Kiedy piszę te słowa w moim organizmie szaleje angina lub inne paskudztwo. Głowa pęka, zatoki bolą, nos odpada, a gardło drapie. Mimo to, i tak jestem w nieporównywalnie lepszej formie niż Kwantowo w mijającym roku.
Podobno symboliczne oddzielenie tego, co było i tego, co przed nami jest korzystne z psychologicznego punktu widzenia. Nie wiem ile w tym prawdy, ale nie będę się wyłamywał: blogowym zwyczajem rozpocznę nowy rok od bilansu i (braku) postanowień.
W sieci pojawił się właśnie pierwszy (czy raczej zerowy) odcinek podcastu Gwiazdozbiry. Jeżeli macie w planach godzinny spacer, trening lub żmudną pracę – zapraszam do słuchania.
4,5 tysiąca kwantowiczów i konkurs!
Jest was już 4,5 tysiąca. Dlaczego to dla mnie takie istotne? Bo układając ostatnie postanowienia noworoczne (a te traktuję poważnie) obiecałem sobie, że blog musi dobić właśnie do tej granicy. Dzięki wam się udało!
Poprzednie Następne
Ostatnie komentarze: