Jak głęboko znajduje się intelektualne dno internetu? Za każdym razem gdy wydaje mi się, że już się do niego dokopałem, w końcu natrafiam na coś jeszcze, uświadamiając sobie prawdziwość jednego z najsłynniejszych powiedzeń przypisywanych Einsteinowi.

Tym razem dotarłem do całej spo­łecz­no­ści, która wypo­wie­działa wojnę tezie o… kuli­sto­ści Ziemi. Wnioski nie­za­leż­nych bojow­ni­ków o prawdę okazały się dru­zgo­cące dla nauko­wego świata: nasza planeta jest płaska! Daliśmy się zma­ni­pu­lo­wać? Czyżby wszyscy fizycy, astro­no­mo­wie i geo­gra­fo­wie mieli interes w ukry­wa­niu praw­dzi­wej natury świata? Na początek, przyj­rzyjmy się “naj­cie­kaw­szym” argu­men­tom,  prosto z jutu­bo­wej skarb­nicy wiedzy:

Naukowcy twierdzą, że Ziemia obraca się wokół własnej osi z pręd­ko­ścią 1.674 km/h. A przecież prędkość dźwięku to 1.236 km/h. Jednak nigdy nie czujesz aż tak wiel­kiego wiatru wie­ją­cego z taką pręd­ko­ścią, każdego dnia gdy wycho­dzisz na dwór.
Pierwszy argument i od razu próba nokautu powszech­nie akcep­to­wa­nej teorii. Opor­tu­ni­ści założyli, że naj­prost­sze wyja­śnie­nia są naj­lep­sze – skoro Ziemia obraca się szybciej niż półtora tysiąca km/h, to przy każdym wyjściu na zewnątrz, wiatr powinien próbować urwać nam głowę. A gdyby tak doliczyć do tego ruch naszej planety wokół Słońca, Układu Sło­necz­nego wokół galak­tyki, galak­tyki w kierunku innych galaktyk, a grup galaktyk w stronę Wiel­kiego Atrak­tora? I my niby tego wszyst­kiego nie zauwa­żamy? Spisek! Aż trudno uwierzyć, że naukowcy serwują nam tak nie­praw­do­po­dobne teorie.
W więk­szo­ści zdjęcia Ziemi, które znamy z filmów, książek czy maga­zy­nów są albo wytworem animacji kom­pu­te­ro­wej, albo CELOWEJ zmiany soczewki aparatu na tzw. soczewkę rybiego oka, która ukazuje obraz jako kula, albo zaokrą­glony horyzont.
Łatwy przepis na szybkie i sku­teczne zmylenie całej ludz­ko­ści: użycie filtru video, dostęp­nego w każdym edytorze mul­ti­me­diów.
W 2011 roku NIEZALEŻNA i przez nikogo nie spon­so­ro­wana grupa wspa­nia­łych ludzi z Niemiec zebrała fundusze aby docze­pia­jąc kamerę do spe­cjal­nego balonu powietrz­nego unieść ją wysoko aby samemu się prze­ko­nać jak wygląda Ziemia…
Mani­pu­la­cja sama rzuca się w oczy. Wspa­niali ludzie oszukali system i jednym prostym doświad­cze­niem odsło­nili naj­więk­szą misty­fi­ka­cję w historii nauki. Oglą­daj­cie materiał póki istnieje taka moż­li­wość; wszak nie wiadomo kiedy NASA spróbuje zakne­blo­wać usta here­ty­kom.
A więc sam widzisz, że jesteśmy okła­my­wani i mani­pu­lo­wani od wcze­snych lat naszego życia. Naukowcy, nauczy­ciele, cele­bryci wmawiają nam poprzez nie­praw­dziwe filmy i zdjęcia, że Ziemia jest kulą i się kręci z pręd­ko­ścią większą niż prędkość dźwięku dookoła własnej osi, a na dodatek w okół Słońca z pręd­ko­ścią 30 km/s. Możesz to pojąć?
Myślę, że już wystar­czy. Czy powyższy filmik to zwykła pro­wo­ka­cja? Uwzględ­nia­jąc poziom zawar­tego w nim kre­ty­ni­zmu, taka opcja wydaje się dość praw­do­po­dobna. Rzecz w tym, że teoria płaskiej Ziemi ma również poważ­niej­szych popu­la­ry­za­to­rów, na czele z ofi­cjal­nym… Flat Earth Society, czyli Towa­rzy­stwem Płaskiej Ziemi.
Początki orga­ni­za­cji sięgają XIX wieku, a jej nową formułę stworzył w 1956 roku Samuel Shenton. Bry­tyj­czyk wyobra­ził sobie Ziemię jako idealnie okrągłą tarczę, której środek stanowi biegun północny a krawędź okalają góry i lodowce Antark­tydy. Innymi słowy, zapusz­cza­jąc się na mroźne wody rejonu “bieguna” połu­dnio­wego, nie­bez­piecz­nie zbliżamy się do krańców Ziemi (wizja podobna do przed­sta­wio­nej w trzeciej części Piratów z Karaibów). W teorii tej inaczej przed­sta­wia się również kon­struk­cja całego systemu solar­nego. Księżyc o średnicy zaledwie 50 kilo­me­trów (!) wraz z równie maleńkim Słońcem, miałby okrążać ziemski dysk, sta­no­wiący rzecz jasna środek wszech­świata. Do łask wraca więc geo­cen­tryzm, jak i znacznie mniejsza, pozba­wiona parseków i lat świetl­nych skala odle­gło­ści. 

Jeśli sądzicie, że śmierć autora, podróże w kosmos i nastanie XXI wieku, ucięły pseu­do­nau­kowe spe­ku­la­cje, to możecie się srogo zawieść. W Polsce krze­wie­niem idei Shentona, od 2000 roku zajmuje się rodzimy oddział Sto­wa­rzy­sze­nia Płaskiej Ziemi. Panowie zdążyli udzielić już sporo wywiadów na temat swoich poglądów i celów. Praw­dziwą wisienką na torcie jest próba wytłu­ma­cze­nia okrą­że­nia Ziemi przez Magel­lana i innych śmiałków z pomocą… zasady nie­ozna­czo­no­ści Heisen­berga i prze­sko­ków kwan­to­wych (!).

Jak zawsze przy tego typu pomy­słach, nie mogę znaleźć dosta­tecz­nie dobrego motywu, dla którego rzesze naukow­ców, woj­sko­wych i poli­ty­ków miałyby utrzy­my­wać ogól­no­świa­tową blagę. Czy mamy do czy­nie­nia z wielkim spiskiem pro­du­cen­tów globusów? Aż dziw bierze, że człon­ko­wie Sto­wa­rzy­sze­nia Płaskiej Ziemi nie zostali jeszcze zapro­szeni do komisji bada­ją­cej oko­licz­no­ści kata­strofy smo­leń­skiej.

  • http://www.blogger.com/profile/08125891541249823362 Cichy

    Może lepiej usunąć ostatnie zdanie wpisu, bo a nuż ktoś z nich to prze­czyta i wpro­wa­dzi w życie…

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Kronos

    Głupot tyle że głowa mała. Płaska Ziemia, pusta Ziemia, kwa­dra­towa Ziemia, czte­ro­wy­mia­rowa Ziemia, nie­skoń­czona Ziemia… Wszystko po to człowiek wymyśla aby pokazać jaki to jest inte­li­gentny i alter­na­tywny. Niestety świadczy to o czymś prze­ciw­nym.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/17367115605809502187 Radosłąw Białowąs

    Pierwszy post ktorego całego nie prze­czy­ta­łem. Szkoda czasu, po co dys­ku­to­wać ze ślepym o kolorach.
    Jestem w małym stopniu zawie­dziony, mogłes ten czas prze­zna­czyć na naprawde intry­gu­jąc materiał

    Czekam z nie­cier­pli­wo­ścią na kolejny wpis =) !

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    Widać, że ci panowie/panie nie uczęsz­czają do kościoła, bo gdyby to robili, mogliby np. w kościele św. Piotra i Pawła w Krakowie przy­pad­kiem zobaczyć, orga­ni­zo­wany co każdy czwartek, pokaz wahadła Foucalt’a : http://apostolowie.pl/kosciol-parafialny/wahadlo-foucalt-a

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Ano­ny­mous

      Niestety wewnątrz tego wahadła znajduje się mecha­nizm napę­dza­jący.
      BTW globusy też są płaskie, tyle że prze­skoki kwantowe fotonów zakrzy­wiają światło dając wrażenie kuli­sto­ści.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/10794809137083463607 Sergi

    A ja bym jeszcze chętnie poczytał ich teorie 🙂 Jak np. wyja­śniają fakt, że w jednym miejscu płaskiej Ziemi jest noc a w innej dzień? Skoro słonko jest jedno to jak może jed­no­cze­śnie świecić i nie świecić? I jak wraca na początek swojego cyklu?

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Ano­ny­mous

      A o super­po­zy­cji Pan nie słyszał ? Choć nie jest wyklu­czone, że za słońcem znajduje się czarna przy­słonka, przez co światło pada tylko na wybrany obszar Ziemi. Przy­słonką ktoś musi poruszać — jest to niezbity dowód na to, że tym poru­sza­ją­cym jest Bóg ojciec, spra­wie­dliwy, wszech­mo­gący i jedyny w Trójcy Świętej — przecież takie wnioski, aż nasuwają się same.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    Dla mnie i tak gorsi są negujący teorię wiel­kiego wybuchu. Czemu? Względem obser­wa­cji to ten sam poziom paranoi, względem zro­zu­mie­nia założeń, ten sam poziom głupoty. No i nie dość, że praw­do­po­do­bień­stwo na pro­wo­ka­cję jest dużo niższe, to tacy są wręcz pobłaż­li­wie trak­to­wani, jakby to była kwestia gustu. Nawet nie mają tylu natu­ral­nych wrogów co kre­acjo­ni­ści od biologii. 😉

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/11397196611078180548 Adam Adamczyk

      Przy czym to zazwy­czaj idzie w parze, tj. kre­acjo­nizm z przyj­mo­wa­niem teorii stanu sta­cjo­nar­nego. Jest to dość istotne, ponieważ wskazuje na to, że okre­śleni ludzie nie tyle kierują się argu­men­tami, ile mają potrzebę odrzu­ca­nia zdobyczy nauki. Walcząc z rzekomą mani­pu­la­cją sami próbują mani­pu­lo­wać faktami próbując za wszelką cenę prze­ko­nać do własnych racji innych.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/17095445772234801274 Elm0

