Wielu naukow­ców zaj­mu­ją­cych się zgłę­bia­niem tajemnic kosmosu, wska­za­łoby wielki wybuch, jako naj­waż­niej­szą teorię drugiej połowy XX wieku. I pewnie mieliby rację.


Pierwszą poszlaką wska­zu­jącą na big bang było dostrze­że­nie przez Edwina Hubble’a faktu roz­sze­rza­nia się wszech­świata. Piąty odcinek aPytań traktuje o wyda­rze­niu, które ugrun­to­wało prze­ko­na­nia entu­zja­stów wiel­kiego wybuchu — odkryciu pro­mie­nio­wa­nia sta­no­wią­cego relikt narodzin kosmosu. Choć jego Penzias i Wilson nie należeli do czołówki naj­tęż­szych umysłów swojej epoki, dzięki szczę­ściu i zorien­to­wa­niu się w sytuacji, zdołali się zapisać w historii nauki, co potwier­dziła nadana im kil­ka­na­ście lat później nagroda Nobla.



  • Ano­ny­mous

    Gołębie odchody, po części dzięki nim zawdzię­czamy to naukowe odkrycie.. Kto by pomyślał.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/16107311169707423220 Mały kotek

    A co było przed wielkim wybuchem>?

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • Ano­ny­mous

      Nic nie byo

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/16107311169707423220 Mały kotek

      Błędna odpo­wiedż!

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/11397196611078180548 Adam Adamczyk

      Zapra­szam do artykuły “Była sobie oso­bli­wość” http://atezy.blogspot.com/2012/10/bya-sobie-osobliwosc.html A z czysto logicz­nego punktu widzenia, już pytanie nosi w sobie błąd. Czas to jeden z pro­duk­tów wiel­kiego wybuchu, toteż przed jego nastą­pie­niem nie istniała żadna prze­szłość. Big bang to początek osi czasu.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

  • http://www.blogger.com/profile/16107311169707423220 Mały kotek

    Cały ciężar wyja­śnie­nia spoczywa na .….? ‚skoro przed Big-Bangiem nic nie było? Halton Arp uważa, że Wielki Wybuch nigdy się nie wydarzył, a Wszech­świat jest wieczny.

    Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0

    • http://www.blogger.com/profile/11397196611078180548 Adam Adamczyk

      Wyja­śnie­nia czego? Swoje teorie doty­czące chwili narodzin i kwan­to­wo­me­cha­nicz­nych “powodów” tego zda­rze­nia składali Tryon, Guth, Hawking i wielu innych. My maluczcy (nie-pro­fe­so­ro­wie fizyki) możemy co najwyżej wybrać naj­so­lid­niej­szą, naszym zdaniem wersję i zaufać auto­ry­te­tom. Nie uważam, że fizyk opo­wia­da­jący się w XXI wieku za teorią stanu sta­cjo­nar­nego MUSI być oszo­ło­mem, bowiem fak­tycz­nie istnieją pewne wąt­pli­wo­ści co do inter­pre­ta­cji prze­su­nię­cia ku czer­wieni. Mnie jednak kom­plet­nie nie prze­ko­nują ich wyja­śnie­nia doty­czące przed­miotu filmiku, czyli pro­mie­nio­wa­nia relik­to­wego.

      Warto uzmy­sło­wić sobie jedną rzecz — sam problem tego co było “przed” w ŻADEN sposób nie jest argu­men­tem dla entu­zja­stów stanu sta­cjo­nar­nego. Po prostu wielki wybuch mógł się wydarzyć w inny sposób niż ocze­ku­jemy. Być może nasz wszech­świat jest jedną z wielu bran falu­ją­cych w ogromnej nad­prze­strzeni; a wszyst­kie efekty jakie obser­wu­jemy są wynikiem zde­rze­nia z inną braną? Oso­bi­ście uważam niemal każdą kon­cep­cję za bardziej praw­do­po­dobną niż stan sta­cjo­narny.

      Dobrze gada? Dobre 0 Słabe 0