W kolejce czeka tekst o zagu­bio­nym elek­tro­nie, ale jako że mamy 14 luty, posta­no­wi­łem opu­bli­ko­wać coś bardziej odpo­wied­niego – galerię miło­snych obrazków powią­za­nych tema­tycz­nie z nauką. Nie żebym był szcze­gól­nym entu­zja­stą walen­ty­nek, po prostu doceniam nie­skoń­czone pokłady pomy­sło­wo­ści i poczucia humoru inter­ne­tów. 



Maria Skło­dow­ska: Moje serce pro­mie­niuje dla Ciebie! (Zawsze można wyko­rzy­stać wariant: Raduję się na Twój widok!)

Brian Cox: Gdy serca się zderzają… (odwo­ła­nie do kolizji cząstek w akce­le­ra­to­rach).

Karol Darwin: Wybrałem Cię. Natu­ral­nie!

Nikola Tesla: Czuję iskry (napięcie) między nami.

Izaak Newton: Spadnę na Ciebie (Moja miłość spadnie na Ciebie).

Anders Celsjusz: Gdy jesteś w pobliżu, moja tem­pe­ra­tura wzrasta poza skalę.

William Thomson (Kelvin): Mam abso­lutne zero zastrze­żeń abyś był mój!

Niels Bohr: Dopro­wa­dzasz mnie do bardzo wzbu­dzo­nego stanu (odwo­ła­nie do elek­tro­nów znaj­du­ją­cych ponad swoim orbi­ta­lem).

Walter White, czyli seria­lowy Heisen­berg.

Mikołaj Kopernik: Cały mój świat kręci się wokół CIEBIE!

Albert Einstein, tłu­ma­czyć chyba nie trzeba.

Jesteś pięknym układem atomów.

Albert Einstein: Moja miłość do Ciebie jest wystar­cza­jąco silna, aby zagiąć promień światła.

Jesteś protonem mojego neutronu (czy raczej, jesteś dla mnie jak proton dla neutronu).

Jakby ktoś pytał, zdjęcie umiesz­czone na początku wpisu przed­sta­wia IC 805, zwaną też galak­tyką serce.