Kontynuujemy temat Plutona. Niegdysiejsza ostatnia planeta Układu Słonecznego, dziś musi zadowalać się mianem planety karłowatej. Warto sobie przypomnieć genezę tego pojęcia i powiedzieć co nieco o tym jakie cechy odróżniają planety na tle innych ciał niebieskich.

Tak jak ostatnio (kiedy to było…) jako tło wyko­rzy­sta­łem Universe Sandbox 2. Nie był dziś szcze­gól­nie pomocny, ale trzeba przyznać, że pozwala dość dobrze przed­sta­wić struk­turę Układu Sło­necz­nego oraz skalę wiel­ko­ści. 

Od razu chciał­bym zwrócić uwagę na jeden element. Jako pierwszą cechę planet wybrałem to, że krążą one wokół gwiazd. Zasad­ni­czo to prawda, bo przecież gdy mówimy o planecie, od razu przy­cho­dzi nam na myśl okrągły, spory obiekt będący ele­men­tem układu pla­ne­tar­nego skon­cen­tro­wa­nego wokół Słońca bądź innej gwiazdy, w przy­padku egzo­pla­net. Już po nagraniu przyszła mi jednak na myśl kwestia planet, które w skutek jakichś oko­licz­no­ści zostały wybite z pier­wot­nych orbit i wyle­ciały w prze­strzeń mię­dzy­gwiezdną. Czy taki samot­nego, kosmicz­nego wędrowca, wypada nadal nazywać planetą? Wszystko wskazuje, że tak. 


Nie styg­ma­ty­zujmy zatem aspo­łecz­nych ciał nie­bie­skich. =)

  • burczy

    Moim zdaniem defi­ni­cja powinna być prosta i czytelna: planeta jest to ciało nie­bie­skie należące do z góry okre­ślo­nego grona ciał nie­bie­skich. Czyli arbi­tral­nie przyj­mu­jemy, że mamy 8 planet, nie mniej, nie więcej, w skład których wchodzą takie, a takie obiekty orbi­tu­jące Słońce. Proste, jasne, bez nie­po­trzeb­nej gma­twa­niny 😉 Cała reszta to pla­ne­to­idy, planety kar­ło­wate, itd. w których już możemy stosować inne kwan­ty­fi­ka­tory, inne zało­że­nia.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Jade

      Przyznam, że ie rozumiem takiej defi­ni­cji 🙂 Nie ma z góry okre­ślo­nego, usta­lo­nego grona ciał nie­bie­skich poza Układem Sło­necz­nym (a i na naszym podwórku wciąż są znaj­do­wane nowe aste­ro­idy), bo cały czas na bieżąco odkry­wane są kolejne egzo­pla­nety. Poza tym fakt, czy dany obiekt będzie planetą, czy planetą kar­ło­watą, czy jeszcze czymś innym, wynika z naszej wiedzy w kon­kret­nym momencie o danym obiekcie, a nie z raz nadanego mu okre­śle­nia. Czy jest okrągły? Czy krąży wokół gwiazdy? Czy dominuje w strefie swojej orbity? Pluton nie dominuje w swojej strefie. Jak się okazało był pierw­szym odkrytym obiektem z całej nowej rodziny obiektów krą­żą­cych za Neptunem. Dlatego zmie­niono mu status. Byłoby źle, gdyby raz arbi­tral­nie nazwane ciało nie­bie­skie, nadal nim pozo­sta­wało, pomimo nowych danych na jego temat. Wtedy takiego postę­po­wa­nia nie można by nawet było nazwać nauką.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://nowaalchemia.blogspot.com/ zacie­ka­wiony

      Ta defi­ni­cja popada w błędne koło — uznajemy za planetę obiekt, należący do grupy planet. Do grupy planet należą obiekty będące pla­ne­tami. Pla­ne­tami są obiekty należące do grupy planet. Do grupy planet należą… To tak jak z sepul­kami u Lema — sepulka to obiekt służący do sepul­ko­wa­nia; sepul­ko­wa­nie to czynność wyko­ny­wa­nia przy pomocy sepulki. 

      Taka defi­ni­cja mówi nam dokład­nie zero na temat tego czym są planety.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Michał

    Bardzo ale to bardzo proszę o udo­stęp­nie­nie tego zdjęcia w tle ze śmiesz­nymi pla­ne­tami 🙂
    Z góry wielkie dzięki!

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

      O to chodzi? wallpaper77.com/DesktopWallpapers/2696/solar+system/1440/900/

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0