Tak, to dziś. Mija dokładnie pół wieku odkąd 20 lipca 1969 Neil Armstrong postawił stopę na Księżycu. A skoro mija 50 lat, to ja mam dla was 50 interesujących faktów na temat całego programu Apollo.

Nie będę prze­dłu­żał. Napiszę tylko, że kolej­ność cie­ka­wo­stek jest z grubsza przy­pad­kowa. Znajdują się tutaj zarówno infor­ma­cje doty­czące aspektów tech­nicz­nych jak i samych uczest­ni­ków wszyst­kich odsłon ame­ry­kań­skiego programu księ­ży­co­wego. Nie­wy­klu­czone, że część z nich mogła wam już obić się o uszy, jednak liczę, że i tak każdy dowie się choćby paru nowych rzeczy.

…trzy, dwa, jeden, zero. Star­tu­jemy.


1.
Pierwsze kroki na Księżycu oglądało w tele­wi­zji około pół miliarda widzów. Jako, że ówczesna popu­la­cja globu wynosiła 3,5 miliarda ludzi, sukces Arm­stronga, Aldrina i Collinsa śledziło około 15% ludz­ko­ści.

2.
Ocze­ku­jąc na finał misji Apollo 11 Richard Nixon był gotowy na każdą ewen­tu­al­ność. W razie nie­po­wo­dze­nia pre­zy­dent miał wygłosić nastę­pu­jące orędzie:

Zrzą­dze­niem losu ludzie, którzy wyru­szyli na Księżyc, by w pokoju go badać, pozo­staną na nim, by spocząć w pokoju. Ci dzielni ludzie, Neil Arm­strong i Edwin Aldrin, wiedzą, że nie ma już dla nich nadziei na ratunek. Ale wiedzą też, że z ich ofiary płynie nadzieja dla całej ludz­ko­ści. Ta dwójka składa swoje życie na drodze do osią­gnię­cia naj­szczyt­niej­szego celu ludz­ko­ści: poszu­ki­wa­nia prawdy i wiedzy. Będą opła­ki­wani przez rodziny i przy­ja­ciół; będą opła­ki­wani przez swój naród; będą opła­ki­wani przez wszyst­kich ludzi ich świata; będą opła­ki­wani przez Matkę Ziemię, która odważyła się wysłać dwóch swoich synów w podróż w nieznane…

3.
Ska­fan­dry kosmiczne użyte w misjach Apollo posia­dały 11 warstw i ważyły 83 kg. Na szczę­ście na Księżycu astro­nauci odczu­wali 1/6 tego ciężaru.

4.
Począt­kowo ska­fan­dry wypo­sa­żone były w urzą­dze­nia do odpro­wa­dza­nia moczu. Ze względu na awa­ryj­ność system ten został później zamie­niony na swego rodzaju pieluchy.

5.
Eugen Cernan, uczest­nik Apollo 17, obiecał swojej córeczce, że uwieczni ją na Srebrnym Globie. Rze­czy­wi­ście to zrobił odci­ska­jąc w rego­li­cie imię Tracy, które może pozostać nie­na­ru­szone przez miliony lat.

6.
Rakieta Redstone wyniosła w prze­strzeń pierw­szego Ame­ry­ka­nina, Alana Sheparda, 5 maja 1961 roku. Zaledwie 20 dni po tym wyda­rze­niu pre­zy­dent John F. Kennedy wygłosił słynne prze­mó­wie­nie, w którym zapo­wie­dział absur­dal­nie ambitny plan zało­go­wej wyprawy na Księżyc.

7.
Od wystrze­le­nia w kosmos pierw­szego sztucz­nego satelity (Sputnika) do lądo­wa­nia na Księżycu minęło zaledwie 12 lat. Z kolei przej­ście od pio­nier­skiego lotu samo­lo­tem braci Wright do tego histo­rycz­nego sukcesu, zajęło 66 lat.

8.
Symbolem Centrum Kosmicz­nego im. Kennedy’ego, jak i samego programu Apollo jest gigan­tyczna hala mon­ta­żowa Vehicle Assembly Building. VAB mierzy 160 metrów, co w chwili budowy czyniło go naj­wyż­szym budyn­kiem na Flo­ry­dzie.

9.
Z uwagi na mon­stru­alne gabaryty, wewnątrz VAB-u panowały spe­cy­ficzne warunki. Gro­ma­dząca się pod sufitem wilgoć wywo­ły­wała opady deszczu, które wymusiły na archi­tek­tach prze­mo­de­lo­wa­nie systemu wen­ty­la­cyj­nego.

10.
Gdy Ame­ry­ka­nie pra­co­wali nad pro­gra­mem Apollo, sowieci zaini­cjo­wali dwa nie­za­leżne projekty księ­ży­cowe. Program Zond miał dopro­wa­dzić do pierw­szego zało­go­wego lotu wokół Księżyca, a N1-L3 umoż­li­wić lądo­wa­nie kosmo­nau­tów na jego powierzchni. Oba nie spro­stały rywa­li­za­cji z USA.

11.
Koszt programu Apollo zamknął się w kwocie 25–30 miliar­dów dolarów. Musimy jednak pamiętać, że w ciągu ostat­niego pół­wie­cza ame­ry­kań­ska waluta mocno straciła na wartości. Dzisiaj tego rodzaju przed­się­wzię­cie mogłoby kosz­to­wać nawet 200 miliar­dów dolarów. To rów­no­war­tość pięt­na­stu naj­now­szych lot­ni­skow­ców USS “Gerald R. Ford”.

12.
Cały projekt Apollo pozwolił stanąć na Srebrnym Globie dwunastu osobom. Byli to: Neil Arm­strong, Buzz Aldrin, Alan Bean, Eugene Cernan, Charles Conrad, Charles Duke, James Irwin, Edgar Mitchell, Harrison Schmitt, David Scott, Alan Shepard i John Young.

13.
W czasie misji Apollo 7 doszło do pierw­szego buntu astro­nau­tów. Walter Schirra, Donn Eisele i Walter Cun­nin­gham męczyli się z katarem, mdło­ściami i smrodem zwią­za­nym z awarią systemu odpro­wa­dza­nia fekaliów. Poiry­to­wana załoga ciągle się kłóciła i w końcu prze­stała odpo­wia­dać na komu­ni­katy ziem­skiego centrum dowo­dze­nia. Nie­po­korni Ame­ry­ka­nie nigdy więcej nie pole­cieli w kosmos.

16.
Odpa­la­niu pięciu silników F-1 towa­rzy­szył hałas na poziomie 200 decybeli. To wynik porów­ny­walny z eks­plo­zją małej bomby jądrowej. Huk był nie­bez­pieczny dla słuchu, nawet w odle­gło­ści 5 kilo­me­trów od startu.

17.
Tak potężna fala dźwię­kowa mogłaby uszko­dzić samą rakietę. Z tego powodu pod sil­ni­kami zbu­do­wano baseny wypeł­nione wodą, mające za zadanie wchłonąć część tej olbrzy­miej energii.

18.
Rakieta Saturn V była gotowa do wynie­sie­nia na niską orbitę ładunku o masie 120 ton. Dla porów­na­nia, Falcon Heavy, który zade­biu­to­wał na początku 2018 roku, dys­po­nuje o połowę mniej­szym udźwi­giem.

20.
Odpo­wied­ni­kiem ame­ry­kań­skiego Saturna V po drugiej stronie żelaznej kurtyny, była rakieta N1. Zaledwie kilka metrów niższa i niewiele słabsza – nie zali­czyła ani jednego udanego startu.

19.
Saturn V mierzył aż 110 metrów. To porów­ny­walna wysokość z wie­żow­cem war­szaw­skich Złotych Tarasów i mniej więcej połowa wyso­ko­ści Pałacu Kultury i Nauki.

21.
Po powrocie na Ziemię członków załogi Apollo 11 czekała dwu­ty­go­dniowa kwa­ran­tanna. Lekarze woleli dmuchać na zimne i upewnić się, że astro­nauci nie przy­wieźli ze sobą jakichś księ­ży­co­wych drob­no­ustro­jów.

22.
Na powierzchni naszego natu­ral­nego satelity znajduje się sześć ame­ry­kań­skich flag. Jedna – ta pozo­sta­wiona przez Arm­stronga i Aldrina – została prze­wró­cona przez gazy wylotowe silników odla­tu­ją­cego modułu księ­ży­co­wego.

23.
Począt­kowo w NASA panowało zamie­sza­nie doty­czące nazew­nic­twa misji. Test zakoń­czony pożarem i śmiercią Eda White’a, Gussa Grissoma i Rogera Chaf­fe­ego, dopiero po pewnym czasie został ofi­cjal­nie ozna­czony jako Apollo 1. Bez­po­śred­nio po nim nastąpił Apollo 4, z pomi­nię­ciem “dwójki” i “trójki”.

24.
Alan Shepard to nie tylko pierwszy Ame­ry­ka­nin w prze­strzeni kosmicz­nej, ale także pierwszy księ­ży­cowy golfista. Jako uczest­nik misji Apollo 14 prze­my­cił w skar­petce piłeczkę oraz główkę kija gol­fo­wego, którą zamon­to­wał później do jednego z instru­men­tów. Po jego ude­rze­niu, piłka prze­mie­rzyła 15 metrów.

25.
Fawo­ry­tami do objęcia dowódz­twa nad pierwszą misją lądującą na Księżycu byli Virgil Grissom oraz Frank Borman. Pierwszy zginął w pożarze Apollo 1, a drugi posta­no­wił odejść z korpusu po wyprawie Apollo 8. Stąd zaszczyt posta­wie­nia pierw­szego kroku na Srebrnym Globie przypadł Neilowi Arm­stron­gowi.

26.
Arm­strong, Aldrin i Collins byli rówie­śni­kami. Trzej uczest­nicy Apollo 11 urodzili się w 1930 roku i w chwili pio­nier­skiej wyprawy mieli 39 lat.

27.
Poza flagami i różnego rodzaju sprzętem, astro­nauci pozo­sta­wiali na Księżycu również worki ze śmie­ciami i feka­liami.

28.
Wszyst­kie załogowe misje, poczy­na­jąc od Apollo 7, kręciły w kosmosie filmy trans­mi­to­wane następ­nie w ame­ry­kań­skiej tele­wi­zji. Człon­ko­wie załóg Apollo 7, 8, 9 oraz 10 zostali nawet wyróż­nieni przez akademię NATAS spe­cjalną nagrodą Emmy.

29.
Prze­la­tu­jąc w pobliżu Księżyca w ramach Apollo 8, Jim Lovell posta­no­wił pod­su­mo­wać wspa­niałe widoki cytatem z Księgi Rodzaju. Jak twier­dził, było to dość uro­czy­ste i powinno łączyć chrze­ści­jan, żydów i muzuł­ma­nów.

30.
Praw­do­po­dob­nie jedyną osobą urażoną słowami Lovella była Madalyn Murray O’Hair. Akty­wistka zwróciła się do sądu uważając, że cytat narusza pierwszą poprawkę Kon­sty­tu­cji USA i uderzają w jej wolność wyznania. Podobno sędzia nie wszczął procesu, ponieważ czyny popeł­nione w kosmosie znajdują się poza jego jurys­dyk­cją.

31.
Tylko jeden spośród wszyst­kich uczest­ni­ków misji Apollo był zawo­do­wym naukow­cem. Geolog z Harvardu, Harrison “Jack” Schmitt wziął udział w locie Apollo 17.

