Szczepienia, newsy

Proepidemik podpalił stację sanitarną w Zamościu

Śro­do­wi­ska antysz­cze­pion­kowe i anty­nau­kowe poczy­nają sobie coraz śmielej. W Zamościu doszło do serii nocnych podpaleń. Zama­sko­wany napast­nik zde­wa­sto­wał mobilny punkt szcze­pień na Rynku Solnym, magazyn na Zamoj­skiej Starówce i wreszcie miej­scowy oddział Pań­stwo­wej Stacji Sani­tarno-Epi­de­mio­lo­gicz­nej przy ulicy Peowiaków.

Tym razem nie ucier­piała żadna osoba, ale znisz­cze­niu uległ zapas szcze­pio­nek przeciw COVID-19. Policja szuka sprawcy i udo­stęp­niła zdjęcia z miej­skiego moni­to­ringu. Wiadomo, że pod­pa­lacz poruszał na rowerze. Minister Zdrowia wyzna­czył nagrodę w wyso­ko­ści 10 tys. złotych za infor­ma­cje, które w jaki­kol­wiek sposób pomogą w ujęciu przestępcy.

Komen­dant główny policji, gen. Jarosław Szymczyk potwier­dza, że “obser­wu­jemy eska­la­cję bru­tal­nych, wręcz ban­dyc­kich zachowań śro­do­wisk antysz­cze­pion­ko­wych”. Trudno się z tym nie zgodzić. Zaledwie dwa dni przed pod­pa­le­niami w Zamościu miał miejsce incydent na jednym z gdyń­skich bulwarów, gdzie działał auto­bu­sowy punkt szcze­pień. Nie doszło do ręko­czy­nów, ale grupa 16 osób utrud­niała pracę skan­du­jąc idio­tyczne hasła (Jeste­ście dziećmi doktora Mengele!) i obrzu­ca­jąc pra­cow­ni­ków medycz­nych inwektywami.

Sto­wa­rzy­sze­nie Stop NOP for­mal­nie “odcina się od wszel­kich aktów przemocy i agresji”. Ich zdaniem dochodzi do pro­wo­ka­cji, “mających na celu pokazać scep­ty­ków szcze­pion­kowo-pan­de­micz­nej polityki władz glo­bal­nych, kra­jo­wych i lokal­nych w złym świetle”. Tym­cza­sem liderka pol­skiego ruchu pro­epi­de­mi­ków Justyna Socha zbiera na sprzęgło orga­ni­zuje kolejny “marsz wolności”, tym razem w Katowicach.

Warto zauważyć, że eska­la­cja anty­nau­ko­wych nastro­jów nastę­puje, mimo że szcze­pie­nia przeciw COVID-19 nie są w naszym kraju obowiązkowe.

Nagranie z podpalaczem znajdziecie na stronie Policji Lubelskiej.
Total
2
Shares