    Filmik od pol­skiego oddziału “Towa­rzy­stwa Płaskiej Ziemi” jest w rze­czy­wi­sto­ści dowcipem:
    http://www.kosmonauta.net/pl/ludzie-media/menu-artykuly-ludzie-media/media/5880–2013-10–03-plaska-zzzziemia.html
    Polecam zapoznać się z tym linkiem. 🙂

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/11397196611078180548 Adam Adamczyk

      Na szczę­ście! Ale czy dowcipem jest również cała orga­ni­za­cja ze stolicą w Londynie? Nawet jeśli tak (oby) to niestety wiele osób pod­chwy­ciło ideę i niestety zaczęło ją roz­po­wszech­niać.

      A jest to i tak pikuś w porów­na­niu z bardziej zaawan­so­wa­nymi teoriami, które robią furorę w obecnym świecie.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Hasiak

      Również się cieszę ale… to że jedna taka ini­cja­tywa okazała się dowcipem niestety nie oznacza że podobnie jest z pozo­sta­łymi…

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/16409959450729775438 Nekro­sa­ta­nic

    Argu­menty autorki tego filmu są ogólnie mówiąc bez sensu, a naj­bar­dziej nie podoba mi się sposób, w jaki pisze w komen­ta­rzach. Jak ste­reo­ty­powy mani­pu­la­tor. Na sam film zaś nie chciałem tracić czasu. Z kilkoma jej argu­men­tami wcale nie potrafię sobie jednak poradzić, tu się daje we znaki brak mojej wiedzy fizycz­nej. Odpo­wiesz może tak na kilka pytań?
    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c0/Earth-Moon2.jpg Skoro odle­głość między ziemią a księ­ży­cem jest taka, to jakim cudem Ziemia potrafi rzucać cień na księżyc podczas zaćmie­nia? Ta idiotka nazywa to naj­więk­szą herezją naukow­ców. A ja nie znam odpo­wie­dzi na pytanie i dlatego — jako człowiek przy­naj­mniej uwa­ża­jący się za mądrego — pytam kogoś, kto może mi odpo­wie­dzieć.
    A poza tym, dlaczego nie widzimy chmur, które chowają się za hory­zon­tem? To argument tej kobiety wobec argu­mentu ze zni­ka­ją­cym statkiem.
    I dlaczego efekt Corio­lisa nie zachodzi w wysta­wio­nej na dwór bali z wodą?
    Nie chce mi się wierzyć w teorię płaskiej Ziemi, a sposób wyra­ża­nia się tej babki to istna mani­pu­la­cja. Ale jednak naprawdę chciał­bym poznać odpo­wiedź na te trzy pytania.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/16409959450729775438 Nekro­sa­ta­nic

      Dobra, myślałem nad tym i dosze­dłem do wniosku, że Ziemia rzuca bez problemu cień na księżyc podczas zaćmie­nia tak samo, jak latająca wokół lampy mucha rzuca cień na ścianę — nie­za­leż­nie jak bardzo od tej muchy oddaloną. Argu­menty autorki tego filmu jednak są fak­tycz­nie bez sensu.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/11397196611078180548 Adam Adamczyk

      Nie biorę pod uwagę wszel­kich argu­men­tów opie­ra­ją­cych się na “analizie” zdjęć (nie mówiąc już o symu­la­cjach kom­pu­te­ro­wych — co też ma miejsce…). Każdy widzi na nich co innego, a prawda jest taka, że Ziemia ma na tyle rozległa, iż nasze oko może nie dostrzec jej zakrzy­wie­nia. Chmury unoszą się na różnej wyso­ko­ści, ponad 15 km n.p.m. — miejsce ich styku z hory­zon­tem będzie mniej wyraźne i bardziej odległe niż w przy­padku statku.

      Co do siły Corio­lisa, to nie bardzo rozumiem. Wiem jednak, że woda spusz­czana na pół­noc­nej półkuli utworzy wir kręcący się w jedną stronę, a prze­nie­sie­nie zbior­nika kilka metrów na południe od równika, spo­wo­duje odwró­ce­nie. Jak dla mnie wszystko gra.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/16409959450729775438 Nekro­sa­ta­nic

