7 terminologicznych pomyłek, które popełniamy
Język naukowy powinien być ostry jak brzytwa. Słownikowe wybiegi, na które wszyscy sobie pozwalamy na co dzień, w kontekście naukowym potrafią kompletnie zburzyć cały sens wywodu. Przyjrzyjmy się zatem siedmiu przykładom pojęć, nagminnie mylonym przez dziennikarzy, internautów, pisarzy, filmowców, a od czasu do czasu również przez nas samych.
Ted Kaczynski i jego manifest – "Śmierć nauce"
Terror niejedno ma imię. Nie każdy pamięta, że jeszcze kilka dekad temu Amerykę dręczył dr Ted Kaczynski – pozbawiony skrupułów technofob, polujący na ludzi nauki.
Chciałbym namówić was na zmianę perspektywy. Spójrzmy na nasz świat – glob, na którym przyszło nam codziennie budzić się i zasypiać – jak na kosmiczny pojazd o powierzchni pięciuset milionów kilometrów kwadratowych.
Pochylmy się nad pytaniem o sens samokształcenia i poszerzania horyzontów. Może dla niektórych to banał, lecz dla mnie kwestia fundamentalna, która budzi we mnie ogromny niepokój i jeszcze większy dyskomfort. Dlatego, że nie potrafię udzielić w pełni satysfakcjonującej odpowiedzi.
7 wielkich fobii trapiących ludzkość
Fobia to chyba nie najlepsze określenie, bo z definicji łączy się z lękiem nieuzasadnionym. Tymczasem, przynajmniej część z czarnych scenariuszy na które często wskazują nauka, popkultura i ludzka wyobraźnia – może realnie studzić nasz zapał w snuciu dalekosiężnych planów na przyszłość.
Hipoteza to nie teoria. Zapamiętaj!
„Ale to tylko teoria”! Jeśli zdarzyło Ci się kiedyś, gałganie niesforny, wypowiedzieć te nieprzemyślane słowa – najwyższy czas abyś udał się teraz ze mną na wyprawę w metodologiczne ostępy nauki i odkrył poprawne znaczenie kilku fundamentalnych terminów.
Metodologiczny dekalog naukowca
Jam jest nauka Twoja, która Cię wywiodła z ziemi irracjonalizmu i domu niewiedzy.
7 powodów, dla których świat pokochał Carla Sagana
Największy poeta wśród astronomów. Najwybitniejszy popularyzator nauki. Osoba posiadająca walory konieczne dla zaistnienia zarówno w sferze akademickiej jak i brylowania w telewizyjnym studio. Wzór i mentor dla milionów osób. Mój osobisty Jezus. Gdyby nie odszedł z tego świata przedwcześnie, świętowałby właśnie swoje osiemdziesiąte urodziny. Za co pokochaliśmy Carla Sagana?
Wielu popularyzatorom nauki, w tym i mi, nie starcza cierpliwości na tłumaczenie kwestii, które każdy rozsądny człowiek żyjący w XXI wieku powinien pojmować. Jeśli nie w sposób głębszy, przemyślany, to przynajmniej intuicyjny. Niestety płonna to nadzieja, bowiem sceptycyzm wobec nauki i jej elementarnych zasad wciąż wzmaga na sile.
Podążając za Saganem: jesteś gotowy umrzeć za naukę?
Zawsze mnie to nurtowało. Historia pęka w szwach, wypełniona tysiącami osób, które poniosły najwyższą cenę w imię wzniosłych idei. Za naród, za religię, za wolność. A czy człowiek jest zdolny do poświęcenia zdrowia i życia dla nauki?
Ostatnie komentarze: