W cieniu, po kryjomu przy­szy­ko­wa­łem całkiem nowy projekt mul­ti­me­dialny. Zało­że­nie jest proste — Astro­Py­ta­nia mają być krótkimi, lek­ko­straw­nymi fil­mi­kami skie­ro­wa­nymi do widza każdej kate­go­rii.

 

Wiem, że dopiero co roz­po­czą­łem aPod­ca­sty i nie zbierały one naj­gor­szych ocen, ale patrząc prawdzie w oczy — to nie to. Typem gawę­dzia­rza nigdy nie byłem i taka pro­duk­cja nigdy się nie wybije ponad kilku-kil­ku­na­stu stałych widzów. Oczy­wi­ście, dziękuję za wszelkie rady i wsparcie, ponieważ przy­da­dzą się tak czy inaczej.

A jakie są aPytania, każdy widzi. Posta­no­wi­łem z wad zrobić zalety, wyko­rzy­stać swoje marne zaplecze i nie­umie­jęt­ność ryso­wa­nia dla zro­bie­nia serii swoj­skiej, przy­stęp­nej, bez udawania pro­fe­sjo­na­li­zmu. Pewne wzorce zaczerp­ną­łem od anglo­ję­zycz­nych vlogerów: Wero­the­great oraz Minu­te­Phy­sics. Ci panowie wykonują świetną robotę i warto się od nich uczyć. 

Jak zawsze czekam na opinie i rady. Nie pogardzę również pyta­niami, na które mógłbym odpo­wie­dzieć w przy­szłych odcin­kach. Proszę tylko, aby były sto­sun­kowo proste, tak aby było możliwe ich omó­wie­nie w ciągu dwóch minut.