      Może źle się wyra­zi­łem. Jej chodziło o to, że chmury nie “obracają się”, gdy znikają za hory­zon­tem i nie możemy dostrzec ich spodów. Chociaż prawda jest taka, że chmura jest bardzo duża, odległa, nie­re­gu­larna i wygląda jak wata cukrowa — nie ma zazna­czo­nego miejsca, gdzie dokład­nie jest spód. A poza tym nie wiem, czego się autorka spo­dziewa — żeby zobaczyć chmurę obróconą względem niej o conajm­niej 45stopni?
      Obrałem sobie za cel obalenie jej absur­dal­nej teorii do tego stopnia, że aż braknie jej argu­men­tów 🙂 Nie wiem, czy do autorki cokol­wiek dotrze, ale przy­naj­mniej jakiś inny jełop o IQ zbli­żo­nym do niej nie uwierzy we wszystko, co ona mówi. Jak na razie doszła do wniosku, że jak pojadę nad morze Bał­tyc­kie, to za to, że nie zobaczę Szwecji, odpo­wiada Refrak­cja Atmos­fe­ryczna. Trochę zabawne jest to, że ona neguje siłę Corio­lisa, ale potem wytrza­skuje jakieś refrak­cje, które muszę spraw­dzać na Wiki­pe­dii, bo się o nich nigdy nie uczyłem(w tech­ni­kum wyka­stro­wali mi fizykę z planu lekcji, uczyłem się jej tylko w pierw­szej klasie). Z tego co zro­zu­mia­łem z Wiki, to refrak­cja atmos­fe­ryczna odpo­wiada za znie­kształ­ce­nia i prze­su­nię­cia różnych obiektów. I tutaj naprawdę nie wiem, co autorce odpo­wie­dzieć. Może pomożesz?

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/11397196611078180548 Adam Adamczyk

      Zaj­rza­łem. Do autorki nic nie dojdzie, bo jest zwykłym tumokiem. Niestety trudno to inaczej określić.

      Zwróć jej łaskawą uwagę choćby na fakt, że geodeci biorą poprawkę na kuli­stość Ziemi. W każdym razie, w zna­le­zio­nym w sieci skrypcie dla stu­den­tów, już w pierw­szym zdaniu zna­la­złem taki oto podział:
      “Geodezja wyższa – nauka o pomia­rach wyko­ny­wa­nych na wielkich obsza­rach, o powierzchni ponad 50 km2, uwzględ­nia­ją­cych kuli­stość Ziemi,
      Geodezja szcze­gó­łowa (mier­nic­two) – nauka o pomia­rach wyko­ny­wa­nych na powierzch­niach małych, do 50 km2, bez uwzględ­nia­nia kuli­sto­ści Ziemi.“
      Zresztą, jako osoba bardziej kom­pe­tentna w tej dzie­dzi­nie ode mnie (z tego co widzę na YT) powi­nie­neś się skupić na tej płasz­czyź­nie i na niej szukać argu­men­tów.

      Chociaż według mnie, powi­nie­neś sobie odpuścić. Choćbyś nie wiem jak się pro­du­ko­wał, zosta­niesz w końcu poczę­sto­wany argu­men­tem z serii:
      “Ten kto nie będzie mocno trzymał się Biblii, to w nad­cho­dzą­cych latach ulegnie wiel­kiemu zwie­dze­niu. Kłamstwo z lądo­wa­niami na księżycu będzie niczym w porów­na­niu z tym co nam powiedzą media… Tylko Jezus Chrystus może nas ochronić przed zwie­dze­niem!“
      Nie­po­trzebne nerwy.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/16409959450729775438 Nekro­sa­ta­nic

      Heh, masz raczej rację.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/15610683691913614923 Graf zero

      Stary Testa­ment mówi jasno, że Ziemia jest kulista.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/16573981070138409431 JamesVoo

    Jak dla mnie bardziej po bandzie lecą ludzie od nie­bo­cen­try­zmu 😀

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • ado

      Twier­dzisz tak gdyż ani w 1% nie zro­zu­mia­łeś tej teorii. To nie świadczy dobrze o twojej inte­li­gen­cji.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/04842367139356695435 Hubert Michalak

      @ado
      Nie­sa­mo­wite jest to, że wy się w ogóle nie wsty­dzi­cie waszej indo­len­cji.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    Pomiędzy układem geo­cen­trycz­nym, a helio­cen­trycz­nym nie ma żadnej różnicy.
    Jeśli uwzględ­nić fizykę rela­ty­wi­styczną, to zarówno osoba stojąca na Ziemii, która stwier­dzi, że Słońce porusza się względem jej, jak i kosmo­nauta, według którego to Ziemia krąży względem Słońca będą mieli rację. Ot kwestia przy­ję­tego umownie układu odnie­sie­nia, nic więcej.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/11397196611078180548 Adam Adamczyk

      Ta. Tyle, że to masa Słońca powoduje zagłę­bie­nie cza­so­prze­strzeni, wewnątrz którego obraca się Ziemia i inne lżejsze ciała, a nie na odwrót.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    Więc może mi ktoś odpowie dlaczego loty z ameryki połu­dnio­wej do Austra­lii nie odbywają się na biegunem połu­dnio­wym skoro jest to droga znacznie krótsza, albo dlaczego na biegun połu­dniowy jest “zakaz wstępu”, tzn. strefa ta jest bardzo pil­no­wana. Poza tym jak można wierzyć, ze jakiś “nauko­wiec” siedząc przy biurku w domu i patrząc przez lunetę na nocne niebo może za pomocą jakiś obliczeń wysnuć obraz tego, co jest po prawdzie poza zasię­giem naszych moż­li­wo­ści. Wiara w ist­nie­nie czarnych dziur jest bardziej irra­cjo­nalna niż wiara w Boga. Taka jest prawda.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Anty­Ga­moń

      Jest co najmniej kilka powodów dla których BEZPIECZNIE lepiej nie latać przez Antark­tydę. Po pierwsze dlatego, że jest cho­ler­nie zimno (co może skut­ko­wać pro­ble­mami tech­nicz­nymi), po drugie w razie awa­ryj­nego lądo­wa­nia na pomoc przyjdą nam najwyżej pingwiny (a na Pacyfiku mamy tysiące wysepek z nie­jed­nym lot­ni­skiem) i wreszcie mogłyby się pojawić problemy z nawi­ga­cją.

      Ale jeżeli już ktoś bardzo chce to nad biegunem poleci: http://www.sfora.pl/Samoloty-maja-nowa-trase-na-skroty-Bedzie-taniej-a38937 Wystar­czy poszukać.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    Ziemia jest płaska — to jest oczy­wi­ste. Nigdy, kiedy byłem nad morzem, horyzont się nie zakrzy­wiał, a jest to koronny argument glo­ba­li­stów za tym, że stoimy na kuli. Nigdy się nie zakrzy­wiał.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/06149847961001516379 xami.pl

      Przy­patrz się dokład­nie, zawsze zakrzy­wia się w górę!

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/04842367139356695435 Hubert Michalak

      @xami.pl
      Jednym z argu­men­tów przy­ta­cza­nych przez nie­bo­cen­try­stów jest odgi­na­nie się światła. W ten właśnie sposób tłu­ma­czy­cie np. “złu­dze­nie” zachodzącego/wschodzącego Słońca. Jeśli twier­dzisz, że, po dokład­nym przyj­rze­niu się, widać horyzont zakrzy­wia­jący się w górę to jed­no­cze­śnie zaprze­czasz odgi­na­niu się światła.
      Sam/a sobie prze­czysz.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/04249773144036467496 Bar­tło­miej Kuli­szew­ski

    Ziemia jest płaska, bo gdyby była okrągła, to byłoby zawsze z górki…

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/06149847961001516379 xami.pl

    Ziemia nie jest ani plaska, ani nie jest kulą. Dla was to jest niestety temat zbyt trudny, dlatego pozo­sta­wię was z wiedzą nabytą w szkołach od nauczy­cieli po 7 klasach szkoły powszech­nej. Szu­kaj­cie prawdy a może znaj­dzie­cie, chociaż wątpię w waszą inte­li­gen­cję — dzieci noestrady to niestety stracone poko­le­nie — a podobno ma być jeszcze gorzej.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/16409959450729775438 Nekro­sa­ta­nic

      Tak, wiem… Ziemia nie jest kulą, jest geoidą. Ale nazywam ją kulą, bo tak mi wygod­niej i prościej.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Ano­ny­mous

      Zrobiłeś mój dzień. Znam odpo­wiedź, ale jeste­ście za głupi aby ją pojąć, więc wam jej nie podam. Ale jak poszu­ka­cie to znaj­dzie­cie…
      Ani krzty logiki i pojęcia o czym­kol­wiek 🙂

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    Głupotę ludzką może przebić tylko ludzka pycha spo­wo­do­wana bezdenną ignorancją.Powtarzacie bzdury,którymi
    was karmi oficjalna,koncesjonowana nauka,tymczasem na zdrowy rozsądek,ta cała helio­cen­tryczna teoria się
    kupy nie trzyma.Grzebiecie w swoich własnych wyobrażeniach,jak świnie w gnoju.Poznawać trzeba naturę,a nie 
    swoje wyobra­że­nia o niej.Jak Ziemia może się obracać z pręd­ko­ścią ponad­dźwię­kową razem z powie­trzem?
    Zna ktoś przypadek,żeby dwie materie o tak skrajnie różnej gęstości poru­szały się jednocześnie?Powietrze jest
    trzymane grawitacją?Halo„kretyni,kupcie sobie loda w rożku i poki­waj­cie nim rów­no­le­gle do gruntu raz w jedną ‚
    raz w drugą stronę,gwarantuję ‚że gałki spadną,chyba,że z chci­wo­ści kupicie jedną i będzie w środku rożka.
    Dlaczego dłoń trzymają rożek nie spadnie pod wypływem ruchu tylko gałka loda?Jak wygląda ruch śruby napędu
    moto­rówki w wodzie?Co się dzieje z rzadszą masą ‚czyli z wodą,pod wpływem ruchu płatów śruby?Spokojnie,
    bez zaburzeń krąży wokół osi śruby,czy też powoduje spie­nia­nie i gwał­towne natlenienie?A Wy tu pie­przy­cie far­ma­zony jak­by­ście wszyst­kie rozumy pozja­dali ‚“fizycy” z Bożej łaski,że prędkość ponad­dźwię­kowa Ziemi to 
    normalka i śmie­je­cie się z ludzi wyka­zu­ją­cych zdrowy rozsądek,zwykłą ludzką cie­ka­wość ‚a nie małpie naśla­dow­nic­two spe­ku­la­cji i oszustw.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Ano­ny­mous