32.
Od 2009 roku na orbicie Księżyca działa sonda Lunar Recon­na­is­sance Orbiter. Na wyko­na­nych przez nią foto­gra­fiach można z łatwo­ścią zauważyć ślady wszyst­kich odsłon programu Apollo.

33.
Niedługo po lądo­wa­niu Apollo 11, z pry­wat­nej ini­cja­tywy stanął w Krakowie pomnik Neila Arm­stronga. Oczy­wi­ście komu­ni­styczne władze szybko zajęły się figurą, która zniknęła bez wieści.

34.
Misje Apollo spro­wa­dziły na Ziemię 382 kilo­gramy księ­ży­co­wych skał.

35.
Startowi Apollo 12 towa­rzy­szyły dwa ude­rze­nia pioruna. Pierwszy grom trzasnął po 36 sekun­dach od uru­cho­mie­nia silników, drugi po 52 sekun­dach. Na szczę­ście wyła­do­wa­nia nie uszko­dziły rakiety.

36.
Wielu astro­nau­tów miało dość egzo­tyczne zain­te­re­so­wa­nia i poglądy. James Irwin z Apollo 15, po opusz­cze­niu NASA założył orga­ni­za­cję ewan­ge­liczną i pro­wa­dził wyprawy mające na celu… odna­le­zie­nie Arki Noego.

37.
Bardziej kre­atyw­nie eme­ry­turę wyko­rzy­stał Alan Bean. Uczest­nik Apollo 12 zajął się malar­stwem, oczy­wi­ście czerpiąc inspi­ra­cję ze swoich kosmicz­nych wspo­mnień.

38.
Nie tak dawno okazało się, że NASA zgubiła ory­gi­nalne nagranie doku­men­tu­jące pierwsze kroki czło­wieka na Księżycu. Agencja popro­siła o prze­sła­nie kopii filmu przez tele­wi­zję CBS News.

39.
Przetarg na przy­go­to­wa­nie ska­fan­drów dla uczest­ni­ków programu Apollo wygrała firma Playtex, znana na rynku z pro­duk­cji pasków i biu­sto­no­szy.

40.
Naj­bar­dziej znany polski akcent programu Apollo stanowił pojazd Lunar Roving Vehicle, skon­stru­owany przez Mie­czy­sława Bekkera. LRV śmigał po Srebrnym Globie podczas trzech ostat­nich wypraw Apollo.

41.
Wśród inży­nie­rów NASA widniało również nazwisko Woj­cie­cha Rosta­fiń­skiego. Były żołnierz AK miał wkład w projekt pomp i sprę­ża­rek sto­so­wa­nych m.in. w Saturnie V.

42.
Firma LEGO przy­go­to­wała zestaw umoż­li­wia­jący zbu­do­wa­nie rakiety Saturn V. Komplet składał się z dokład­nie 1969 klocków.

43.
Załoga Apollo 11 zosta­wiła na Księżycu tabliczkę z iko­nicz­nym napisem: “W tym miejscu ludzie z planety Ziemia po raz pierwszy posta­wili stopę na Księżycu…”. Był też nie­wielki dysk z wyrytymi pozdro­wie­niami w 72 językach, również polskim.

44.
Na ofi­cjal­nej naszywce misji Apollo 11 widnieje ame­ry­kań­ski orzeł nad powierzch­nią Księżyca, trzy­ma­jący w szponach gałązkę oliwną sym­bo­li­zu­jącą pokój. Była to wersja popra­wiona. Pier­wot­nie orzeł niósł gałązkę w dziobie, a szpony były otwarte, gotowe na polo­wa­nie. Dyrek­to­rzy NASA stwier­dzili, że taka sym­bo­lika ma nazbyt ofen­sywny cha­rak­ter.

45.
Do być może naj­cie­kaw­szego geo­lo­gicz­nego odkrycia na Księżycu doszło w ramach Apollo 17. Harrison Schmitt dostrzegł pod swoimi nogami coś co określił jako “poma­rań­czową ziemię”. W istocie nalot zawierał czarne i poma­rań­czowe drobiny, wyglą­da­jące na produkt dawnych procesów wul­ka­nicz­nych.

