“To nie teorie spiskowe, ale łatwo sprawdzalne fakty” – napisał red. Maciej Pawlicki – po czym przystąpił do rozsiewania teorii spiskowych.

Mam dla was materiał dydak­tyczny. Tekst sta­no­wiący dosko­nały kontr­przy­kład dla rze­tel­nego dzien­ni­kar­stwa i jed­no­cze­śnie wzór foliar­skiego sposobu pro­wa­dze­nia narracji. Co naj­lep­sze, nie pochodzi on z jakiejś face­bo­oko­wej grupy tro­pi­cieli Illu­mi­nati, lecz z 18. numeru tygo­dnika Sieci. Felieton pod tytułem Co nam szykuje Bill 666 Gates wyszedł spod ręki Macieja Paw­lic­kiego. Publi­cy­sty, pro­du­centa tele­wi­zyj­nego i sce­na­rzy­sty, nagro­dzo­nego m.in. Wężem za sce­na­riusz do filmu Smoleńsk.

Jako, że pan redaktor osiągnął godną podziwu biegłość w wykry­wa­niu spisków i snuciu sen­sa­cyj­nych domysłów, posta­no­wił rzucić nieco nowego światła na pandemię COVID-19 i nad­cią­ga­jący kryzys. Zrobił to w sposób wręcz modelowy, co należy docenić i zachować dla potom­nych. Powiem więcej. Jego felieton jest tak dobry, że można z niego wyab­stra­ho­wać…


Poradnik w 10 krokach

Jak sku­tecz­nie pro­pa­go­wać teorie spiskowe?

1. Zapewnij odbiorcę, że Twoje słowa to żadne teorie spiskowe

Sytuacja obecna winna być rajem dla dzien­ni­ka­rzy, liczba cie­ka­wych pytań bez odpo­wie­dzi jest ogromna. Pod­rzu­cam kilka wątków. To nie spiskowe teorie, ale łatwo spraw­dzalne fakty.

Dobrze uczynić szybki wybieg i wyraźnie zazna­czyć, że każda nasza myśl wyraża fakty, a nie teorie spiskowe. Nazywamy rzeczy po imieniu i zawczasu zbijamy z pan­ta­łyku poten­cjal­nych mal­kon­ten­tów. No bo jak tu kwe­stio­no­wać praw­dzi­wość jakiegoś tekstu, kiedy ten już na starcie ocenił się jako rzetelny?

2. Powołaj się na wszyst­kich, czyli na nikogo

Nowa tech­no­lo­gia tele­fo­nii komór­ko­wej 5G rozwija się szybko. Ofi­cjalne raporty uspo­ka­jają i demen­tują, ale na świecie są już setki poważ­nych opra­co­wań naukow­ców i lekarzy, którzy dowodzą szko­dli­wo­ści pól elek­tro­ma­gne­tycz­nych 5G na ludzki organizm.

Klasyką porząd­nych teorii spi­sko­wych jest igno­ro­wa­nie auto­ry­te­tów, przy jed­no­cze­snym powo­ły­wa­niu się na inne, własne. Nie­ko­niecz­nie uznane w danym śro­do­wi­sku, ale za to “nie­za­leżne” i uciszane przez esta­bli­sh­ment. Gorzej jeżeli brakuje nam choćby jednego spe­cja­li­sty, który potwier­dziłby nasze domysły lub wszyscy zdążyli się skom­pro­mi­to­wać. W takim wypadku pozo­staje auto­ry­tet zbiorowy: “setki lekarzy zauwa­żyło”, “wiele ośrodków zbadało temat”, “ame­ry­kań­scy naukowcy dowiedli”, “wszyscy we wsi wiedzo”… Jeśli już musisz dać jakiś konkret, to rzuć losową nazwą labo­ra­to­rium lub orga­ni­za­cji, bez nazwisk i linków. I tak nikt tego nie będzie spraw­dzał.

3. Bez skru­pu­łów mieszaj kore­la­cję z zależ­no­ścią

W Chinach naj­wię­cej tech­no­lo­gii 5G zain­sta­lo­wano w Wuhanie. We Włoszech naj­wię­cej 5G jest w Lom­bar­dii. W USA naj­wię­cej w Nowym Jorku i na Wschod­nim Wybrzeżu. Mapa zacho­ro­wań na COVID-19 w USA dość mocno pokrywa się z mapą roz­miesz­cze­nia 5G.