      Liczę na to, że to trolling.
      Nikt się nie śmieje z ludzi “wyka­zu­ją­cych zdrowy rozsądek”, a nieuków nie mających naj­mniej­szego pojęcia o pod­sta­wach fizyki. Np. z debili nie rozu­mie­ją­cych jaka jest różnica między ruchem obro­to­wym planety odby­wa­ją­cym się w próżni i stanie nie­waż­ko­ści, a obra­ca­niem rożka w warun­kach domowych :). Inna sprawa, że nie dotyczy to tylko Ziemi ale każdej planety. No chyba, że sprze­da­wane w sklepach dla amatorów tele­skopy również są przy­go­to­wane z myślą o spisku i pokazują nam wir­tu­alny obraz obra­ca­ją­cego się Marsa, Jowisza itp. itd. 🙂

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Ano­ny­mous

      Po co w ogóle zabrałeś głos?Co wniosłeś kon­struk­tyw­nego poza subiek­tyw­nym wrażeniem,że nikt się nie śmieje z rozsądnych.Nie obaliłeś ani jednej wątpliwości,a skupiłeś się na głupocie z lodami
      w rożku.Z głupcami tak jest,że roz­pro­szy ich każda bzdura,a sedno umknie jak pierd z tyłka.
      Z tele­skopu głupiec wywiódł,że Ziemia obraca się z pręd­ko­ścią ponaddźwiękową.Pewnie jesteś
      dok­to­ran­tem:).
      Spróbuję w mojej wiel­ko­dusz­no­ści przebić się przez skorupę Twojej tępoty.Ziemia nie obraca się w próżni,Ziemia się obraca,a powie­trze stoi,chyba ‚że zawieje wiatr.Kminisz?
      Dodaj do tego balony,samoloty,inne pierdoły,które się nijak mają do tej ponad­dźwię­ko­wej teorii.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/11397196611078180548 Adam Adamczyk

      Drogi Ano­ni­mowy, komen­tu­jący był opry­skliwy ale pisze mniej więcej z sensem. Nie ma sensu wracać się do pod­sta­wówki, ale Twoje rozterki na temat ruchu obro­to­wego rozwieje uzu­peł­nie­nie wiedzy. Równie dobrze mógłbyś się zasta­na­wiać np. dlaczego prze­cią­że­nia nie odczu­wają astro­nauci okrą­ża­jący Ziemię z pręd­ko­ścią 27 tys. km/h w ISS. Odpo­wiedź można znaleźć uwzględ­nia­jąc siłę gra­wi­ta­cji, nie­waż­kość i wiele pomniej­szych. Zauważ, że Ziemia nie porusza się tylko wokół Słońca, ale wraz z całym Układem Sło­necz­nym, a nawet całą Drogą Mleczną również rozwija ogromne pręd­ko­ści. Choć i to nie eli­mi­nuje wpływu ruchu wirowego Ziemi na masy powie­trza w 100%, patrz: anty­pa­saty.

      W drugim argu­men­cie koledze chyba chodziło o to, że każdy amator — również Ty czy ja — możemy pod­glą­dać inne planety podobne mor­fo­lo­gią do Ziemi, jak Mars czy Wenus. Skoro one obracają się wokół własnej osi (i wokół Słońca) i nie dochodzi do jakiś nie­zwy­kłych zjawisk, to nie ma naj­mniej­szego powodu, dla którego inne procesy miałyby być widoczne na naszej planecie. W związku z tym dyskusja jest jałowa.

      Btw. Proszę o zacho­wa­nie ele­men­tar­nych zasad kultury. Inaczej bez­ce­re­mo­nial­nie wypie­przę wszyst­kie komen­ta­rze.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Ano­ny­mous

      Ten komen­tarz został usunięty przez admi­ni­stra­tora bloga.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/11397196611078180548 Adam Adamczyk

      Wypie­przę nie jest kul­tu­ral­nym stwier­dze­niem, a ja nie jestem miłym czło­wie­kiem. Tj. staram się być wobec innych miłych i kul­tu­ral­nych ludzi. Co do reszty: “Po co w ogóle zabrałeś głos? Co wniosłeś kon­struk­tyw­nego…?”

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Ano­ny­mous

      Panie Adamczyk jesteś pan gówniarz,który wyrywa kartki z pamiętnika,kiedy ktoś napisze ‚że jesteś pan brzydkim chłopcem.Cytaty nie służą do przedrzeźniania,dzieciaku.Kasuj i udawaj,że jest cacy.Próbujesz pan szydzić z czyichś poglądów,jak każdy bufon,który nie wie,że w gruncie z siebie
      się śmieje,jak w znanym dramacie.Bujaj się palancie;)

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/11397196611078180548 Adam Adamczyk

      Akurat ten komen­tarz zostawię bo dobrze pod­su­mo­wuje całość Twojej wypo­wie­dzi. Nie roz­ma­wiamy w żadnym miejscu o poglą­dach. To, że 2+2=4 nie zależy od religii, prze­ko­nań czy ide­olo­gii, to zwykły fakt bez względu na to ile piany z pyska wyleci. Jedyne co można zrobić to udo­wod­nić, że fakt jest inny: tego zrobić nie potra­fisz (bre­dze­nie i rzucanie się inter­ne­to­wego anonima nie podpada pod proces dowo­dze­nia). To jednak nie jest dziwne, dziwna byłaby sytuacja odwrotna.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Ano­ny­mous

