Głupota na niedzielę: Ziemia nie obraca się wokół Słońca? | Kwantowo.pl

Kiedy wkle­ja­łem link do poniż­szego filmiku, ręka mi zadrżała. Pewne roz­wa­ża­nia nie zasłu­gują na roz­po­wszech­nia­nie, a ich autorów powinno się walić w puste łby, naj­cięż­szymi pod­ręcz­ni­kami fizyki jakie powstały.

W zasadzie nie ma tu czego komen­to­wać. Bzdu­rze­nie roz­po­czyna się już w pierw­szym zdaniu: Nigdzie nie znaj­dzie­cie infor­ma­cji na temat poru­sza­nia się Systemu Sło­necz­nego w naszej galak­tyce. Wtem wyciągam ze skrytki, jedyny ocalały egzem­plarz księgi “Astro­no­mia dla każdego” Detleva Blocka i czytam: Nasza Galak­tyka ma średnicę około 100 tys. lat świetl­nych. Wszyst­kie gwiazdy poru­szają się wokół centrum naszej Galak­tyki. Wraz z nimi porusza się nasze Słońce, planety i ich księżyce (…). Czasami w dziwnych miej­scach można natrafić na wiedzę tajemną.

Oczy­wi­ście, być może autor chciał zasto­so­wać tu skrót myślowy, a jego teza doty­czyła nie samego obrotu Drogi Mlecznej, a jakiegoś zwią­za­nego z tym faktu. Powinien jednak bardziej uważać, bo nie­któ­rzy wyznawcy wzięli sprawę bardzo dosłow­nie. Jeden taki, głosząc prawdę na swoim blogu, stwier­dził z nie­po­ko­jem, że trzeba walczyć z  wpajanym ludziom obrazem Słońca jako… centrum galak­tyki. Cóż. Albo posiadam całą kolekcję pozycji zamiesz­czo­nych w indeksie ksiąg zaka­za­nych, albo bojownik o prawdę całe swoje wyobra­że­nie o współ­cze­snej astro­no­mii, oparł na poje­dyn­czym, sied­mio­mi­nu­to­wym filmiku z youtube.

Ukry­wa­nie przed światem infor­ma­cji o tym, że nasz układ pla­ne­tarny znajduje się jedynie na poboczu galak­tyki, w ramieniu Oriona, jest dopiero wstępem do głębszej intrygi. Naj­waż­niej­sze, że po seansie dowiecie się, iż planety poru­szają się nie­za­leż­nie od Słońca. Bardzo szcze­gó­łowa analiza animacji na youtube ruchu planet wskazuje podobno na ist­nie­nie jakiejś nie­wi­dzial­nej siły. Gra­wi­ta­cji? Nie bądźmy naiwni.


Niestety autor nie wyjaśnił, kto zataja przed nami “praw­dziwe” zasady funk­cjo­no­wa­nia rze­czy­wi­sto­ści, oraz z jakich pobudek to czyni. Szkoda.


  • Ano­ny­mous

    Czy jeżeli nie mam spirali na czubku głowy to znaczy, że umrę, czy raczej już nie żyję?

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Ano­ny­mous

      znaczy to chyba ze nigdy nie ist­nia­les

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/01160983097846117838 Drangir

    Przez parę­na­ście sekund było chyba widać animację z niegry “Universe Sandbox” i fak­tycz­nie można tam dostrzec ruch spiralny w pewnych warun­kach. Tylko że wszystko wynika z gra­wi­ta­cji. Co za dzidy 😐