Inter­nauci już jakiś czas temu połą­czyli kropki i dostrze­gli inte­re­su­jący fakt. W 2003 roku zespół Golec uOr­kie­stra wydał płytę Kto się ceni, podczas gdy na świecie wybuchła epidemia SARS. W 2009 Golcowie powra­cają z albumem Góral­skie tango, czemu towa­rzy­szyła zaraza Świń­skiej grypy. Wreszcie w 2020 górale publi­kują singiel Nie gaś ducha… Czy ktoś w końcu powstrzyma to sza­leń­stwo?

4. Jeśli dane potwier­dzają Twoje tezy to dobrze, jeśli nie – tym lepiej

Mapa zacho­ro­wań na COVID-19 w USA dość mocno pokrywa się z mapą roz­miesz­cze­nia 5G. Owszem, w Iranie 5G nie ma, a COVID jest, ale to nie znaczy, że 5G nie niszczy odpor­no­ści.

No dobra, Golec uOr­kie­stra była aktywna na rynku muzycz­nym również w latach nie­na­zna­czo­nych żadną szcze­gólną epidemią. Ale to jeszcze nie oznacza, że nie mają nic wspól­nego z COVID-19, okej?

5. Wskaż Wiel­kiego Złego

Bill Gates jest drugim po USA naj­więk­szym finan­si­stą WHO. W roku 2017, przy pomocy Chin i zma­so­wa­nej kampanii PR, osadził na fotelu jej prze­wod­ni­czą­cego mark­si­stę i byłego ter­ro­ry­stę Teodora Ghe­brey­esusa z Etiopii.

Prof. Baltazar Gąbka mierzył się ze zło­wiesz­czym Don Pedro, więc i Ty musisz znaleźć sobie jakiegoś anta­go­ni­stę. Naj­le­piej znanego i obrzy­dli­wie bogatego, bo takiego łatwo sko­ja­rzyć i szybko znie­na­wi­dzić. Swego czasu naj­lep­szy wybór sta­no­wili człon­ko­wie rodzin Roth­schil­dów i Roc­kef­fe­le­rów, ale obecnie mamy znacznie większe pole do popisu.

6. Nie­za­leż­nie od pierw­szego Wiel­kiego Złego wtrąć jeszcze Sorosa

Swoje badania reali­zuje Bill Gates m.in. w labo­ra­to­rium w Wuhanie (wedle whi­stle­blo­we­rów zaan­ga­żo­wane są tam również firmy Geogre’a Sorosa).

Ile czarnych cha­rak­te­rów nie umie­ścił­byś w swojej teorii, musisz znaleźć w niej miejsce jeszcze dla tego pana. George Soros (własc. György Schwartz) to inwestor, Żyd oraz filan­trop – i jako taki stanowi główne utra­pie­nie współ­cze­snego świata. Bez obaw, Soros macza palce we wszyst­kim, więc czego nie doto­czy­łaby Twoja opowieść, znaj­dziesz mu jakąś rolę.

7. Nie zapomnij o zabój­czych szcze­pion­kach, szcze­pionki są ważne!

W roku 2014 pró­bo­wali prze­pro­wa­dzić w Kenii akcję szcze­pie­nia 2 mln kobiet przeciw tężcowi szcze­pionką, która miała ukryte wła­ści­wo­ści wcze­sno­po­ronne. Akcję zablo­ko­wał kenijski Kościół kato­licki już w trakcie jej trwania.

Hej, mamy XXI wiek, więc dlaczego nie wspo­mnie­li­śmy jeszcze nic o szko­dli­wo­ści szcze­pio­nek? Nie masz prawa nosić foliowej cza­peczki, jeżeli choćby przez moment nie pomy­śla­łeś o tym, że koncerny far­ma­ceu­tyczne czyhają na Twoje życie i zdrowie. Jako alter­na­tywy możesz użyć 3G/4G/5G, ale naj­lep­sze rezul­taty uzyskasz łącząc jedno z drugim, jak pan Pawlicki.

8. Wspomnij o planach depo­pu­la­cji

Panowie Gates i Ghe­brey­esus mają wspólne ideały, o których mówili wie­lo­krot­nie: depo­pu­la­cja.

