Sym­pa­tyczną i godną wspo­mnie­nia ini­cja­tywą wykazali się aktorzy znani z popu­lar­nego, a może nawet już kul­to­wego sitcomu, Big Bang Theory. Człon­ko­wie obsady posta­no­wili założyć własny fundusz sty­pen­dialny mający wspierać zdolnych, ale ubogich stu­den­tów kie­run­ków przy­rod­ni­czych i tech­nicz­nych.

Właśnie takie gesty wynoszą przygody Sheldona, Leonarda, Howarda, Rajesha i reszty, ponad poziom prze­cięt­nych pro­duk­cji roz­ryw­ko­wych. Dobrze to opisał sce­na­rzy­sta Chuck Lorre zauwa­ża­jąc, że serial trwa już osiem lat – a zatem wielu młodych widzów, którzy na początku emisji byli w wieku szkolnym, obecnie studiuje lub wybiera swoją ścieżkę życiową. Nie­wy­klu­czone, że jakaś część z nich dzięki Big Bang, w przy­jemny i bez­stre­sowy sposób prze­ko­nało się do nauki lub chociaż zyskało sympatię do cichych boha­te­rów, nie­ustan­nie popy­cha­ją­cych nasz świat do przodu.

Cztery miliony dolarów trafi do stu­den­tów Uni­wer­sy­tetu Kali­for­nij­skiego, na którym w rze­czy­wi­sto­ści doktorat obroniła Mayim Bialik, czyli seria­lowa dziew­czyna Sheldona, Amy Fowler. 


PS. A Howard dalej bez dok­to­ratu… =)

  • shelly

    Bazinga.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • agga

    ale jest inży­nie­rem po MIT! że nikt tego nie docenia… :c

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0