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    Witam.
    We wstępie pragnę zazna­czyć, że jeśli ktoś znajdzie jakiś błąd w tym co powiem to z góry prze­pra­szam i proszę mnie poprawić. 😉
    #1 — Film wykonany bardzo ładnie, ale:
    — Słysząc tę muzykę miałem wrażenie, że “za chwilę dostanę potężną broń do ręki dzięki której będę mógł zgładzić w raz z drużyną “pier­ście­nia” potęż­nego prze­ciw­nika — wysłan­nika zła i zapro­wa­dzić porządek w całej krainie Albionu… nato­miast powi­nie­nem czuć, że za chwilę obejrzę ciekawy film astro­no­miczny i nie­sa­mo­witą nową teorię,
    — Słowa w jakie została ubrana ta teoria (włącznie z klimatem muzyki) dały mi do zro­zu­mie­nia jakby to była jakaś teoria spiskowa obna­ża­jąca nik­czemny plan rządu prze­ciwko ludz­ko­ści a nie film o astro­no­mii 🙂
    #2 — sądzę, że autor ‘postu’ jest strasz­nie prze­wraż­li­wiony na punkcie śmiałych nowych teorii 🙂 co strasz­nie się kłóci z tym co prze­czy­ta­łem (x) czas temu na blo­go­wych eTezach na temat chęci dokształ­ca­nia spo­łe­czeń­stwa w zakresie fizyki — do ludzi trzeba mieć cier­pli­wość, wysłu­chać ich a następ­nie wskazać im błędy a nie “…walić naj­grub­szymi pod­ręcz­ni­kami do fizyki (…) po łbie…”
    #3 — Poru­szony temat sam w sobie jest ciekawy, ale zaczy­na­jąc oglądać film miałem nadzieję że to będzie coś nowego a tu się okazało, że to same “oczy­wi­ste” rzeczy 😉 (Drogi autorze postu, spo­koj­nie, za chwilę wytłu­ma­czę w jaki sposób “oczy­wi­ste” 😉 )
    #4 — Śpieszę z wytłu­ma­cze­niem. Wydaje mi się, że autor filmu chciał po prostu zwrócić uwagę na to, że tor po jakim poru­szają się planety nie zależy tylko i wyłącz­nie od oddzia­ły­wa­nia Słońca. Jak wiemy oddzia­ły­wa­nie gra­wi­ta­cyjne jest sto­sun­kowo słabe, lecz za to jego zasięg, póki co: nie ma granic. Zatem wydaje się być oczy­wi­stym, że Tor ruchu np.: Ziemi jest w istocie funkcją wielu, wielu, wielu zmien­nych
    #5 — Cały ruch o jakim mówił autor filmu jest rze­czy­wi­ście nie­sa­mo­wity. A jego zależ­ność zależy tylko i wyłącz­nie od, uwaga: Punktu Odnie­sie­nia. Tak jest. Jeśli za punkt odnie­sie­nia weźmiemy Słońce, to Ziemia rze­czy­wi­ście porusza się po okręgu. Lecz jeśli punktem odnie­sie­nia będzie centrum galak­tyki, to tor Ziemi będzie kształ­tem bardziej skom­pli­ko­wa­nym niż okrąg itd.
    #6 — nie­zwy­kłą rzeczą z tego filmiku jest zobra­zo­wa­nie ruchu planet na spirali. Dosko­nale pasuje do przed­sta­wie­nia ruchu w trój­wy­mia­ro­wym układnie kar­te­zjań­skim (x, y, t) można przed­sta­wić zmianę poło­że­nia planety w czasie 😉 fajna zabawa polecam,
    #7 — Moje rozu­mo­wa­nie zostało prze­pro­wa­dzone na prawach kla­sycz­nych. Nie jestem na tyle dobry by włączyć w to rela­ty­wi­stykę lub naj­now­sze trendy badań jak anty­ma­te­ria, ciemna energia czy wie­lo­wy­mia­ro­wość. W filmiku także zostało poru­szone pojęcie “tajem­ni­czej” energii. Otóż oglą­da­łem kiedyś serię pro­gra­mów na Disco­very Science na temat rze­ko­mego oddzia­ły­wa­nia ciemnej energii na ciała nie­bie­skie. Między innymi domnie­mana ciemna energia może być powodem roz­sze­rza­nia się wszech­świata (ciemna energia “rozpycha” zgro­ma­dzoną wokół niej masę) zachęcam do zapo­zna­nia się z tym: “Zagadki Wszech­świata z Morganem Fre­ema­nem” czy “Świat oczami Stevena Hawkinga”. Polecam 😉
    #8 — na zakoń­cze­nie chciałem podzię­ko­wać tym, którzy poświę­cili swój czas i cier­pli­wie prze­brnęli przez ten nie­zwy­kle wielki komen­tarz. Jeśli gdzieś się pomy­li­łem proszę mnie poprawić. A co wy o tym sądzicie? Podziel­cie się swoimi opiniami na ten temat. 🙂

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/01160983097846117838 Drangir