Czy­tel­nik o złej woli może mieć czelność pytać o motywy działań przed­sta­wio­nych czarnych cha­rak­te­rów. Jest wiele moż­li­wo­ści, ale jeśli chcesz walnąć z naprawdę grubej rury, naj­le­piej rzucić oskar­że­niem o ludo­bój­stwo. Chociaż lepiej użyć bardziej wyszu­ka­nego słow­nic­twa (i mniej nara­ża­ją­cego na pozew), jak np. depo­pu­la­cja. Bez względu na to, czy stra­szysz szcze­pie­niami, czy chem­tra­il­sami – depo­pu­la­cja zawsze zrobi na odbior­cach pio­ru­nu­jące wrażenie.

9. Wskaż na sym­bo­likę, naj­le­piej biblijną

Za szcze­gólne poczucie humoru Billa Gatesa należy uznać fakt, że zadbał o to, by ten właśnie patent miał właśnie taki numer –WO/2020060606. Widać czytał Apo­ka­lipsę według świętego Jana. A czy my czy­ta­li­śmy?

Zgodnie z maksymą: nie ma przy­pad­ków, są tylko znaki. Nie jest to element nie­zbędny, ale dodaje kolorytu i pozornej głębi, która odróżni nas od bez­dusz­nych naukow­ców.

10. Nie zaprzą­taj sobie głowy źródłami

Carl Sagan pisał, że nad­zwy­czajne twier­dze­nia wymagają nad­zwy­czaj­nych dowodów. Pro­po­nuję przyjąć postawę dokład­nie odwrotną, która zaosz­czę­dzi nam czasu i nie­po­trzeb­nych pytań. Oczy­wi­ście, zdarza się, że ktoś nachal­nie będzie domagał się namiarów na wyko­rzy­stane przez nas liczby i dane. W takiej sytuacji naj­bez­piecz­niej odpo­wie­dzieć: “Kto szuka ten znajdzie” lub “To wiedza powszechna, wystar­czy poszukać”. Osiągamy w ten sposób dwojaki cel. Z jednej strony, w bły­sko­tli­wym stylu pozby­wamy się natręta, z drugiej uka­zu­jemy jego nie­po­rad­ność i igno­ran­cję. Tacy z nas spry­cia­rze.


Naj­bar­dziej zdumiewa mnie fakt, że publi­cy­sta zdołał zmieścić wszyst­kie te chwyty w kró­ciut­kim, zaledwie jed­no­stro­ni­co­wym artykule. Nie jestem stałym czy­tel­ni­kiem tygo­dnika Sieci ani portalu wPo­li­tyce, ale wydaje mi się, że mamy do czy­nie­nia ze swego rodzaju prasowy ewe­ne­men­tem na skalę polską, jeśli nie euro­pej­ską.

Pozo­staje pytanie, czy Maciej Pawlicki nie wyko­rzy­sta swoich spo­strze­żeń przy spo­rzą­dza­niu kolej­nego sce­na­riu­sza. Film odsła­nia­jący praw­dziwe oblicze pandemii? Murowany hit.

  • Goj

    Odlaj­ko­wuje, przyznaj się tylko czło­wieku kto ci płaci ? Plat­forma czy lewica?

    • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

      Pan Soros. A o co chodzi?

      • Maupa

        Wie­dzia­łem! Odlaj­ko­wa­łem i zalaj­ko­wa­łem jeszcze raz! Mam nadzieję, że ta moja zmyślna mani­pu­la­cja wyjdzie na jaw i pozwoli osta­tecz­nie wykazać udział Kwantowo w procesie depo­pu­la­cji!

      • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

        :O

      • bonde

        Dobrze że się przy­zna­łeś, zaczi­pują cię kwantową kropką tak jak mówił Aaron Russo i Cyrus A Parsa.

      • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

        Dlaczego napi­sa­łeś trzy posty pod trzema różnymi nickami? Tak się bawić kolego nie będziemy.

      • gandzii

        Masz paranoje, urojenia lub schi­zo­fre­nię ten wyżej nick to nie ja.

      • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

        Nie pajacuj, bo widzę Twoje IP. Panowie bonde, derryl i bjork napisali komen­ta­rze w podobnym czasie i wszyst­kie pochodzą z tego samego IP. Ty nato­miast masz iden­tyczne IP z jezykiem i tomek­sro­nek. Wybacz, ale muszę zakoń­czyć. Dla odstre­so­wa­nia poroz­rzu­caj sobie śmieci po pokoju, podłub w nosie, czy co tam lubisz robić w wolnym czasie.

      • cplu­splus

        a ten nick lysy to nie troll? lubie walić konia

    • Drangir

      Ta, na pewno byłeś stałym czy­tel­ni­kiem xD

  • Krystyna

    Jak wynika z moich obser­wa­cji dzien­ni­ka­rzy zawo­do­wych cal­ko­wi­cie nie­za­leź­nych nie ma. Kaźdy musi słuźyc
    którejś opcji , bo by nie zarobił. Kwestią pozo­staje jak gorliwi są w tym słuźeniu.

  • sp3uca

    Trzymaj się Adam.

  • sp3uca

    Dziżas Krystyna wiem że Cię nie ulecze jak innych , co Wy macie z tymi teoriami ??? Gość dla kasy książkę napiasał o czym nikt nie miał pojęcie a tu nagle wszy­scy­śmy wystra­szeni ilu­mi­nati. Masoni — ludzie mądrzy i naukowi ale jakaś sekta wie że groźni bo wyja­śniają życie — o wrogowie. Czy Wy ciemnota się wreszcie kiedś ogar­nie­cie ???

  • Andrzej Żórek

    Trochę rozjebał depo­pu­la­cją, którą można osiágnąć dwojako 😎

  • Łowca

    Czy Ty właśnie porów­na­łeś redak­tora wSieci do Koper­nika a jego artykuł do “De revo­lu­tio­ni­bus orbium coele­stium”?

  • Jakub Badełek

    Ja chyba tracę nadzieję w ludzkość 🙁 można psioczyć na babole w Inter­stel­lar ale wizja Nolana coraz bardziej staje się rze­czy­wi­sta, przy czym raczej nie należy się spo­dzie­wać, że uratuje nas jakiś Matthew :-/ internet miał być nie­ogra­ni­czo­nym, darmowym źródłem wiedzy a staje się prze­kleń­stwem roz­sie­wa­ją­cym wirusa gorszego od tego, o którym wszyscy teraz mówią. A może jest inaczej, może po prostu pokazuje jacy ludzie zawsze znaj­do­wali się w spo­łe­czeń­stwie i daje im teraz głos? cholera wie, tak czy inaczej to skrajnie nie­bez­pieczne co się dzieje od kilku lat w inter­ne­cie.

  • guest_in_net

    Jezu… A moi rodzice to jeszcze czytają… 🙁

  • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

    Zadam takie pytanie: o czym jest powyższy tekst? Nie o Gatesie, nie o Sorosie, ani nie o szcze­pie­niach. W tym cyklu, w sposób saty­ryczny, zwracam uwagę na sposób rozu­mo­wa­nia i metodę argu­men­ta­cji. Pawlicki — w odróż­nie­niu od przy­wo­ła­nego przez Ciebie Koper­nika — niczego nie dowiódł. Rzucił kilkoma ogólnymi hasłami, suge­stiami oraz oskar­że­niami. Być może któraś z nich ma sens, możliwe, że redaktor w swoich domy­słach choćby przy­pad­kowo trafił w cel — tylko czy taka retoryka Cię satys­fak­cjo­nuje? Pytam poważnie i mam nadzieję, że odpo­wiesz. Jeśli odpo­wiedź jest twier­dząca, proszę obroń argu­men­ta­cją taką postawę.

    Ja ze swojej strony, kon­se­kwent­nie, zawsze i wszędzie będę ganił tego rodzaju sposób dzia­ła­nia i myślenia. Jeśli ktoś chce napisać coś wywro­to­wego, a szcze­gól­nie jeśli chce komuś coś zarzucić — musi przed­sta­wić bardzo kon­kretne, mocne dowody. Może Gates gwałci w swojej piwnicy stado nie­bo­żą­tek, ale nie powtórzę takiej infor­ma­cji nie podając wia­ry­god­nego źródła. Nie będę rzucał łajnem, w nadziei, że może coś się przyklei. Uważam to za obrzy­dliwe i szko­dliwe, bez względu na to czy chodzi o Iksiń­skiego, o naukowca, czy ame­ry­kań­skiego miliar­dera.

    Ale oczy­wi­ście również życzę powo­dze­nia.

    • Ireneusz Papa

      Panie Adamie. Popieram Pański sposób patrze­nia na kwestię wia­ry­god­no­ści źródeł i przy­ta­cza­nych danych. Oby więcej Metody Naukowej w naszym życiu.
      Auten­tycz­nie dziękuję, że się Panu chce. POZDRAWIAM I ZDROWIA ŻYCZĘ!

  • bybus

    jakie czasy taki Kopernik

  • Macan

    Zamie­ni­łeś punkt 7 z punktem 8.

    • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

      Fakt, po napi­sa­niu zamie­ni­łem kolej­no­ścią punkty, ale zapo­mnia­łem o numerach.

  • forza_kurwica

    Wszystko to teorie spiskowe podczas gdy takie osobniki jak Ty czy naukowy bełkot dalej walą sobie konia do swoich Jezu­ic­kich auto­ry­te­tów nauko­wych, nie wiem na przykład jak można inte­re­so­wać się sze­ro­ko­po­jętą fizyką i astro­no­mią i dalej wierzyć że ludzie byli na księżycu, pro­po­nuję zacząć trochę myśleć prawą półkulą bo w Twoim przy­padku leży ona gdzieś w kącie zaku­rzona.

    • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

      Nie, tego baita nie łyknę. Zbyt oczy­wi­sty.

      • forza_kurwica

        Już łyknąłeś setki baitów ze swojego pół­światka i od NASA jak to boha­ter­sko astro­nauci lecąc na księżyc prze­le­cieli przez pas Van Allena, ale jesteś tylko uza­leż­nio­nym od auto­ry­te­tów osob­ni­kiem u którego zdolność samo­dziel­nego myślenia jest na etapie 2 letniego dziecka wkła­da­ją­cego sobie klocki lego do nosa

      • https://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

        Nadal tego nie kupuję. Tak arche­ty­powy okaz głąba raczej by tu nie trafił.

      • Piotr J

        Prosty katolik z kom­plek­sami brakiem wiedzy i chęci pozna­wa­nia świata . Strach mu nie pozwala wierzyć w podróże kosmiczne ,
        wygodnie i bez­piecz­nie czuje się jedynie przy kon­fe­sjo­nale całując kleche po rękach który mu odpusz­cza grzechy .

      • wro­nia­sty

        Amen

      • bjork

        Prze­czy­taj książkę Wojna o pieniądz to wtedy coś zro­zu­miesz. Dlaczego Bill Gates gdy mówi o pandemii to się uśmiecha?

      • tr3b

        Dlaczego ludzie na lewej stronie są tak łatwo­wierni i wierzą we wszystko co powie światowa finan­sjera i pod­le­ga­jące im media? Pra­cow­nicy google straj­ko­wali przeciw woj­sko­wym wpływom w ich firmie, to też teoria?

      • sceptyk

        Kolego, jaki pas Van Allena? Toż to tylko ame­ry­kań­ska pro­pa­ganda, żeby związek radziecki bał się wysyłać w kosmos kosmo­nau­tów i nie­po­trzeb­nie inwe­sto­wał w sprzęt odporny na nad­mierne pro­mie­nio­wa­nie

  • Rat of culture

    Zabawne, jak to ludziom się zdaje-zdaje, że są potrafią roz­szy­fro­wać spisek-spisek Tze­ent­cha Zmie­nia­ją­cego Drogi, jakby miał on tylko 6,6+6i wymiarów prze­strzen­nych, stale, w jednym tylko wymiarze czasowym. Żałosne-żałosne! Depo­pu­la­cja? Jak mało-mało wyobraźni mają ta ta ludzka hołota-hołota!
    Szanowny 3469404 Proroku Nauko­kra­cji, wyśmie­nity artykuł i wkład-wkład w mani­pu­la­cję ludzkimi móżdż­kami! A jeśli myśli ktoś-ktoś, że jest odporny, to już-już Cię mamy!

    Dodam że to żart, bo prawo Poego dotyczy nawet tak “oczy­wi­stych” przesad. Jak nor­mal­nie wolę czytać mery­to­ryczne analizy takich spi­sko­wych wypocin (bo mam czarne, iro­niczne, i trochę sady­styczne poczucie humoru), tak wydaje mi się, że tego typu spiskowy bełkot nadaje się tylko do wyśmia­nia.

  • Piter

    Mnie od pewnego czasu inte­re­suje skąd się bierze wiara ludzi w teorie spiskowe.

