Wylesianie zwiększa zanieczyszczenie rtęcią [ACS]

Rtęć

O znikaniu lasów deszczowych pisze się najczęściej w kontekście zmian klimatu lub zagłady ekosystemów. Należy jednak pamiętać, że drzewa to również pochłaniacze wielu szkodliwych substancji. Według ostatniej analizy chemików z MIT, obecne tempo wylesiania spowoduje m.in. zwiększenie zanieczyszczenia środowiska naturalnego rtęcią.

Badanie Amerykanów wskazuje, że roślinność samej Amazonii odpowiada za 30% naturalnej absorpcji toksycznego metalu. Niestety Brazylijczycy potrafią wycinać swoją puszczę w tempie dochodzącym do 400 km kwadratowych miesięcznie (to tak, jakby co miesiąc znikał Kampinoski Park Narodowy). Pomijając wszystkie inne konsekwencje, wpłynie to również na wyraźne zwiększenie obiegu rtęci w przyrodzie.

Liście drzew pochłaniają rtęć z atmosfery w podobny sposób, w jaki pobierają dwutlenek węgla. Oczywiście w odróżnieniu od CO2, rtęć nie pełni żadnej roli w metabolizmie roślin. Jest po prostu gromadzona w liściu i wraz z nim w końcu spada na glebę. Stąd pierwiastek może trafić do wód gruntowych, albo z czasem się ulotnić i znów trafić do drzew – o ile te wcześniej nie znikną.

Zespół Noelle’a Selina stworzył model świata podzielony kwadraty, analizując obieg rtęci w zestawieniu ze współczynnikami wylesiania i ponownego zalesiania. Odkryto, że wskutek karczowania Amazonii uwolniono ekwiwalent 40% przemysłowej produkcji rtęci w Brazylii. Dla całego globu analogiczny wskaźnik wynosi około 10%.

Gdyby wylesianie było państwem, byłby to drugi kraj pod względem emisji po Chinach, które emitują około 500 ton rtęci rocznie.

Aryeh Feinberg, współautor badania

Rtęć, jak i jej związki (np. metylortęć spotykana często w oceanach) są groźne, zwłaszcza przez swoją toksyczność dla centralnego i obwodowego układu nerwowego. Pracownicy przemysłowi, którzy mają długotrwały kontakt z oparami zawierającymi 20 µg/m3 tego pierwiastka, skarżą się zwykle na drżenie rąk, bezsenność, luki w pamięci, zaburzenia nerwowo-mięśniowe, bóle głowy, ale również na uszkodzenia nerek oraz układu pokarmowego.

Nie ulega wątpliwości, że najważniejszym zadaniem pozostaje minimalizacja sztucznej emisji rtęci przez fabryki. Niemniej skutki wylesiania, jak widać, również nie są bez znaczenia i warto mieć je na uwadze.

Total
0
Shares
Zobacz też