Dzi­siej­szy wpis będzie miał cha­rak­ter niemalże intymny. Pomy­śla­łem, że ciekawie byłoby poznać wybit­nych badaczy, popu­la­ry­za­to­rów nauki, autorów książek i pro­gra­mów tele­wi­zyj­nych, od “ludzkiej” strony. Wyszpe­ra­łem więc garść foto­gra­fii uwiecz­nia­ją­cych znane oso­bi­sto­ści związane ze światem nauki, w nie­nau­ko­wych, często pry­wat­nych sce­ne­riach.




Na początek mały selfik Billa Nye’a z Neilem Tysonem i pre­zy­den­tem Obamą. Wykonany na odby­wa­ją­cym się w Białym Domu festi­walu filmów stu­denc­kich w marcu tego roku.

Ta urodziwa pani to Alice Roberts, profesor antro­po­lo­gii na Uni­wer­sy­te­cie w Bir­ming­ham.

Chris Hadfield – Praw­do­po­dob­nie naj­po­pu­lar­niej­szy astro­nauta w sieci. Kana­dyj­czyk zrobił furorę na YouTube i Twit­te­rze, dzięki swoim relacjom z pobytu na ISS.

Fejs­bu­kowa fotka Briana Coxa, z przelotu nad hawaj­skim szczytem Mauna Kea.

Podobno Einstein przez całe swoje życie, mimo nie­pod­wa­żal­nego geniuszu i sławy, zacho­wy­wał się nazbyt infan­tyl­nie. Trudno tę infor­ma­cję zwe­ry­fi­ko­wać, ale nie­wąt­pli­wie twórca teorii względ­no­ści, potrafił zachować do siebie dystans.

Znany z obser­wa­cji super­no­wych i wielu tele­wi­zyj­nych pro­gra­mów popu­lar­no­nau­ko­wych Alexei Filip­penko, praw­do­po­dob­nie wraz z synem.

Złapane na stołówce w CERN sym­pa­tyczne mał­żeń­stwo to Maria i Giuseppe Fideraco. Para fizyków całe swoje życie związała ze szwaj­car­skim ośrod­kiem. Po 60 latach pracy, państwo Fideraco nadal prowadzą badania i ani myślą o przej­ściu na eme­ry­turę.

Ame­ry­kań­ska astronom Carolyn Porco, na lunchu z Brianem Coxem oraz Ericiem Idle z kabaretu Monty Pythona.

Michio “Spocka” Kaku, nie trzeba nikomu przed­sta­wiać.

Lawrence Krauss (ten od Wszech­świata z niczego) z innym popu­la­ry­za­to­rem nauki, Ira Flatowem.

Znowu Krauss, tym razem z austra­lij­skim kaba­re­cia­rzem, Timem Min­chi­nem.

Mistrzow­ska foto­gra­fia wykonana w powrot­nej drodze z jakiegoś sym­po­zjum. Poza Kraussem, na dalszym planie można dostrzec m.in. Alexeia Filip­penko i nobli­stów Georga Smoota i Franka Wilczka.

Ten uśmiech­nięty facet, jakby nie wierzący, że znalazł się w tak dobo­ro­wym towa­rzy­stwie (tj. między szwedzką parą kró­lew­ską) to noblista Leon Lederman.

Posi­la­jąca się blon­dynka to fizyczka i autorka wielu książek (polecam Pukając do nieba bram), Lisa Randall.

Albert Einstein w dyskusji z szefem Projektu Man­hat­tan, Robertem Oppen­he­ime­rem.

Richard Dawkins. Nie wiadomo czy się uśmiecha, czy zasta­na­wia co tutaj robi.

Richard Feynman naj­pew­niej z małżonką (znając tem­pe­ra­ment kon­tro­wer­syj­nego fizyka, nie można być pewnym…).

Pro­pa­ga­tor nauki i racjo­na­li­zmu, Michael Shermer, z naprawdę dużym futrza­kiem.

Jak widać naukowcy mają słabość do dłu­go­uchych gryzoni. Oso­bi­ście wolę koty.