46.
Swój moduł dowo­dze­nia i lądownik uczest­nicy Apollo 10 ochrzcili humo­ry­stycz­nie imionami Charlie BrownSnoopie. Dyrekcja NASA nalegała aby przy histo­rycz­nej wyprawie Apollo 11 astro­nauci wybrali poważ­niej­sze nazwy.

47.
Każdy start rakiety i każda minuta w kosmosie wiązała się z ogromnym ryzykiem. Nic dziwnego, że powta­rza­jące się oskar­że­nia o kłamstwo wzbu­dzają ogromną irytację astro­nau­tów. W 2002 roku nerwy puściły Buzzowi Aldri­nowi. Zacze­piany przez fana teorii spi­sko­wych 72-latek na hasło “Jesteś tchórzem i kłamcą” zare­ago­wał prawym sier­po­wym.

48.
Do trans­portu kolo­sal­nych rakiet Saturn V skon­stru­owano dwie potężne maszyny gąsie­ni­cowe Crawler-Trans­por­ter. Przez ponad dekadę były to naj­więk­sze pojazdy na świecie.

49.
Spro­wa­dzone na Ziemię próbki księ­ży­co­wego gruntu stanowią wyjąt­kowo kuszący skarb. Zdarzały się sytuacje, w których naukowcy oddawali ciut mniej mate­riału badaw­czego niż dostali. W 1986 roku w Memphis doszło nawet do kra­dzieży fur­go­netki, którą obwożono pamiątki z Księżyca w celach edu­ka­cyj­nych.

50.
Pier­wot­nie program księ­ży­cowy miał trwać aż do misji Apollo 20. Niestety, odzy­ska­nie przewagi w kosmicz­nej rywa­li­za­cji z ZSRR i zmniej­sza­jące się zain­te­re­so­wa­nie spo­łe­czeń­stwa prze­ko­nało Kongres do obcięcia kosztów. W ten sposób ostatnim czło­wie­kiem na Księżycu był Eugene Cernan z Apollo 17. NASA zmieniła prio­ry­tety i zajęła się kon­stru­owa­niem stacji orbi­tal­nej.

Literatura uzupełniająca:
G. Brona, E. Zambrzycka, Człowiek. Istota kosmiczna, Kraków 2019;
N. Mailer, Na podbój Księżyca, przeł. E. Adamska, Warszawa 1978;
R. Godwin, Apollo 11. Historia podboju kosmosu, przeł. A. Markowski, Warszawa 2005;
P. Dell, Man on the Moon: How a Photograph Made Anything Seem Possible, Mankato 2011;
E. Andrews, 10 Things You May Not Know About the Apollo Program, [online: history.com/news/10-things-you-may-not-know-about-the-apollo-program];
H. Meyer, How lunar rocks from the Apollo missions went missing in Memphis, [online: eu.tennessean.com/story/news/local/moon-landing/2019/07/16/lunar-mystery-how-apollo-mission-moon-rocks-were-stolen-memphis-nasa/1505133001].



  • Teresa

    “Poza flagami i różnego rodzaju sprzętem, astro­nauci pozo­sta­wiali na Księżycu również worki ze śmie­ciami i feka­liami” — gdzie­kol­wiek by się ludzie nie pojawili, to zawsze zostawią po sobie śmieci, nawet w kosmosie. Strach pomyśleć co będzie jak sko­lo­ni­zują kiedyś inne planety.
    “Nie tak dawno okazało się, że NASA zgubiła
    ory­gi­nalne nagranie doku­men­tu­jące pierwsze kroki czło­wieka na Księżycu.
    Agencja popro­siła o prze­sła­nie kopii filmu przez tele­wi­zję CBS News” — trochę żenujące, że taka insty­tu­cja jak Agencja Rządu Stanów Zjed­no­czo­nych potrafi gubić doku­menty.
    “Odpa­la­niu pięciu silników F-1 towa­rzy­szył
    hałas na poziomie 200 decybeli. To wynik porów­ny­walny z eks­plo­zją małej
    bomby jądrowej. Huk był nie­bez­pieczny dla słuchu, nawet w odle­gło­ści
    5 kilo­me­trów od startu”
    Jedno pytanie: w jakim stopniu starty takich rakiet mogą wpływać na śro­do­wi­sko i czy przy­czy­nia się to w jakimś stopniu do wzrostu emisji CO2 ?

