Zgodnie z obiet­nicą — z nie­co­dzien­nej okazji prze­kro­cze­nia przez nową odsłonę bloga bariery 100 tysięcy wyświe­tleń — odkopuję popu­larną serię 42 Astro­Cie­ka­wostki. Już czwarty raz zapra­szam was do porzu­ce­nia szarej codzien­no­ści i zagłę­bie­nia się w nie­zwy­kły świat nauko­wych anegdot oraz zdu­mie­wa­ją­cych faktów z zakresu astro­no­mii, kosmo­lo­gii, kosmo­nau­tyki oraz fizyki cząstek ele­men­tar­nych.

Zobacz też: Astro­Cie­ka­wostki cz.3.


1. 
Słynny XVII-wieczny astronom — Johannes Kepler — nie stronił od astro­lo­gii. Oprócz wykła­da­nia na jednej ze szkół, pobierał pie­nią­dze za sta­wia­nie horo­sko­pów: Bóg każdemu stwo­rze­niu zapewnia środki do prze­ży­cia — astro­no­mom dał astro­lo­gię.

2.
Richard Cassady zdobył doktorat w dość nie­ty­powy sposób. Temat jego pracy dok­tor­skiej, sta­no­wiło: “Pro­ba­bi­li­styczne podej­ście do badania stra­te­gii wyboru miejsca do par­ko­wa­nia”. Cassady stwier­dził, że zamiast szukać naj­bar­dziej odpo­wia­da­ją­cego nam miejsca na parkingu, bardziej opła­calne jest zajęcie pierw­szego zauwa­żo­nego sta­no­wi­ska. Skraca to proces par­ko­wa­nia średnio o 10 sekund.

3.
Załoga rezer­wowa misji Apollo 12, zrobiła sym­pa­tyczną nie­spo­dziankę swoim kolegom. Astro­nauci podczas pobytu w prze­strzeni, zorien­to­wali się, że w jednym z segre­ga­to­rów zawie­ra­ją­cych wytyczne misji, umiesz­czono zdjęcia z roz­kła­dówki Playboya.

4.
Obok naj­słyn­niej­szej burzy w Układzie Sło­necz­nym — wielkiej czer­wo­nej plamy — na Jowiszu znajduje się również czerwona plama “junior”. Anty­cy­klon posiada średnicę około 10–15 tys. kilo­me­trów, a więc o połowę mniejszą od potęż­niej­szego odpo­wied­nika.

5.
Słońce porusza się względem innych gwiazd z pręd­ko­ścią około 25 km/s. Fakt ten jest możliwy do zaob­ser­wo­wa­nia, ponieważ emi­to­wane przez naszą gwiazdę cząstki (wiatr sło­neczny) tworzą wydłu­żony bąbel ochronny, wcho­dzący w inte­rak­cję z materią mię­dzy­gwiezdną i emi­tu­jący przy tym słabe pro­mie­nio­wa­nie ultra­fio­le­towe.

6.
Filozof David Hume, wysunął osobliwy pogląd zakła­da­jący, iż komety są… komór­kami roz­rod­czymi wszech­świata, czy też plem­ni­kami układów pla­ne­tar­nych. Do powsta­nia nowych planet, miałoby docho­dzić na skutek kosmicz­nego “zbli­że­nia”.

7.
Przez dekady powstała gigan­tyczna ilość teorii na temat tzw. kata­strofy Tun­gu­skiej z czerwca 1908 roku. Jedna z bardziej nie­praw­do­po­dob­nych, brała pod uwagę zetknię­cie się ziem­skiej atmos­fery z zabłą­kaną grudką anty­ma­te­rii.

8.
Naj­star­szą ze znanych i zba­da­nych gwiazd jest HD 140283. Sta­ruszka liczy sobie co najmniej 12 miliar­dów lat.

9.
Z kolei naj­młod­szą znaną nam czarną dziurą jest W49B, obiekt oddalony od nas o niecałe 30 tys. lat świetl­nych.

10.
Obser­wa­to­rzy nieba wiedzą jak uciąż­liwe potrafią być wszech­obecne źródła sztucz­nego światła. Odpo­wia­da­jąc na ten problem powstają parki ciemnego nieba. Jednym z pierw­szych tego typu miejsc w Europie był park w Górach Izer­skich, na granicy polsko-czeskiej.