      Ad. 1 — Tak, muzyka jest okropnie dobrana. Kto to wymyślił w ogóle?
      Ad. 2 — To nie jest śmiała nowa teoria, tylko wycią­ga­nie absur­dal­nych wniosków z prze­sła­nek, które są opisane i wyja­śnione we wła­ści­wej lite­ra­tu­rze, co zupełnie kłóci się z całym zało­że­niem filmu który twierdzi, że ten model jest “nowy”.
      Ad. 4 — On wpro­wa­dza zupełnie nową, tajem­ni­czą “energię”, a jak wiadomo, nie należy mnożyć bytów nad potrzebę. Gra­wi­ta­cja świetnie tłumaczy skom­pli­ko­wany tor Ziemi po orbicie Słońca i układu sło­necz­nego dookoła centrum galak­tyki.
      Ad. 5 i 6 — znowu, racja. Ziemia porusza się po skom­pli­ko­wa­nym torze ale nie ma tu wpływu żadnej znanej “Energii”, w stru­mie­niu której miałby poruszać się układ sło­neczny. Wszędzie, nawet w atlasach astro­no­micz­nych dla dzieci jest wprost pokazane że Ziemia/Słońce nie znajduje się w centrum galak­tyki. To że jest w centrum autor uznaje za pro­pa­go­wany fakt, mimo że to bzdury której nie znajdzie się w żadnej książce poru­sza­ją­cej ten temat.

      Pozra­wiam.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/11397196611078180548 Adam Adamczyk

      Ad 2. Skądże. Jestem prze­wraż­li­wiony na punkcie bzdur i zmy­śla­nia. Nowe teorie — zaczy­na­jąc od VSL a kończąc na M-Teorii — cieszą się moim nie­ga­sną­cym zain­te­re­so­wa­niem. A po łbie trzeba walić, gdy na tłu­ma­cze­nie za późno. Doświad­cze­nie uczy, że osoba roz­sie­wa­jąca takie rewe­la­cje nie szuka odpo­wie­dzi a sensacji i “ukrytej” prawdy.

      Ad 3. Autor filmiku stwier­dził dobitnie, że Słońce nie ma wpływu na ruch planet. To trochę moc­niej­sze sta­no­wi­sko od Twojego.

      Ad 7. Ciemna energia nie ma zna­cze­nia w tym temacie.

      Oczy­wi­ście, możemy próbować za wszelką cenę wyławiać sensowne tezy z morza bzdur, ale to chyba nie ma więk­szego sensu. Filmik należy trak­to­wać jako prze­strogę, zwłasz­cza że nie jest to ani pierwszy ani ostatni materiał tego typu.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Ano­ny­mous

      VSL to chyba akurat podobny poziom. Zobaczmy co pan Luboš ma na ten temat do powie­dze­nia: http://motls.blogspot.com/2007/05/varying-speed-of-light-vsl-theories.html

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/10794809137083463607 Sergi

    Upadek filmików z teoriami spi­sko­wymi 🙁
    Kiedyś jeszcze mówili, jak jest “naprawdę”, teraz mówią tylko, że nie jest tak, jak się nam wydaje. O tempora, o mores.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    “Jeśli uważasz, że teoria obrotu Ziemi wokół Słońca — to abso­lut­nie udo­wod­niony fakt, to jesteś niestety w błędzie. W tej teorii jest tyle nie­ści­sło­ści, że od dawna powinna znaleźć się na tej samej półce co teoria Darwina o pocho­dze­niu czło­wieka od małpy.” — Urocze.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/05572332473249570288 Michał Leś

    Bez wąt­pie­nia jest to szczyt głupoty, martwi mnie tylko, że mogą znaleźć się tacy, którzy będą szukać w tym sensu swojego życia. Mam nadzieję, że takie przy­padki nie będą się rozwijać, ponieważ na każdym kroku można zauważyć, że ludzie tracą kom­plet­nie wyobraź­nie. Nie chcę tutaj wska­zy­wać winnych bo są nimi praw­do­po­dob­nie sami ludzie (choć to też kwestia sporna). Tak czy inaczej: filmiki jak ten wynikają z braku ELEMENTARNEJ wiedzy.
    Pozdra­wiam!
    PS Zapra­szam również na bloga szalonyfizyk.blogspot.com

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    Adamowi i Drangir’owi dziękuje za odpo­wie­dzi ;). Prawdą jest, że trzeba być gotowym na nowe odkrycia i poprawki lecz nie ulega wąt­pli­wo­ści, że Słońce ze względu na swoją masę i odle­głość ma olbrzymi wpływ na ruch planet Układu Sło­necz­nego a obecna teoria gra­wi­ta­cji z powo­dze­niem opisuje ich ruch. 🙂 Cieszę się, że dyskusja na ten temat się roz­wi­nęła 😉

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Ano­ny­mous

      i jeszcze jedno: także nie mam kom­plet­nie pojęcia skąd autor filmiku wziął infor­ma­cję, iż słońce mogłoby być w centrum naszej galak­tyki 😀 😀 😀 napisy w filmiku po rosyjsku — to może wiele wyja­śniać. This is Russia 😛

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    Z tymi sprawami jest podobnie jak z Zakazaną Archeologią.Jęśli coś jest trudne (czytaj:niemożliwe )do wyjaśnienia,to znaczy że to bzdura.Brak wiedzy i wyobrażni.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • H_D

    Jeśli za punkt odnie­sie­nia przyj­miemy Ziemię, to Słońce kręci się wokół Ziemi, mało tego WSZYSTKO kręci się wokół Ziemi. Pszy­pa­dek? Nie sądzę.