    • Luke

      Co do kwestii taśm to jest dość złożony problem — odkąd powstała NASA nagrała tysiące taśm z danymi z różnych misji (niektóre źródła mówią o ponad 300 000). Dzisiaj przy tech­no­lo­gii cyfrowej całość mogła by się zmieścić na nośni­kach nie zaj­mu­ją­cych więcej miejsca niż nie­wielka kawa­lerka, jednakże przez ogra­ni­cze­nia związane z taśmą magne­tyczną ska­ta­lo­go­wa­nie i orga­ni­za­cja całości okazała się fizycz­nie nie­moż­liwa. Akurat te histo­ryczne taśmy z misji Apollo nie były jakoś szcze­gól­nie dobrze pil­no­wane bo z nauko­wego punktu widzenia te nagrania nie miały dużej wartości (co innego z punktu histo­rycz­nego), dlatego też doszło do fatalnej pomyłki i taśmy nagrano jeszcze raz.

      Jeśli chodzi o rakietę — w atmos­fe­rze uległo spaleniu około 700 ton paliwa przy użyciu 1700 czystego tlenu, reszta uległa spaleniu w kosmosie. To nie miało w zasadzie żadnego wpływu na zanie­czysz­cze­nie, bo starty Saturn V były zbyt jed­nost­ko­wymi przy­pad­kami aby miały realny wpływ na klimat i zanie­czysz­cze­nie.

      • kuba_wu

        Dla porów­na­nia, 700 ton, to tyle paliwa ile zużywa jeden duży statek wyciecz­kowy w czasie kil­ku­dnio­wego rejsu.

    • mirek57

      I stopień rakiety pracował ok. 150 sek, spalając przy tym 15 ton nafty (uczenie zwanej kerozyną) na sekundę. Pozo­stałe stopnie pomijamy, bo pra­co­wały na wodorze i tlenie. Otrzy­mu­jemy około 2250 ton paliwa, które zmieniło się w około 5000 ton CO2. To dużo? To mniej­wię­cej tyle, ile stu euro­pej­skich lub ame­ry­kań­skich ekologów pro­du­kuje w ciągu roku — nic nie robiąc, tylko żyjąc. Jeśli o mnie chodzi, to wolę Saturna V.

  • Zdzisław Cze­sław­ski

    Super zesta­wie­nie!

  • Luke

    Bardzo dobry tekst! Teraz internet jest zalewany “arty­ku­łami” o Apollo, a wszyst­kie one wyglą­dają tak jakby autorzy od siebie te teksty kopio­wali, zamie­nia­jąc nieco tekst aby nie być posą­dzo­nymi o plagiat. Tutaj w końcu zna­la­złem coś naprawdę cie­ka­wego.

    • Roksanka

      Dokład­nie! te wszyst­kie portale urzą­dziły sobie taki copyw­ri­ting, że szkoda gadać 😛

  • Teresa

    Dzięki za odpo­wie­dzi. Tyle się teraz mówi o śro­do­wi­sku, że pomy­śla­łam, iż takie rakiety też muszą mieć jakiś swój udział w emisji CO2, ale fak­tycz­nie dopiero wtedy, gdyby starty takich rakiet stały się powszechne, to wówczas dałoby się zauważyć jakieś możliwe tego skutki.

  • Dominik Kurek

    Plusik dla ówcze­snych władz PRL, które odważyły się trans­mi­to­wać sukces wroga Wiel­kiego Brata