Na zdjęciu modelka Alexis Knapp wraz z wdową po Carlu Saganie, Ann Druyan. Wypada powtó­rzyć podpis jaki Alexis zamie­ściła na swoim blogu: Dziew­czyny, ta pani powinna być dla was wzorem do naśla­do­wa­nia!

A tu Druyan i Sagan w latach ’80. Dzisiaj żona astro­noma stara się kon­ty­nu­ować jego dzieło, pracując m.in. przy pro­duk­cji nowej wersji serialu Cosmos: A Spa­ce­time Odyssey.

Sys­te­ma­tycz­nie poja­wia­jąca się w popu­lar­no­nau­ko­wym serialu The Universe, astronom Michelle Thaller.

Warto wspo­mnieć, że po zakoń­cze­niu pracy przy Tele­sko­pie Spitzera, Thaller wstąpiła do zakonu Jedi.

Z fejs­bu­ko­wego profilu Neila Tysona. Trudno to racjo­nal­nie sko­men­to­wać =).


Jeśli chcie­li­by­ście zobaczyć kolejną porcję nie­ty­po­wych foto­gra­fii ludzi nauki – piszcie.


  • Ano­ny­mous

    Na jaką Ciemną Stronę? Thaller ma jasny miecz i szaty Jedi, nie jest więc Sithem.

    A na poprzed­nim zdjęciu jest prze­brana za Doktora.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/11023158148319056284 zblo­go­wani

    w tym tygodniu wystar­to­wał nowy agregat zBLO­Go­wani, umoż­li­wia­jący: gene­ro­wa­nie ruchu na blogi które dołą­czyły, dający moż­li­wość obser­wo­wa­nia blogów i ulu­bio­nych wpisów. zapra­szamy do reje­stra­cji na http://www.zblogowani.pl

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Karo­la­_MI

    Tyson z kró­licz­kiem, to takie słodkie *.*

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/00058400907677270230 Kamil Bruchal

    DOKTOR WHO <3
    Ten Thaller naprawdę paso­wałby do tej roli 😀

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Ano­ny­mous

      “poja­wia­jąca się[…]Michelle Thaller[…]“
      Ta, “paso­wałby” 😛

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/04462980978029983637 Tomasz Miśków

    Ten Einstein z gitarą to niestety chyba fake — http://www.pinterest.com/pin/230668812137428565/

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.bagienny.graphics/ bagienny

    Fajny pomysł. Więk­szość ludzi kojarzę tylko z nazwisk ;]

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/09535971827283514216 Szymon Ciolczyk

    Drobna pomyłka w nazwisku Chrisa 😀

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/11397196611078180548 Adam Adamczyk

    Skargi, wnioski i zaża­le­nia zostały przyjęte i uwzględ­nione. Wybacz­cie moją nie­wie­dzę, dra Who nie miałem okazji nigdy oglądać ;).

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/14537184683867800909 Prze­my­sław Żybort

    Hej, Słuchaj Adam, a może zro­bił­byś recenzję jakieś książki sci-fi, fantasy, która jest godna pole­ce­nia, oczy­wi­ście temat to odległy, nie­zba­dany kosmos. Świat dysku już przed­sta­wi­łeś, ale głód nadal jest, wiec jak zna­la­zł­byś czas.. Wiem, że nie z gruchy ni z pie­tru­chy wysko­czy­łem z tym i do tematu prośba nie pasuje, ale co tam 🙂

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/11397196611078180548 Adam Adamczyk

      Tyle, że ja się nie znam na bele­try­styce… Ale, trafiłeś blisko pewnego konceptu, który szykuję na wakacje =). Mia­no­wi­cie chciał­bym napisać jakiś mały cykl prze­my­śleć oko­ło­nau­ko­wych na pod­sta­wie godnych uwagi pozycji Sci-Fi (na razie myślę o Asimovie i Saganie). Zobaczę co z tego wyjdzie.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    Czy tylko mnie razi nazy­wa­nie Monty Pythona kaba­re­tem (co niejako stawia go w jednej linii z współ­cze­snymi polskimi pseu­do­śmiesz­nymi tworami)?
    A i o samym Doctorze Who mógłbyś napo­mknąć przy zdjęciu (mimo, iż to serial bardziej fiction niż science).

    Acz gene­ral­nie wpis dość sym­pa­tyczny.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0