    Also: Żółte napisy! Jeśli film ma żółte napisy, to musi być pawdziwy.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    Dla mnie autor tego filmiku to jakiś smutny, liczący na sławę pseudo nauko­wiec. Ziemia obraca się wokół Słońca i ruch po spirali temu nie zaprze­cza w żaden sposób. Ja też nigdy nie spo­tka­łem się ze stwier­dze­niem, aby siła gra­wi­ta­cji Słońca była JEDYNĄ siłą oddzia­łu­jącą na Ziemię. Z naszej per­spek­tywy wszyst­kie zasady są zacho­wane i nic się nie kłóci z tą wersją nie kłóci. Szkoda mi autora tego podniosłego/astrospiskowego filmiku.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/17443465129484666492 Kuba Grom

    Ta ładna spirala to efekt złożenia dwóch ruchów — obie­go­wego wokół słońca, i całego układu wokół galak­tyki. Ale oba są wywo­ły­wane gra­wi­ta­cją.

    Filmik przy­po­mina mi inne spiskowe filmy, w których autorzy roz­pra­wiają się nie z wersją ofi­cjalną tylko z ich własną wersją rzekomo podawaną za ofi­cjalną. Przy­kła­dem WTC — ofi­cjalny raport za przy­czynę zawa­le­nia uznał zmniej­sze­nie sztyw­no­ści i wytrzy­ma­ło­ści uszko­dzo­nej kon­struk­cji, w wyniku roz­grza­nia podczas pożaru. Spiskowe filmy podają, że ofi­cjalną wersją jest “sto­pie­nie kon­struk­cji” po czym udo­wad­niają że pożar nie osiągnął takiej tem­pe­ra­tury. Stal się nie roz­to­piła — ergo, “ofi­cjalna wersja” jest nie­praw­dziwa.

    Poszukaj sobie teorii pana Najdy — to jest dopiero głupota na nie­dzielę, i to do kwadratu.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    czwartek jest -a nie Nie­dziela

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Ano­ny­mous

      RLY?
      Co z tego?

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    Jak to co?

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    Gdzie jest we wszech­świe­cie ten jedne jedyny stabilny punkt odnie­sie­nia wokół którego kręci się wszystko? Nie wiemy? Nie potra­fimy go ustalić? Jeśli tak, to znaczy, że tak naprawdę nie wiemy jak jest. To problem bardziej filo­zo­ficzny niż fizyczny.
    W pewnej prze­czy­ta­nej ostatnio powieści autor stwier­dził gdybyśmy wie­dzieli gdzie jest ten punkt — początek wszyst­kiego, to patrząc z jego per­spek­tywy, to czy Ziemia krąży wokół Słońca czy odwrot­nie, nie ma naj­mniej­szego zna­cze­nia. Coś w tym jest.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/11397196611078180548 Adam Adamczyk

      Źle stawiasz pytanie. Nie gdzie, a czy istnieje punkt, wokół którego “kręci się wszystko”. We wpisie poświę­co­nym Verze Rubin wspo­mnia­łem o jej pracy na temat moż­li­wo­ści obrotu całego wszech­świata. Na dzień dzi­siej­szy wszystko wskazuje na to, że kosmos jako taki nie podlega obrotowi. Na pewno nato­miast, nie istnieje coś takiego jak “punkt — początek wszyst­kiego”. Nie ma środka wszech­świata.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    W mniej więcej 5 minucie pokazuje nam się infor­ma­cja, że ruch elek­tro­nów odbywa się na takiej samej zasadzie jak ruch planet, według autora filmu, czyli nie­za­leż­nie od cze­go­kol­wiek. Nie sądzicie, że ta teza jest co najmniej śmieszna?

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Pier­do­łek

      Nie śmieszna, a debilna. Przecież to typowy film z “żółtymi napisami”, czego tu się spo­dzie­wać? 😉

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • mariom

    równie dobrze mogę wam sprzedać tajem­nicę że idąc do pracy zasuwam pieszo ponad 1000 km/h ‚no pech tak chciał że mam robotę akurat w tym samym kierunku w którym obraca się ziemia,a szef i tak twierdzi że zawsze się spózniam

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0