11.
CERN osta­tecz­nie wygrał niemą rywa­li­za­cję z ośrod­kami ame­ry­kań­skimi. Dwa lata temu zakoń­czył pracę legen­darny akce­le­ra­tor Tevatron, a jego los podzieli już niebawem ostatnie tego typu urzą­dze­nie w Stanach — RHIC. Genewski LHC, przy­naj­mniej na razie, pozo­sta­nie nie­kwe­stio­no­wa­nym liderem w dzie­dzi­nie badań cząstek ele­men­tar­nych.

12.
Czarne dziury wciąż potrafią zaska­ki­wać — NGC 1277 jest 17 miliar­dów razy masyw­niej­sza od naszego Słońca. Ciekawe jest jednak to, że galak­tyka w której się owy obiekt znajduje ma znacznie mniejsze gabaryty od Drogi Mlecznej. Tym samym, ta czarna dziura skupia w sobie niemal 15% masy całej galak­tyki!

13.
Wielu badaczy przez lata dziwiło ist­nie­nie bogatych złóż złota, tytanu, a zwłasz­cza żelaza, na powierzchni Ziemi. Gra­wi­ta­cja, jeszcze na wcze­snych etapach two­rze­nia planety, spo­wo­do­wała prze­miesz­cze­nie się naj­cięż­szych pier­wiast­ków do jej jądra. Istnieje więc praw­do­po­do­bień­stwo, że ciężkie metale przybyły do nas nieco później, wraz ze spa­da­ją­cymi mete­ory­tami.

14.
Naj­star­szym czło­wie­kiem prze­by­wa­ją­cym w prze­strzeni kosmicz­nej był 77-letni John Glenn. Astro­nauta zrobił również karierę w polityce jako senator, a nawet kandydat do stołka pre­zy­denc­kiego USA.

15.
Jednym z cie­kaw­szych zwy­cza­jów prak­ty­ko­wa­nych przez rosyj­skich astro­nau­tów jest… obsi­ki­wa­nie jednego z kół busa pod­wo­żą­cego ich do kosmo­dromu. Podobno, tradycja ta została uho­no­ro­wana również przez Łajkę. 

16.
Cofając się w historii Ziemi, zauwa­żymy, że obroty planety były szybsze, a dzień nieco krótszy niż obecnie. Na początku ery pale­ozo­icz­nej, przed poja­wie­niem się pierw­szych krę­gow­ców doba trwała mniej niż 20 godzin.

17. 
Energia sło­neczna powoduje coroczne paro­wa­nie około 700 bilionów ton wody w pasie rów­ni­ko­wym. Woda ta unosi się do atmos­fery, aby następ­nie spaść w formie deszczu.

18.
Naj­bar­dziej domi­nu­ją­cym skład­ni­kiem wszech­świata wydaje się światło. Według Stevena Wein­berga, na każdy nukleon (proton lub neutron) przypada do 100 miliar­dów fotonów.

19. 
Wolfram i węgiel to pier­wiastki o naj­wyż­szej tem­pe­ra­tu­rze top­nie­nia. Aby do tego dopro­wa­dzić potrzeba tem­pe­ra­tury około 3,5 tys. stopni Cel­sju­sza. Dla porów­na­nia żelazo topnieje już przy 1,5 tys. stopni Cel­sju­sza.

20.
Każdy rodzaj pro­mie­nio­wa­nia z inną inten­syw­no­ścią oddzia­łuje z materią. Pro­mie­nio­wa­nie alfa potrafi się zatrzy­mać nawet na ludzkiej skórze, pro­mie­nio­wa­nie beta nie prze­nik­nie alu­mi­nio­wej blaszki, nato­miast pro­mie­nie gamma zostaną uniesz­ko­dli­wione dopiero przez grubą warstwę ołowiu.

21. 
Sąsied­nia galak­tyka M31 stale zbliża się do Drogi Mlecznej. Fakt ten został zauwa­żony już w 1912 roku przez Vesto Sliphera. Astronom na pod­sta­wie prze­su­nię­cia widma w kierunku fioletu, postawił tezę o ruchu Andro­medy w stronę Ziemi z pręd­ko­ścią 284 km/s.

22. 
Wciąż odkry­wamy nowe fakty pod­pie­ra­jące hipotezę o powszech­no­ści wystę­po­wa­nia życia we wszech­świe­cie. Przy­kła­dem są czą­steczki związane z syntezą ami­no­kwa­sów, które wystę­pują nawet w pyle mię­dzy­gwiezd­nym.

23. 
Pewnie sły­sze­li­ście o coraz popu­lar­niej­szych dru­kar­kach 3D. Inży­nie­ro­wie z MIT poszli o krok dalej, kon­stru­ując drukarkę… 4D!

24. 
W ciągu naj­bliż­szych 20 lat powinna się znaleźć na orbicie pierwsza duża stacja kosmiczna należąca do Chin. Dla nas jest to o tyle istotne, że Azjatom naj­bli­żej do współ­pracy z Euro­pej­ską Agencją Kosmiczną.

25.
Również Hindusi nie próżnują. Indie już niedługo planują wysłać w kierunku Marsa własnego satelitę nawi­ga­cyj­nego, a w przy­szło­ści sondę Man­ga­ly­aan.

26.
Choć nie jesteśmy tego świadomi, nasze ciała są stale pod­da­wane pewnym dawkom pro­mie­nio­wa­nia. Jednakże, wbrew pozorom jedynie 10–20% pochodzi ze źródeł sztucz­nych.

27.
Nie bez zna­cze­nia jest miejsce naszego pobytu. Ludzie zamiesz­ku­jący tereny wyso­ko­gór­skie otrzy­mują nawet trzy­krot­nie większą dawkę pro­mie­nio­wa­nia kosmicz­nego niż niż ci, prze­by­wa­jący na poziomie morza.

28. 
Jeden z pierw­szych pod­ręcz­ni­ków w całości poświę­co­nych teorii względ­no­ści, został wydany już w 1923 roku. Była to książka The Mathe­ma­ti­cal Theory of Rela­ti­vity autor­stwa Arthura Edding­tona.

29.
Jak powszech­nie wiadomo, Edwin Hubble obser­wa­cyj­nie udo­wod­nił, że pewne grupy gwiazd to tak naprawdę osobne galak­tyki położone poza Drogą Mleczną. Począt­kowo jednak, nawet on nie docenił skali odle­gło­ści. Po wstęp­nych obli­cze­niach Hubble szacował, iż galak­tyka Andro­medy leży jakieś 900 tys. lat świetl­nych od nas. W rze­czy­wi­sto­ści odle­głość ta jest prawie trzy­krot­nie większa.

30. 
Wiele księ­ży­ców Układu Sło­necz­nego wygląda na znacznie mniej poszko­do­wane niż satelita Ziemi. Powodem jest ich aktyw­ność geo­lo­giczna, zacie­ra­jące ślady kraterów po ude­rze­niach mete­ory­tów.

31. 
Niewiele metali topi się tak łatwo jak gal (Ga). Pier­wia­stek ten przy­biera płynną postać w tem­pe­ra­tu­rze zaledwie 30 stopni Cel­sju­sza. 

32. 
Praw­do­po­dob­nie naj­rza­dziej wystę­pu­ją­cym metalem na Ziemi jest Ren (Re). Wpływa to na jego cenę, która potrafi wynieść nawet kil­ka­na­ście tysięcy euro za kilogram.

33. 
Tak naprawdę nie istnieje w pełni bez­pieczna dawka pro­mie­nio­wa­nia. Natę­że­nie jedynie zwiększa bądź zmniej­sza praw­do­po­do­bień­stwo uszko­dze­nia tkanek, ale przy ogromnym pechu nawet poje­dyn­cza cząstka może zaini­cjo­wać powsta­nie nowo­tworu lub uszko­dze­nie płodu.

34. 
Naj­więk­szym kraterem ziem­skiego Księżyca jest Hertz­sprung. Jego średnica wynosi 591 km, co oznacza, że jest tylko nie­znacz­nie mniejsza niż sze­ro­kość Polski.

35. 
Pla­ne­to­ida 2008 TC3, która w 2008 roku spaliła się w ziem­skiej atmos­fe­rze, była pierw­szym obiektem wykrytym i moni­to­ro­wa­nym już przed zbli­że­niem się do naszej planety.

36. 
Naj­ma­syw­niej­szą zaob­ser­wo­waną planetą poza­sło­neczną jest 70 Virginis B. Szacuje się, że ten gazowy olbrzym nawet sze­ścio­krot­nie prze­wyż­sza masę Jowisza i 2 tysiące razy masę Ziemi.

37. 
Astronom David Nesvorny, postawił teorię wedle której wczesny Układ Sło­neczny był bogatszy o co najmniej jedną planetę. Naj­praw­do­po­dob­niej był to sporego rozmiaru gazowy olbrzym, który urwał się gra­wi­ta­cji Słońca i odleciał w prze­strzeń mię­dzy­gwiezdną.

38. 
Pięć spośród ośmiu planet Układu Sło­necz­nego można zauważyć gołym okiem: Jowisz, Mars, Merkury, Saturn i Wenus. Zde­cy­do­wa­nie naj­ja­śniej­sza jest Wenus, zwana też gwiazdą zaranną.

39. 
Nie tylko Peter Higgs prze­wi­dy­wał ist­nie­nie bozonu i pola nada­ją­cych cząstkom masę. Bardzo podobny wkład w teorię mieli Belgowie: François Englert oraz Robert Brout. Popraw­nie powin­ni­śmy więc mówić o bozonie i polu Englerta-Brouta-Higgsa.

40. 
Na powierzchni pla­ne­to­idy Westa (4) znajduje się krater Rhe­asi­lvia, przy­kry­wa­jący 3/4 powierzchni całego ciała.

41. 
Westa (4) jest również jedyną pla­ne­to­idą poten­cjal­nie możliwą do zaob­ser­wo­wa­nia nie­uzbro­jo­nym okiem. Dzięki temu została odkryta bardzo szybko, bo już na początku XIX wieku.

42. 
Współ­twórca mecha­niki kwan­to­wej Werner Heisen­berg, nie zawsze miał opinię zdolnego fizyka. Jeden z jego wykła­dow­ców — noblista Wilhelm Wien — ledwo prze­pu­ścił młodego Heisen­berga, twier­dząc, że student nie ma pojęcia o prak­tycz­nych aspek­tach fizyki.


Natura — tak nazywamy 
miliardy miliar­dów miliar­dów cząstek
toczą­cych między sobą nigdy nie kończącą się grę 
w biliardy biliar­dów biliar­dów.
~ Piet Hein




Niektóre źródła*:
DiscoverMagazine.com
UniverseToday.com
Wiedza i Życie
Książki Hoimara von Dit­fur­tha, Richarda Fifielda, Michała Hellera i inne.

* Cie­ka­wostki tworzę ad hoc, często zapo­mi­na­jąc zapisać źródło, z którego je wycią­gną­łem. Cie­kaw­scy na pewno więk­szość wygo­oglują.

  • Ano­ny­mous

    Kolejna część Astro­cie­ka­wo­stek! Woo-hoo!

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/07957296510726480255 Jaśmina

    36 i 39 tutaj cie­ka­wostka się powtarza 😉
    A ogólnie to super! 😛

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/11397196611078180548 Adam Adamczyk

      Babole, babole, babole… Chyba już wszyst­kie popra­wi­łem.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ser­ma­ciej

    Jej, Astro­cie­ka­wostki!

    Wła­ści­wie to jak może być drukarka 4D? :O

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    23. Pewnie sły­sze­li­ście o coraz popu­lar­niej­szych dru­kar­kach 3D. Inży­nie­ro­wie z MIT poszli o krok dalej, kon­stru­ując drukarkę… 4D!
    Ktoś tu chyba nie prze­my­ślał swojego skrótu myślo­wego.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/11397196611078180548 Adam Adamczyk

      Ktoś kto wymyślił tę nazwę na pewno nie. Ale chyba nikt z tu obecnych nie myślał dosłow­nie o prze­strzen­nym 4D?