      Ten komen­tarz został usunięty przez admi­ni­stra­tora bloga.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    Jeszcze jedno:),ktoś napisał,że na bie­gu­nach Ziemia się nie kręcie.No,jasne,że nie mądralo,przecież wzdłuż osi Ziemi
    z bieguna pół­noc­nego do bieguna połu­dnio­wego jest osadzony nie­ru­chomy rdzeń,a na nim kręci się Ziemia jak bąk,albo baletnica:),chwila,baletnica kręci się na baletkach,hmm„więc pewnie są gdzieś w Ziemi łożyska„hej,
    mądrale o głupoty na niedzielę„gdzież ‚ach gdzież są te łożyska?Polecam właśnie w nie­dzielę udać się do pizzerii i 
    przyj­rzeć się co się dzieje z ciastem kiedy kucharz obraca nim w dłoniach,tylko uwaga,bo zaboli,pojawi się myśl.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Aras

    Ziemia jest płaska i co do tego nie ma wąt­pli­wo­ści. Jak wiele jeszcze “naukowcy ” zadają sobie trudu wymy­śla­jąc kolejne dzi­waczne teorie, których nie da się spraw­dzić i udo­wod­nić, które są tak skom­pli­ko­wane, że sami juz nie wiedzą jak ich bronić . Żal tylko ludzi, którzy ślepo wierzą w coś co jest nie logiczne i nie da się tego zro­zu­mieć i udo­wod­nić a później powo­łu­jąc się na “autoryty” nauki powta­rzają te bzdury bez­myśl­nie

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Kajtek

      Średni troll, były lepsze nawet pod tym wpisem.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Pingback: Janusze nauki #2: mądrości z YouTube | Kwantowo.pl()

  • sabrina

    Ostanie donie­sie­nia naukowe, infor­mują, że Ziemia ma kształt gruszki albo zde­for­mo­wa­nego ziem­niaka, na dodatek na bie­gu­nach jest wypukła, a nie spłasz­czona jak dotych­czas podawano.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • est

    stary testa­ment mówi jasno, że ziemia jest płaska.
    księga Hioba.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Super­a­ir­show

    Kiedy umie­ściła te swoje filmy po raz pierwszy na YouTube pró­bo­wa­łam z nią dys­ku­to­wać. Później wyka­so­wała konto (by za jakiś czas znów powrócić), dlatego się to nie zacho­wało. Jednak bezmiar głupoty zawarty w jej argu­men­tach sprawił, że nadal to pamiętam i chcia­ła­bym się tym podzie­lić. Oto, czego się od niej dowie­dzia­łam:
    Po pierwsze: Loty w kosmos są nie­moż­liwe, a rakiety zakrę­cają zaraz po starcie, bo mogą dolecieć tylko na pewną wysokość (podała jaką, ale nie pamiętam), a potem odbijają się od skle­pie­nia nie­bie­skiego. A nie mogą lecieć dalej, bo powyżej tego skle­pie­nia mieszka Bóg i nie pozwoli, aby byle rakieta mu prze­szka­dzała.
    Po drugie: Ziemia nie może być kulą, bo Austra­lij­czycy nie czują, że są do góry nogami
    Po trzecie: Ziemia nie może być kulą, bo woda by po niej spłynęła. Jak wiadomo woda jest ciężka i co by mogło utrzymać takie masy wody?
    Po czwarte: Nie­moż­liwe jest komu­ni­ko­wa­nie się z ISS, bo dźwięk nie roz­cho­dzi się w próżni.
    Po piąte: ISS nie istnieje (to tylko balon udający stację kosmiczną), nie istnieje też GPS, ani gra­wi­ta­cja.
    Mam nadzieję, że udało mi się kogoś tym rozbawić. Wiem, że może to być nie tylko śmieszne, ale i prze­ra­ża­jące. Trzeba jednak zdać sobie sprawę, że mędrzec ma w swej mądrości i wiedzy liczne ogra­ni­cze­nia, a głupiec w swej głupocie nie ma żadnych.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Sta­ni­sław Mił­kow­ski

    Temat płaskiej ziemi naprawdę mnie zafa­scy­no­wał! Myślę, że znaczna część osób, bro­nią­cych rze­czo­nej tezy a zwłasz­cza ci, wypo­wia­da­jący się w miarę roz­sąd­nie i sen­sow­nie, nie wierzy w nią nawet w naj­mniej­szym stopniu. Ludzie ci po prostu świetnie się bawią i traktują zagad­nie­nie jako swego rodzaju trening dowo­dze­nia twier­dzeń. Im twier­dze­nie bardziej absur­dalne, tym lepiej i zabaw­niej, bo trudniej. Jeśli się nad tym zasta­no­wić, to więk­szość dowodów na kuli­stość ziemi da się podważyć tak by brzmiało to sen­sow­nie. Oto przykład:
    Dlaczego obiekt o danej długości rzuca dłuższy lub krótszy cień, w zależ­no­ści od sze­ro­ko­ści geo­gra­ficz­nej, na której doko­nu­jemy pomiaru? Bo słońce jest małe i znajduje się blisko tarczy ziemi.
    Na szczę­ście nie wszyst­kie dowody da się obalić, choć to dla zwo­len­ni­ków płaskiej ziemi nie problem, bowiem zawsze dowodom nie do obalenia można zaprze­czyć.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Jakub Zawi­now­ski

