyczne trochę za bardzo w pigułce, więc na pewno nie wystar­czy jako samo­dzielna lektura).

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • marek

    Brakuje feno­me­nal­nej pozycji “Droga do rze­czy­wi­sto­ści” autor­stwa Rogera Penrose’a. Nie jest to lektura na początek, zakła­da­jąc, że czy­tel­nik chciałby prze­czy­tać ją od deski do deski, jednak spełnia dosko­nałą rolę prze­wod­nika. Zagad­nie­nia mate­ma­tyczne są przed­sta­wiane w sposób odmienny niż ma to miejsce na kursie analizy mate­ma­tycz­nej czy algebry (tutaj mogę napisać wyłącz­nie o doświad­cze­niu poli­tech­nicz­nym), pozwa­la­jąc na głębsze zro­zu­mie­nie mate­riału — cho­ciażby zachę­ce­nie do roz­pa­try­wa­nia mnożenia bądź doda­wa­nia dwóch liczb zespo­lo­nych w sposób ogólny, a więc jako odwzo­ro­wa­nia płasz­czy­zny zespo­lo­nej w samą siebie, zde­fi­nio­wane poprzez wartość mnożnika a więc pewnego rodzaju “pola”.
    Czytając “Drogę do rze­czy­wi­sto­ści” warto się wspo­ma­gać, o ile komuś zależy na dokład­nym poznaniu zagad­nień matem­tycz­nych, innymi pod­ręcz­ni­kami gdy to potrzebne, lub dostęp­nymi w sieci wykła­dami z danych zagad­nień, aby w pełni zro­zu­mieć idee przed­sta­wiane w kolej­nych roz­dzia­łach. Książka w szcze­gól­no­ści wspomaga wzro­kow­ców, gdyż Penrose wydaje się być miło­śni­kiem gra­ficz­nego przed­sta­wia­nia idei. Jest to element, którego zwykle bra­ko­wało mi w pozy­cjach nauko­wych z topo­lo­gii czy analizy.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ramzes

    Cześć Kwan­to­wi­cze. Po pierwsze super blog, dzięki wam zako­cha­łem bardziej w kosmosie i fizyce.
    Mam za sobą nastę­pu­jące książki:

    1. Dave Goldberg, Jeff Blo­mqu­ist, Jak prze­trwać wśród czarnych dziur
    2. Stephen Hawking, Krótka historia czasu
    3. Lawrence Krauss, Wszech­świat z niczego
    4. Caleb Scharf, Silniki gra­wi­ta­cji. Jak czarne dziury rządzą galak­ty­kami i gwiaz­dami
    5. Paul Davies, Ostatnie trzy minuty : o osta­tecz­nym losie Wszech­świata

    W planach:
    1. Dave Goldberg, Wszech­świat w lustrza­nym odbiciu. Jak ukryte symetrie kształ­tują naszą rze­czy­wi­stość (Własnie zamó­wi­łem)
    1. Leon Lederman, Dick Teresi, Boska Cząstka: Jeśli Wszech­świat jest odpo­wie­dzią, jak brzmi pytanie? (Udało mi się kupić!!!)
    2. Kip Thorn, Czarne Dziury i Krzy­wi­zny Czasu: Zdu­mie­wa­jące dzie­dzic­two Ein­ste­ina (Zostają chyba tylko biblio­teki)

    Co mam dalej czytać, ma ktoś może jakies newsy na nowości? Jara mnie fizyka kwantowa, czatki, kosmos. Szukam raczej nowych książek, mogą być również w jęz angiel­skim.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

      Zerkaj czasem na recenzje jakie poja­wiają się na blogu: http://www.kwantowo.pl/category/polecanki/
      Nato­miast, jeśli już udało Ci się zdobyć “Boską cząstkę” Leder­mana, to natu­ral­nym dalszym wyborem powinna być jego nowsza książka “Dalej niż boska cząstka”. 🙂

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

      • Ramzes

        Jak przejadę przez “Boską cząstkę” to na pewno prze­czy­tam tez jej kon­ty­nu­ację. Ale z tych wszyst­kich pozycji naj­bar­dziej podobała mi się:
        3. Lawrence Krauss, Wszech­świat z niczego (3 razy czytałem :D)

        Ale dziękuję za sugestie 🙂

        Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • GameReal

    Zabó­ja­łem się w tej stronie, NIECHAJ ŻYJĄ KWANTOWICZE!!!!

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • GameReal

    Mam już kilka książek uka­za­nych powyżej:
    1. Jak prze­trwać wśród czarnych dziur
    2. Czarne dziury i krzy­wi­zny czasu
    3. Boska cząstka
    4. W poszu­ki­wa­niu kota schen­din­gera
    5. Od splą­ta­nia książek do kwan­to­wej tele­por­ta­cji

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • kuba_wu

    Do zacnej listy pozycji rpo­po­no­wał­bym dołączyć jedną, ale solidną “łyżkę dziegciu” wpostaci książki “Kłopoty z fizyką” Lee Smolina. To fascy­nu­jące ujęcie historii rozwoju fizyki, ze szcze­gól­nym uwzględ­nie­niem teorii strun, ale daleka od zachwytu nad obecnym stanem — zarówno samej nauki, jak i śro­do­wi­ska fizyków. Pozycja z 2006, ale wciąż aktualna.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Gracjan Dogg

    Gdzie można dostać “Jak prze­trwać wśród czarnych dziur”? Nigdzie tego kupić nie moge.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • alter­na­tive

    wszyst­kie te ksiazki pokazuja Wam to na co pozwolil kosciol, a teraz prze­czy­taj­cie jeszcze dwie ksiazki Filipa Ambrii, pierwsza pt. “Alter­na­tive”, druga pt. “Alter­na­tive Powrot na Ziemie”

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0