Detektory LIGO

Schłodzono 10-kilogramowy obiekt do 77 nanokelwinów

Fizycy niskich tem­pe­ra­tur od dawna używają roz­ma­itych technik w celu unie­ru­cha­mia­nia molekuł czy atomów i wydo­by­wa­nia z nich uni­ka­to­wych wła­ści­wo­ści lub stanów kwan­to­wych. Oczy­wi­ście osią­gnię­cie zera abso­lut­nego nie wchodzi w grę, w związku z wszech­obec­nymi fluk­tu­acjami oraz zasadą nie­ozna­czo­no­ści, jednak zejście do poziomu piko­kel­wi­nów jest jak naj­bar­dziej możliwe, czego nie raz dowo­dzili choćby spe­cja­li­ści z µKI-group Low Tem­pe­ra­ture Laboratory.

Jednak więk­szość tego rodzaju rekordów była doko­ny­wana na nie­wiel­kich sku­pi­skach atomów. Tym­cza­sem ekipa z LIGO Labo­ra­tory, w nie­daw­nej publi­ka­cji na łamach Science pochwa­liła się schło­dze­niem sporego, 10-kilo­gra­mo­wego obiektu – może nie do pułapu piko­kel­wi­nów, ale niewiele mniej impo­nu­ją­cych 77 nano­kel­wi­nów (10−9K).

Projekt LIGO jest znany przede wszyst­kim dzięki dwóm olbrzy­mim inter­fe­ro­me­trom, które w 2015 roku dokonały pio­nier­skiego wykrycia fal gra­wi­ta­cyj­nych. Badania Chrisa Whittle’a i jego kolegów nie pozo­stają w tym kon­tek­ście bez zna­cze­nia. Lustra oraz inne elementy detek­to­rów muszą być zdolne do reje­stro­wa­nia prze­su­nięć mniej­szych od średnicy protonu. Poten­cjalne obni­że­nie ich tem­pe­ra­tury do okolic zera abso­lut­nego, w natu­ralny sposób jeszcze bardziej zwięk­szy­łoby precyzję pomiarów. Tym samym apa­ra­tura byłaby w stanie wyła­py­wać jeszcze deli­kat­niej­sze zabu­rze­nia cza­so­prze­strzeni, pocho­dzące z jeszcze odle­glej­szych zdarzeń we wszechświecie.

Dowiedz się więcej u źródła:
C. Whittle, E. Hall, S. Dwye, V. Sudhir, Approaching the motional ground state of a 10-kg object, “Science”, [online: https://science.sciencemag.org/content/372/6548/1333].
Total
0
Shares
Inne teksty
Wiadomości naukowe, misja InSight
Czytaj dalej

Komunikwanty – maj 2018

Dzień dziecka już za nami, więc można brać się za podsumowanie najciekawszych wiadomości jakie przyniósł nam świat nauki…