Kontynuujemy temat Plutona. Niegdysiejsza ostatnia planeta Układu Słonecznego, dziś musi zadowalać się mianem planety karłowatej. Warto sobie przypomnieć genezę tego pojęcia i powiedzieć co nieco o tym jakie cechy odróżniają planety na tle innych ciał niebieskich.

Tak jak ostatnio (kiedy to było…) jako tło wyko­rzy­sta­łem Universe Sandbox 2. Nie był dziś szcze­gól­nie pomocny, ale trzeba przyznać, że pozwala dość dobrze przed­sta­wić struk­turę Układu Sło­necz­nego oraz skalę wiel­ko­ści. 

Od razu chciał­bym zwrócić uwagę na jeden element. Jako pierwszą cechę planet wybrałem to, że krążą one wokół gwiazd. Zasad­ni­czo to prawda, bo przecież gdy mówimy o planecie, od razu przy­cho­dzi nam na myśl okrągły, spory obiekt będący ele­men­tem układu pla­ne­tar­nego skon­cen­tro­wa­nego wokół Słońca bądź innej gwiazdy, w przy­padku egzo­pla­net. Już po nagraniu przyszła mi jednak na myśl kwestia planet, które w skutek jakichś oko­licz­no­ści zostały wybite z pier­wot­nych orbit i wyle­ciały w prze­strzeń mię­dzy­gwiezdną. Czy taki samot­nego, kosmicz­nego wędrowca, wypada nadal nazywać planetą? Wszystko wskazuje, że tak. 

[ecko_youtube]Elr4qmorjCs[/ecko_youtube]Nie styg­ma­ty­zujmy zatem aspo­łecz­nych ciał nie­bie­skich. =)