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    Wenus była kobietą (podobnie, jak Kopernik, Einstein i Curie-Skło­dow­ska 😉 ) W punkcie 38 powinno być “naj­ja­śniej­sza jest Wenus”

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://sztukaczlowieka.com/ strona

    Niezły zbiór!

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    napi­sa­łeś że “Praw­do­po­dob­nie naj­rza­dziej wystę­pu­ją­cym metalem na Ziemi jest Ren (Re). Wpływa to na jego cenę, która potrafi wynieść nawet kil­ka­na­ście tysięcy euro za kilogram.”
    w chwili obecnej cena złota za kilogram to : 4.15 czyli około 41k euro za kilogram. spre­cy­zuj się w twoich obli­cze­niach na przy­szłość.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/11397196611078180548 Adam Adamczyk

      Nie liczyłem — cena jest zmienna, a chodziło tylko o uświa­do­mie­nie sum o jakich mówimy. Każdy wie, że złoto, platyna lub uran są drogimi metalami, nad renem nikt się nie zasta­na­wia.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/10794809137083463607 Sergi

    Na upartego można stwier­dzić, że już ist­nie­jące drukarki 3D są 4D, bo proces dru­ko­wa­nia zachodzi w czasie, więc w czwartym wymiarze 🙂
    Fajny zestaw, o 15. mówił swego czasu Her­ma­szew­ski, ponoć zapo­cząt­ko­wał to Gagarin.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Xitami

    gdyby tak jeszcze jakieś linki

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/11397196611078180548 Adam Adamczyk

      Wiecie co? To mnie zawsze zasta­na­wiało. Ludzie sami rzadko sięgają do książek, pro­gra­mów popu­lar­no­nau­ko­wych, stron o nauce; ale gdy zobaczą kilka cie­ka­wo­stek chcie­liby dostawać na tacy źródła. Tak łatwo w życiu nie ma. Zaręczam, że przy wytrwa­ło­ści w pie­lę­gno­wa­niu swojej pasji nie­rzadko sami traficie na te i inne inte­re­su­jące fakty =).

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    chyba bilardów, nie biliar­dów…

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/11397196611078180548 Adam Adamczyk

      “Nature, it seems, is the popular name
      for mil­liards and mil­liards and mil­liards
      of par­tic­les playing their infinite game
      of bil­liards and bil­liards and bil­liards.”
      ― Piet Hein

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • Ano­ny­mous

    Ktoś tam wyżej pytał o 4D. ‚a Japoń­czycy robią już próby z tele­wi­zją 7D ! To nie jest żart.Szczegółow na razie nikt nie zna.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/16409959450729775438 Nekro­sa­ta­nic

    16. Mógłbyś kiedyś rozwinąć w jakimś wpisie tą kwestię? Bo mnie ciekawi, ile czasu trwała doba w odległej prze­szło­ści, jak to się zmie­niało itd. Czy są jakieś prognozy, ile doba może trwać za jakiś milion lat? W jaki sposób zbadano czas trwania doby w prze­szło­ści? Drugim tematem, który bym bardzo chciał prze­czy­tać, jest to, w jaki sposób naukowcy badają wszech­świat. Fajnie znać rozmiary galaktyk, ich odle­głość, masę gwiazd i to wszystko, ale chciał­bym też wiedzieć jak to dokład­nie zmie­rzono. Jak okre­ślono wiek wszech­świata i to wszystko. Może i w Google znajdę wszyst­kie odpo­wie­dzi, ale twój blog po prostu mi się podoba. Piszesz w taki sposób, że potra­fisz zain­te­re­so­wać total­nego laika. Jestem prostym folkiem ze wsi, a z twoich arty­ku­łów potrafię naprawdę wszystko zro­zu­mieć. To mi się podoba 🙂

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/11397196611078180548 Adam Adamczyk

      Pamiętam, że w którejś książce miałem rozdział poświę­cony kon­kret­nie dobie Ziemi w prze­szło­ści. Ale w której? Praw­do­po­dob­nie łączyło się to z hipo­te­zami na temat powsta­nia Księżyca i jego odda­la­nia się od naszej planety. Jeżeli dokopię się do lite­ra­tury to być może kiedyś coś naskro­bię.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0