    Wszystko wskazuje na to, że to sprawa dwóch czyn­ni­ków (jak prawie zawsze): gene­tycz­nych i śro­do­wi­sko­wych.
    Trzeba mieć pewne pre­dys­po­zy­cje gene­tyczne (mniejsze lub większe), aby śro­do­wi­sko, w którym żyjemy, miało podatny grunt na takie księ­ży­cowe teorie.
    A co znaczy czynnik śro­do­wi­skowy w tym przy­padku? Wydaje się że, to:
    — słaba ogólna edukacja/doświadczenie
    — ogólny stan zewnętrz­nego (świa­to­wego lub regio­nal­nego) nie­po­koju, zagro­że­nia, nie­pew­no­ści
    — słaby dostęp do wiedzy naukowej o danym pro­ble­mie

    Jak to wygląda przy Covidzie?
    Ogólna nie­pew­ność — ten czynnik jest raczej speł­niony
    Słaby dostęp do wiedzy naukowej o pro­ble­mie — to raczej nie­speł­niony Jest mnóstwo wypo­wie­dzi naukow­ców i lekarzy, wypo­wia­da­ją­cych się raczej w jednym tonie.
    Jeśli więc, czynnik “słabego dostępu do wiedzy naukowej” odpada, to wiara w TS musi opierać się bardziej na dwóch filarach: albo słabej ogólnej edukacji, albo na sil­niej­szym czynniku gene­tycz­nym.
    Przy czym, w przy­padku COVIDu, wypo­wie­dzi naukow­ców prak­tycz­nie zdo­mi­no­wały wszyst­kie media, więc ten czynnik trochę też zastę­puje ‘słabą edukację’ — bo gdzie sie nie obej­rzymy, to jesteśmy bom­bar­do­wani infor­ma­cjami nauko­wymi. O ile oczy­wi­ście czytamy, gazety, internet, oglądamy TV.

    W przy­padku pana Paw­lic­kiego, pozo­staje więc silny czynnik gene­tyczny.
    Ewen­tu­al­nie może być to jego cyniczne oszustwo (czyli pełna świa­do­mość co robi), więc wszyst­kie wcze­śniej­sze czynniki byłyby nie­ak­tu­alne.
    Tak czy siak, obydywa czynniki są mocno nega­tywne.

    Gene­ral­nie, PiS, ma wyjąt­kowy dar do ścią­ga­nia ludzi ze skłon­no­ściami do teorii spi­sko­wych.

    • M Se

      Wiara w teorie spiskowe ma to samo źródło, co każda inna wiara. Prościej jest uwierzyć, niż zro­zu­mieć.

    • derryl

      Prze­czy­taj Wojnę o pieniądz to zro­zu­miesz, wśród twórców teorii spi­sko­wych jest agentura w celu sze­rze­nia dez­in­for­ma­cji, aby te praw­dziwe teorie ośmie­szyć. Icke i Jones są podej­rzani.

  • lysy

    Powiem tak. Jestem osobą twardo stą­pa­jącą po ziemi.Nauka zawsze jest na pierw­szym miejscu. I 95% teorii spi­sko­wych jest po prostu śmieszna. Jednak staram się mieć również otwarty umysł, ana­li­zuję wiele sytuacji, czytam fakty! histo­ryczne i nie sposób nie zauważyć dziwnych “zbiegów” oko­licz­no­ści, inge­ren­cji naj­bo­gat­szych rodzin finan­so­wych w dzieje histo­ryczne itp itd. Chyba że ktoś ma pre­dy­lek­cje do tego żeby wszystko negować. Cóż, czas pokaże. Gdyby teraz mówiło się o tajnych bada­niach na ludziach z wyko­rzy­sta­niem nar­ko­ty­ków to ludzie by się śmiali. Co się okazało? MK-Ultra. Podobnie jest z pro­gra­mem PRISM etc etc. Więc wcale nie będę zdzi­wiony jeżeli w przy­szło­ści za prawdę uznamy rzeczy z których teraz szydzimy. Jedna jest rada — mieć swój umysł, ana­li­zo­wać rze­czy­wi­stość i nie być auto­ma­tem który wszystko neguje 😉

    • tomek­sro­nek

      Ja mam tatuaż na szyi, chore serce, czarnego kota romka i dell latitude 7860 z i5 7200U co to ma do tematu?

    • jezy

      to ty gandzik han­dzialfo?