    Ha! Wszyst­kie filmiki w artykule zostały już usunięte! Chyba teraz już nikt nie wątpi :> W końcu po co ktoś miałby je usuwać, gdyby nie zdra­dzały nie­wy­god­nej prawdy? #ukry­ta­prawda #nasa­cen­zu­ruje

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Mover Out

    durne to jest to całe wasze kwantowo. NO rze­czy­wi­ście, rzeczowo i naukowo obaliłeś wszyst­kie argu­menty zwo­len­ni­ków teorii o płaskiej Ziemi, brawo.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.kwantowo.pl/ Adam Adamczyk

      Durny ten wasz komen­tarz (nie wiem dlaczego w liczbie mnogiej — ale sam zacząłeś). Żeby obalić argument, takowy najpierw musi istnieć. W tym przy­padku mamy do czy­nie­nia z taką aber­ra­cją, że można ją co najwyżej pokazać; nawet nie ma za bardzo z czym dys­ku­to­wać. Ale oczy­wi­ście możesz wskazać dowód dot. płaskiej Ziemi, który uważasz za prze­ko­nu­jący i spró­bu­jemy go rozłożyć na części pierwsze.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Andrzej Saper

    mam nadzieje, ze juz sie ogar­na­les i dotarlo , ze nie jest kulista? 😉

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Radek Malicki

    Nawet gdyby przyjąć, że wszyst­kie zdjęcia Ziemi z kosmosu to spisek NASA etc. to i tak pozo­stają solidne argu­menty na rzecz kuli­sto­ści Ziemi których zwo­len­nik tej teorii nie jest w stanie podważyć: wyglad nieba zie­mie­skiego, a kon­kret­nie wystę­po­wa­nie dwóch (a nie jednego) biegunow nieba wokol ktorych wykonują ruch (pozorny) gwiazdy. Zwo­len­nicy płaskiej Ziemi nie są w stanie wyjaśnic wystę­po­wa­nie polu­dnio­wego bieguna nieba, wokol niego obracają się gwiazdy. Przecież odrzu­cają moż­li­wość zaob­ser­wo­wa­nia gwiazd ktore są “pod spodem” nalesnika/dysku two­rzą­cego Ziemię 😉 Gdy obser­wa­tor uda się na biegun północny wówczas widzi że wszyst­kie gwiazdy w ciągu doby (a kon­kret­nie doby gwiaz­do­wej czyli 23 h 56 m) wykonują ruch kołowy wokół zenitu. Takie samo zjawisko wystę­puje na biegunie połu­dnio­wym na Antark­ty­dzie.

    Nie są też w stanie wyjaśnić że gwiazdy o zerowej dekli­na­cji a więc te widziane na równiku nie­bie­skim czyli na hory­zon­cie na biegunie polnocym i polu­dnio­wym ziemskim zawsze prze­cho­dzą przez zenit gdy obser­wa­tor stoi na ziemskim równiku. Tego się nie da inaczej wyjaśnić niż faktem ze Ziemia ma kształt mocno zbliżony do kuli.

    No i posredni dowod. Pośredni dlatego, ze dotoczy obrotu Ziemii wokół Słońca a nie samego kształtu Ziemi, jednak jest to powią­za­nie: wystę­po­wa­nie zjawiska para­laksy gwiazd. Para­laksa ta jest szcze­gol­nie wyraźna w przy­padku bliskich Ziemi gwiazd, jak Gwiazdy Barnarda, Wolf 359 czy 61 Cygni. Para­laksa polega mówiąc w skrócie na tym, że gwiazda zmienia poło­że­nie na niebie na tle znacznie dalszych gwiazd. Zmiana widoczna jest naj­bar­dziej w odstęp­stwie połrocz­nym. Wynika to z faktu, że jak Ziemia jest na orbicie w styczniu to tło takiej bliskiej gwiazdy jest nieco inne niż lipcu. Kopernik dosko­nale wiedział, że to zjawisko musi istnieć jeśli jego teoria jest praw­dziwa dlatego będzie koronnym i osta­tecz­nym dowodem na praw­dzi­wość jego teorii, jednak ani jemu ani wielu poźniej­szym astronom nie było mu dane tak szybko zmierzyć kąta para­laksy, raz z uwagi na zbyt słabe przy­rządy optyczne a dwa błędne zało­że­nie że naj­bliż­sze gwiazdy to te najjaśniejsze..Udało się to w 1838 w przy­padku gwiazdy 61 Cygni. Jak ktoś się nie zgadza z moim argu­men­tami to zapra­szam do dyskusji 🙂

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Matt Marshall

      Heh, zgadzam się, oprócz małego szcze­gółu — Koper­ni­kowi para­laksa gwiazd nie była do niczego potrzebna. Kopernik umieścił Słońce w centrum US, tworząc układ helio­cen­tryczny. To czy gwiazdy są w prze­strzeni czy przy­twier­dzone na stałe do fir­ma­mentu nie ma w jego teorii zna­cze­nia.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Prze­my­sław Paw­liń­ski

      Tej bandzie nieuków nic nie prze­tłu­ma­czysz, bo oni odpo­wia­dają na argu­menty “Nie, tak nie jest!”

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0