Niedawne badanie potwierdziło, że wystarczy zaledwie jeden foton, aby uruchomić złożony proces fotosyntezy. A ile fotonów musi paść na siatkówkę ludzkiego oka, żeby pobudzić je do widzenia?
Antymateria wokół nas, czyli ile pozytonów chowasz w domu?
Czy antymateria jest czymś egzotycznym i rzadko spotykanym? Co do zasady, tak. Jednak pojedyncze antycząstki występują naturalnie niemal wszędzie. Od czasu do czasu emitujemy je nawet my sami.
Nobel za smyranie elektronów laserem – krótko i (mam nadzieję) przejrzyście
Krótka chwila to bardzo względne pojęcie. Dla wielu z nas będzie to minuta, dla sprinterów setna sekundy, a dla tegorocznych laureatów Nagrody Nobla – jedna miliardowa jednej miliardowej części sekundy.
Raport LA-602, czyli jak przestałem się martwić zapłonem atmosfery i pokochałem bombę
W przeddzień pierwszego w historii testu bomby jądrowej Enrico Fermi podpuszczał kolegów, przyjmując zakłady na to, czy eksplozja doprowadzi do podpalenia atmosfery. A jeśli tak, to czy unicestwiony zostanie cały glob, czy tylko Nowy Meksyk. Dowcipniś.
W poszukiwaniu niezidentyfikowanych obiektów nadprzewodzących
Grupa południowokoreańskich uczonych twierdzi, że odkryła pierwszy materiał nadprzewodzący, działający w temperaturze pokojowej. Kiedy świat nauki czeka na potwierdzenie wyników, autor poprzedniego „przełomu” mierzy się z oskarżeniami o fałszowanie wyników badań. Dzieje się.
Kwazary ujawniają kosmologiczną dylatację czasu
Od stu lat wiemy, że odległe galaktyki uciekają od Ziemi – im dalsze, tym szybciej – czego skutkiem jest charakterystyczne przesunięcie ku czerwieni. Mniej oczywistym objawem tego zjawiska okazuje się kosmologiczna dylatacja czasu.
Jak sfotografować egzoplanetę? – rozmowa z Krzysztofem Hełminiakiem
To zdumiewające, że w zaledwie trzy dekady od pionierskich badań Aleksandra Wolszczana, jesteśmy w stanie bezpośrednio dojrzeć obce światy oddalone o całe lata świetlne. Oczywiście w spektakularnych obserwacjach nadal biorą udział Polacy.
Gwiazdy, galaktyki, groszki i fasolki
Fotografie najodleglejszych zakamarków wszechświata pozostają upstrzone tysiącami świetlistych plamek. Przy odrobinie uwagi można spośród nich wyłowić przedstawicielki szczególnego typu galaktyk, nazywanych pieszczotliwie fasolkami i groszkami.
SQUID: kwantowa gra w dekoherencję
Na pozór panuje prosty podział jurysdykcji: fizyka kwantowa dotyczy obiektów subatomowych, pozostawiając wszystko co duże prawidłom fizyki klasycznej. Granica nie jest jednak ani wyraźna, ani nienaruszalna.
Duże gwiazdy to już były – III populacja i wypatrywanie kosmicznego świtu
W czasach, kiedy naszej planety, Słońca i Maryli Rodowicz nie było nawet w planach, wszechświatem rządziła inna generacja gwiazd. Protogwiazd. Olbrzymich, ale o słabym zdrowiu. Widmo tych dorodnych nieboszczek pomoże nam zrekonstruować początki ery gwiazdowej.
Ostatnie komentarze: